Sezon regularny z padem w dłoni (3)

IT’S GAMETIME!

Powracam wraz z trzecim odcinkiem cyklu, który wzbudził niemałą popularność. Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję i już poruszam kwestię, która tak bardzo Was interesowała – zrobienia GM-a-Team/Fantasy Draftu. Osobiście byłbym chętny przeprowadzić taką zabawę, ale musielibyśmy uzbierać 30 osób. Każda kierowałaby jedną ekipą. Ja sam jestem za Fantasy Draftem, według mnie wyrówna to sytuację startową, bo w GM-a-Team takie Miami Heat miażdży wszystkich słabiaków. Ale w tego typu zabawie chodzi raczej jak najlepszą przebudowę teamu opartą na dziesiątkach trade’ów, także jak dla mnie Fantasy Draft. Swoją opinię i chęć udziału możecie wyrazić w komentarzach, do czego zachęcam.

Póki co, zapraszam na podsumowanie trzeciego dnia rozgrywek.

Monta Ellis z wczoraj przeciwko Lakers – na życzenie – 21 pkt, 6-18 z gry.

Jako, że dziś czwartek, NBA serwuje tylko trzy mecze – ale za to jakie! Grizzlies-Jazz, Nuggets-Blazers, Magic-Heat to z pewnością dobre spektakle. Jak dobre? Przekonamy się za chwilę.

Memphis Grizzlies (1-1) – Utah Jazz (1-1) 95:109

Stary, dobry Devin Harris. Dostarczyć 30 punktów? Dla niego to nie problem. Do tego 9 asyst, ot tak. Ale miał do kogo podawać – jego akcje mistrzowsko wykańczali Al Jefferson (20/9) i Paul Millsap (17/13). W tak dobrym front-courcie trzeba wyróżnić jeszcze Enesa Kantera (10 pkt, 4-4 FG). Podkoszowi Memphis – Z-Bo (18/11) i Marc Gasol nie radzili sobie z nimi w obronie. Za Harrisem nie mógł nadążyć Mike Conley (16/6). OJ Mayo (20 pkt) zaś nie robił dzisiaj dużej roboty w obronie, jego match-upy nie miały dzisiaj dobrego dnia. Raja Bell w 33 minuty oddał tylko jeden rzut. Na szczęście jego koledzy wzieli sprawę w swoje ręce i zrobili pierwszy W dla Jazz.

Denver Nuggets (1-0) – Portland Trail Blazers (0-1) 94:90

Podkoszowi mają dzisiaj bardzo dobry dzień. Nie tylko Nene (17/12), ale też front-court Blazers: Greg Oden (16/10) i LaMarcus Aldridge (19/12). To jednak team tego pierwszego może cieszyć się z wygranej podczas inauguracji sezonu. Nie tylko Brazylijczyk, ale przede wszystkim wybitny role-player Arron Afflalo (21 pkt, 7-10 FG) jest graczem meczu. Pod jego wodzą Nuggets trochę podgonili uciekające Smugi, które po pierwszej kwarcie (36:22) nie potrafiły utrzymać tej dość pokaźnej zaliczki. Debiutujący Jordan Hamilton był bliski double-double (10/9). W ofensywie był jednak pomimo double-digits słabiutki (1-9 FG). Nadrobił rzutami wolnymi.

Orlando Magic (0-2) – Miami Heat (2-0) 106:110

Magicy wbrew wynikowi (mecz był bardzo close) nie zagrali gorzej od Heat jako drużyna. 6 graczy z double-digits, Dwight Howard (23/10) nie musiał nieść drużyny na własnych barkach, ale też nie zniknął. Ale to byli Heat.. nawet nie LeBron James (pamiętacie jego triple-double z 51 punktami?) (23 pkt), ale Wade (34) i Bosh (32, 14-18 FG) byli o klasę lepsi od broniących ich Magików.

Heat teraz będą miażdzyć, ale pamiętajcie – to sezon regularny. W play-offach wyjdzie na jaw, kto tu jest najlepszą drużyną, ale póki co, wygrywa Trójka.

OGŁOSZENIA:

– Joe Smith zakończył karierę.

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

13 komentarzy

  1. bargnani7 napisał(a):

    @Enbiejowy – masz dobry pomysł, fantasy draft to też strzał w 10, ale jak wyobrażasz to sobie organizacyjnie? W komentarzach czy na mailu nie dałoby tego radę wykonać, prowadziłem kiedyś takie menadżery przez symulację (pes itp.) i potrzeba było to zmieścić na jednym forum.

    Oczywiście jeśli masz czas i pomysł na profesjonalną organizację to naprawdę byłaby dobra zabawa. Bo jeśli robić to tylko na najwyższym poziomie. Pozdro ;)

  2. Enbiejowy napisał(a):

    mamy cos takiego jak forum enbiej wiec nie widze problemu

  3. akakaka napisał(a):

    ty ogladasz te wszystkie mecze czy jak to puszczasz? tez gram w 2k12 ale glownie myplayer (mam juz 78 overall :D)

  4. peperq napisał(a):

    Moze mi ktos napisac jak wgrac roster

  5. bulls2006 napisał(a):

    zależy od zasad, ale wstępnie byłbym zainteresowany

  6. kowiak napisał(a):

    jestem zainteresowany :) pewne doświadczenie w fantasy 2k już mam i chętnie się pobawię :)

  7. Afek napisał(a):

    Szkoda, że na PC, bo sam byłbym zainteresowany :)

  8. ketjoW napisał(a):

    chętnie zagram, do tej pory grałem w fantasy tylko 2 ostatnie sezony na espn.com

  9. GeoClippers napisał(a):

    Ja również chętnie wziąłbym udział, oczywiście prowadząc moich Clippers :)
    Genialny pomysł Enbiejowy!

  10. nowy napisał(a):

    Ja byłbym zainteresowany, ale napisz na czym to polega, czy muszę mieć nba2k12 na pc?

    • Enbiejowy napisał(a):

      ja to widzę tak:
      na forum (mam nadzieję że ktoś stworzy dział dla nas) zrobię zapisy, gdy zgłosi się 30 chętnych, zaczynamy grę. robimy losowanie i draftujemy, a gdy stworzymy składy, otworzę temat w którym będę symulował wyniki. będzie też temat na trade’y, free-agents itp. generalnie ja będę wszystko symulował, ale wszystkie minuty, skład, defensywne ustawienia będziecie zgłaszać wy. ja to tylko wprowadzę do gry. good?

  11. robaczek napisał(a):

    Z wielką chęci się na tego typu rozgrywki piszę.

  12. Mary napisał(a):

    jak to wypali to też mogę się pobawić :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *