Przedsezonowy układ sił w NCAA

W piątek oficjalnie rozpoczęły się treningi drużyn NCAA i kolejny sezon akademickiej koszykówki zbliża się wielkimi krokami. Wyjątkowo wielu utalentowanych pierwszoroczniaków zdecydowało się zostać na uczelniach na kolejny sezon, co sprawia, że będzie on niezwykle ekscytujący. Kto w tym roku będzie miał największe szanse na wejście do Final Four? Jakie szanse na wejście do NCAA Tournament mają zespoły z Polakami w składzie? Zapraszam na moje pierwsze w tym sezonie top10 i rzut oka na zespoły z Polakami w składzie.

1. North Carolina

  Wracają: Harrison Barnes, John Henson, Tyler Zeller, Kendall Marshall

  Przychodzą: James McAdoo, P.J. Hairston

Zespołowi trenera Roya Williamsa udało się utrzymać całą pierwszą piątkę z ubiegłego sezonu. Na papierze ten zespół ma wszystko, aby osiągnąć w tym sezonie sukces. Liderem powinien być uważany za olbrzymi talent i kandydat do nagrody dla najlepszego zawodnika roku Harrison Barnes (15.7 ppg, 5.8 rpg). Do zespołu dołącza także dwójka świetnych freshmanów, którzy od początku powinni stanowić o sile zespołu.

2. Kentucky

  Wracają: Terrence Jones, Doron Lamb, Darius Miller

  Przychodzą: Antony Davis, Michael Kidd-Gilchrist, Marquis Teague, Kyle Wiltjer

Trener Calipari po raz kolejny ściągnął do Kentucky wspaniałą grupę freshmanów z numerem 1 wielu rankingów Anthonym Davisem oraz dwójką z top10 rocznika Michaelem Kidd-Gilchrist i Marquiesem Teague. Tym razem do kompletu ma trójkę bardzo dobrych drugoroczniaków na czele z prawdopodobnym ‚lottery pick’ w drafcie 2012 Terrencem Jonesem (15.7 ppg, 8.8 rpg, 1.9 bpg). Czy mimo wszystko młody skład bez wartościowych juniorów i seniorów będzie w stanie powalczyć o mistrzostwo?

3. Connecticut

  Wracają: Jeremy Lamb, Alex Oriakhi, Shabazz Napier

  Przychodzą: Andre Drummond, DeAndre Daniels, Ryan Boatright

Obrońcy tytułu z każdym tygodniem zyskują coraz więcej uwagi. Do składu dołączył jeden z największych amerykańskich talentów Andre Drummond, który z Alexem Oriakhim (9.6 ppg, 8.7 rpg) stworzy najbardziej ekscytujący duet podkoszowy w całej lidze. Brak Kemby Walkera z pewnością będzie bolesny dla Jima Calhouna, ale mając na obwodzie Napiera i Lamba ma wystarczająco dużo doświadczenia by znów walczyć o najwyższe cele.

4. Ohio State

  Wracają: Jared Sullinger, William Buford, Aaron Craft

  Przychodzą: Amir Williams, Sam Thompson, Shannon Scott

Jeden z najbardziej zaskakujących powrotów w tym sezonie to dominujący pod koszami Jared Sullinger (17.2 ppg, 10.2 rpg), który zrezygnował z NBA, aby ponownie powalczyć o mistrzostwo w NCAA. Ważni dla zespołu będą także Buford i Craft, a po utracie dwójki seniorów z pierwszej piątki niezwykle cenni będą pozyskani pierwszoroczniacy, z których trójka znalazła się top50 rocznika w rankingu ESPNU.

5. Syracuse

  Wracają: Kris Joseph, Scoope Jardine, Brandon Triche, Fab Melo

  Przychodzą: Rakeem Christmas, Trevor Cooney, Michael Carter-Williams

Syracuse straciło właściwie tylko Ricka Johnsona, a po dodaniu do składu Rakeema Christmasa i Michaela Carter-Williamsa wyglądają na papierze na lepszy zespół niż rok temu. Niewiele czołowych drużyn ma tak doświadczony skład, któremu przewodzi dwójka seniorów Kris Joseph (14.3 ppg, 5.2 rpg) oraz Scoop Jardine (12.5 ppg, 5.9 apg). Hall of Famer Jim Boeheim będzie w stanie z pewnością stworzyć z nich kandydata do Final Four.

6. Duke

  Wracają: Seth Curry, Mason Plumlee, Miles Plumlee, Ryan Kelly

  Przychodzą: Austin Rivers, Quinn Cook, Marshall Plumlee, Michael Gbinije

Z czołowych zespół Duke najmocniej ucierpiało na odejściach swoich zawodników tracąc dwójkę podstawowych seniorów i wybranego z jedynką w drafcie przez Cleveland Kyle Irvinga. Silna grupa pierwszoroczniaków może nie być w stanie z miejsca wypełnić tych ubytków choć Austin Rivers z miejsca z pewnością stanie się gwiazdą zespołu. Blue Devils mogą pokonać w tym sezonie każdego, ale na walkę o najwyższe cele potrzebna będzie dobra gra mecz po meczu i tego może zespołowi coacha Krzyzewskiego zabraknąć.

7. Vanderbilt

Wracają: John Jenkins, Jeff Taylor, Festus Ezeli

Przychodzą: Dai-Jon Parker, Shelby Moats, Kedren Johnson

Powracające trio Commodores to przyszłe potencjalne pierwszorundowe wybory w drafcie i siła która budzi respekt wśród wszystkich rywali bez wyjątku. Świetny rzucający John Jenkins (19.5 ppg, 41% 3FG) z pewnością ponownie będzie strzeleckim liderem zespołu. Ponadto zespół wzmocniła niezła grupa freshmanów z kolejnym strzelcem Dai-Jonem Parkerem na czele. Ten skład ma talent i doświadczenie, aby zdobyć dla Vanderbilt historyczny awans do Final Four, a może nawet i więcej.

8. Memphis

  Wracają: Will Barton, Joe Jackson, Tarik Black, Wesley Witherspoon

  Przychodzą: Adonis Thomas, Stan Simpson, Ferrakohn Hall

Memphis udało się utrzymać niemal cały skład prowadzony przez Willa Bartona (12.3 ppg, 4.9 rpg) oraz Joe Jacksona (9.9 ppg, 3.1 apg). Do tego dokoptowany został Adonis Thomas z top10 class of 2011. W Memphis jest  nadzieja że uda się nawiązać do sukcesów z nieodległych czasów, gdy trenerem Tigers był John Calipari.

9. Louisville

  Wracają: Kyle Kuric, Peyton Siva, Chris Smith, Mike Marra

  Przychodzą: Wayne Blackshear, Chane Behanan, Zach Price, Angel Nunez

Rick Pitino sprowadził w tym roku do Louisville sporo dobrych rekrutów z dwójką zawodników top50 Waynem Blackshearem i Chanem Behananem na czele. Dołączając do tego powracających Kyle Kuricia (10.8 ppg, 3.9 rpb) i Peytona Siva (9.9 ppg, 5.2 apg) Carinals znów będą ciężkim rywalem do pokonania. To może być dla nich wielki sezon.

10. Florida

  Wracają: Erving Walker, Kenny Boynton, Erik Murphy, Patric Young

  Przychodzą: Bradley Beal, Mike Rosario, Walter Pitchford

Z powracającymi Walkerem i Boyntonem i przetransferowanym z Rutgers Mikiem Rosario oraz porównywanym do Raya Allena pierwszoroczniakiem Bradley Bealem trener Bill Donovan z pewnością ma nadmiar bogactwa na obwodzie. Czy jednak po odejściu Maklina i Parsonsa będzie miał wystarczającą siłę pod koszem, aby powtórzyć ubiegłoroczny wynik? Cała nadzieja, że rozwiną się Erik Murphy i Patrick Young.

——————————————————-

Na koniec jeszcze kilka słów o zespołach Polaków, szansach naszych rodaków na grę, rolach jakie mogą pełnić w zespole i pozycji zespołów, w których grają w ich konferencjach.

Nevada

  Wracają: Dario Hunt, Deonte Burton, Olek Czyż, Malik Story

  Przychodzą: Richard Bell

Nevada będzie miała w tym sezonie o rok bardziej doświadczoną powracającą na kolejny sezon całą pierwszą piątkę. Hunt, Story oraz debiutant roku w konferencji i najlepszy strzelec zespołu Deonte Burton (15.8 ppg) należą do dziesiątki najlepszych zawodników w Western Atlantic Conference. W dziesiątce jest też Olek Czyż (12.3 ppg, 5.7 rpg), który część poprzedniego sezonu musiał pauzować ze względu na transfer z Duke. Po ostatnim nieudanym sezonie zakończonym bilansem 13-19 i 5 miejscem w konferencji w tym roku bądą chcieli powalczyć o zdecydowanie wyższe cele. W ubiegłym sezonie aż 10 z 16 zawodników w drużynie to byli nowi gracze w tym aż szóstka z nich była pierwszoroczniakami. W tym sezonie do zespołu dołączył tylko jeden nowy zawodnik freshman z Anglii Richard Bell. Głównym rywalem Nevady z pewnością będzie Utah State trenera Stewa Morrilla pod wodzą którego Aggies od trzech sezonów grają co roku w NCAA Tournament. W ubiegłym sezonie Wolfpack dotarli do ćwierćfinału Conference Tournament. Po pokonaniu w pierwszej rundzie Fresno State odpadli z New Mexico State.

Liberty

  Wracają: Jessie Sanders, John Brown, David Minaya, Antawn Burrus

  Przychodzą: Tomasz Gielo, Tavares Speaks, Andrew Smith, Stephen Baird

Jeden z liderów zespołu John Brown doznał w okresie przedsezonowym poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry w tym sezonie. To zła wiadomość dla Liberty, ale pozwoli Tomkowi Gielo już w pierwszym sezonie dostać sporo minut na parkiecie. W konferencji Big South mimo tego osłabienia Liberty jest uważane za jednego z faworytów do końcowego triumfu i wejścia do NCAA Tournament. Liderem będzie z pewnością Jessie Sanders (11.3 ppg, 6.0 rpg, 5.7 apg), ale sporo zależeć może także od nowych graczy w zespole przede wszystkim Tavaresa Speaksa, ale także Tomasza Gielo. W ubiegłym sezonie po zajęciu drugiego miejsca w sezonie regularnym Liberty Flames odpadli już w ćwierćfinale Big South Tournament z High Point.

Texas-Arlington

  Wracają: LaMarcus Reed, Bo Ingram, Jordan Reves

  Przychodzą: Kevin Butler, Jorge Redmon, Karol Gruszecki, Luke Davis

Zespół UT-Arlington przyjął nową strategię opierania swojego składu o zawodników transferowanych z innych zespołów. Na kolejny sezon powraca cała pierwsza piątka, ale najważniejsi z nich będą LaMarcus Reed i Bo Ingram. Gwiazdą może być sprowadzony z TCU Kevin Butler, który pauzował w ostatnim sezonie ze względu na zmianę zespołu. W sparingach świetnie spisywał się też Jorge Redmon, który przyszedł z Len Morris CC. Z zespołem podczas touru w Kanadzie nie mógł grać Karol Gruszecki (19.4 ppg, 5.3 rpg, 2.7 apg). Polak również dołączył do zespołu przed tym sezonem z North Platte po świetnym roku w NJCAA, gdzie został sklasyfikowany na 24 miejscu wśród najlepszych strzelców. Będzie musiał jednak ostro walczyć o swoje minuty, bo na skrzydłach Mavericks mają w tym sezonie w czym wybierać. W grupie zachodniej i w całej Southland Conference będą walczyć o zwycięstwo z Texas-San Antonio i Texas State. W ubiegłym sezonie zajęli piąte miejsce na sześć zespołów w swojej grupie i nie awansowali do turnieju konferencji.

Eastern Michigan

  Wracają: Derek Thompson, Darrell Lampley, Kamil Janton

  Przychodzą: Austin Harper

Studia ukończyła największa gwiazda zespołu w ubiegłym sezonie Brandon Bowdry, ale wszyscy pozostali ważni w rotacji Eastern Michigan gracze powrócili na kolejny sezon. Do zespołu dołączył natomiast obrońca Austin Harper po którym trenerzy oczekują, że od początku stanie się ważnym ogniwem zespołu. Środkowy Kamil Janton (3.0 ppg, 2.5 rpg) grał w ubiegłym sezonie niewiele w 22 meczach notował średnio po 11 minut. To będzie już jego ostatni sezon w NCAA i szansa, żeby wywalczyć ważniejsze miejsce w rotacji. W EMU pojawił się nowy trener Rob Murphy, a Janton jest najlepszym z nominalnych środkowych w zespole więc jest na to spora nadzieja. Eagles grają w grupie zachodniej Mid-American Conference i nie są wymieniani w gronie zespołów, które mogą powalczyć o zwycięstwo w konferencji. W ubiegłym sezonie odpadli już w pierwszej rundzie MAC Tournament z Akron.

Idaho State

  Wracają: Kenny McGowen, Abner Moreira,

  Przychodzą: Melvin Morgan, Dejan Kostur, Jakub Kuśmieruk

W ubiegłym sezonie w ISU grał inny Polak Kamil Gawrzydek wykonawca słynnego „crazy free throw„. Teraz szansę dostanie Jakub Kuśmieruk, który nie grał w żadnym meczu ubiegłego sezonu będąc tak zwanym „redshirt player”. Z pierwszego składu Idaho zabraknie dwóch najlepszych strzelców, a najważniejszym wracającym zawodnikiem będzie Kenny McGowen (9.3 ppg). Oprócz powracających graczy skład uzupełni dwóch kolejnych obok Kuśmieruka „redshirt players”, dwójka transferów z junior collegu i czterech freshmanów. Idaho State gra w konferencji Big Sky, gdzie jest raczej outsiderem. W zeszłym sezonie zajęli przedostatnie miejsce w sezonie zasadniczym i nie awansowali do Conference Tournament.

3 komentarze

  1. bargnani7 pisze:

    Zastanawiam się jak UNC upchną taki dobrobyt. Na dzień dzisiejszy stawiałbym na nich w ciemno.

  2. Kosi pisze:

    Mogę się przyczepić? :)
    Skoro Jakuba Kuśmieruka dałeś do powracających, to Mike Rosario też powinien być w tej rubryce, bo do Gators dołączył w zeszłym sezonie :) (albo na odwrót)
    Poza tym fajne zestawienie.

  3. Alik pisze:

    Kosi faktycznie wkradła się nieścisłość ;)
    Dam Kuśmieruka do nowych w końcu jeszcze w Idaho State żadnego meczu nie zagrał. Dzięki za czujność.

    bargnani7 szeroka rotacja to duże możliwości dobierania zawodników (i taktyki) pod konkretnego przeciwnika, mam nadzieję, że Roy Williams ładnie się w tym odnajdzie i UNC wykorzysta swój potencjał

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *