Wielka batalia przed nami! Rosja czy Francja?!

Wspaniała uczta przed nami! Relacja od godziny 20.00 w TVP Sport

Oba zespoły przemknęły przez dwie pierwsze fazy turnieju niczym kolejka transsyberyjska i TGV zostawiając w polu takie reprezentacje jak Grecja, Serbia, Słowenia czy Turcja. Obie reprezentacje przyjechały tutaj w swoich niemal optymalnych składach (w Rosji nie ma tego, który był bohaterem Eurobasketu 2007 – J.R. Holdena – zakończył karierę; we Francji Ronny’ego Turiafa czy Mike’a Pietrusa – obu wyeliminowały kontuzje) by walczyć o najwyższe laury oraz bezpośrednią kwalifikację olimpijską.

Dwa teamy mają w swoich składach gwiazdy światowego basketu, które w pojedynkę potrafią rozstrzygnąć o losach spotkania. Po jednej stronie Kirilenko, Khryappa oraz Mozgov, po drugiej Parker, Batum oraz Noah.

Tak jak wczorajszego wieczoru tak i dziś będziemy świadkami konfrontacji dwóch różnych stylów gry. Rosjanie tak jak w spotkaniu z Serbią postarają się o solidną defensywę i nękanie lidera Trójkolorowych Tony’ego Parkera – czołowego punktującego Eurobasketu. Mniemam, iż zatrzymanie tego gracza, jest kluczem do zwycięstwa Sbornej. Przeciwwagą na Les Blues mają być (znów) wszechstronni skrzydłowi Davida Blatta oraz szybka gra po obwodzie. Ich siłą jest zespół i świetna chemia.

Po drugiej stronie barykady stawiają mocniej na atak i szybką kontrę. Tony Parker, Nicolas Batum i Nando De Colo lubują się w grze tego typu. O ile trzej gracze i ich indywidualne popisy mają być podporą ataku, o tyle wsparcie graczy od ‘brudnej roboty’ jak Joakim Noah i Boris Diaw, będzie kluczowe do zatrzymania rosyjskich gwiazd czy wygrania ‘deski’. Bez solidnego udziału obu francuskich podkoszowych może być naprawdę ciężko o wiktorię w tym spotkaniu.

To spotkanie da nam również odpowiedź na potencjalnego rywala Paua Gasola i Bo McCalebba w drodze po statuetkę MVP turnieju. Jak zatem myślicie, kto będzie się cieszył po tym wspaniale zapowiadającym się półfinale? Tony P. czy AK-47 ??

Szykuje się prawdziwa uczta! Bon appetit!!

Osobiście stawiam na Rosję z 6-punktową zaliczką po 40 minutach gry.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. cosmo pisze:

    Rosja +8, Francja to indywidualności a to za mało

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *