Rosja – Serbia przed nami. Młody wilk Blatt czy stary lis Ivković?

Zapowiedź czwartego ćwierćfinału (początek relacji o 20,00 w TVP Sport)

Zarówno Rosjanie jak i Serbowie postrzegani byli jako faworyci do medalu podczas litewskiego Eurobasketu.
Osobiście brakuje mi wśród Serbów Novicy Velickovića (z Realu Madryt), jednak turniejowa dyspozycja Dusko Savanovića rekompensuje nieco ubytek gwiazdy młodego pokolenia (może nie licząc jego słynnej i niecelnej dobitki).

Reprezentacja Sbornej wytoczyła na litewski turniej swoje najcięższe działa w osobach graczy, którzy mają lub mieli styczność z NBA. Na Litwie stawili się Kirilenko, Mozgov, Khryapa czy Monia (rzut tego gracza już zapadła w pamięci fanom basketu). Celem ekipy naszych wschodnich sąsiadów jest finał Eurobasketu czyli coś, co mieli okazję osiągnąć 4 lata temu na ME w Hiszpanii (zgarniając wtedy tytuł sprzed nosa gospodarzom).

Targetem dla Serbii było przynajmniej polskie deja vu – powtórka finałowego meczu z naszego – polskiego Euro..
Ja na razie bliżej celu wydaje się być niepokonana w turnieju Rosja, jednak dziś wieczorem wszystko może się zmienić.

Po stronie zespołu Davida Blatta mamy uniwersalnych zawodników jak Andreia Kirilenkę (14pkt, 5.8 zb ,2.8 przech) i Victora Khryapę (7.4pkt, 5.3 as, 5.3 zb) bardzo pomocnych w grze obronnej a także udanie kierującymi poczynaniami kolegów w ataku Rosjan. Pod koszami postrach sieje center Nuggets – Timofey Mozgov (9.4 pkt i 1.4 blk) – będąc inną centralną postacią drużyny Blatta. Na obwodzie grozi rzutem Vitaliy Fridzon (ścisła czołówka obwodowych graczy tego turnieju pod względem rzutu za trzy – 58.6 %, 10.5 oczka w meczu). Silną stroną tego dobrze sterowanego zespołu jest konsekwencja w grze ataku, solidnie zaplanowane akcje oraz dobra selekcja rzutów (min. rzucanie z czystych pozycji).
Rosja to czołówka ofensywna pod względem skuteczności tego turnieju (54.7% za dwa).

Team Dusana Ivkovića cechuje gra w oparciu o Milosa Teodosića (najlepszego europejskiego playmakera, który jeszcze nie miał okazji zagościć w NBA; może niedługo?). Mózg drużyny serbskiej zagrał świetne spotkanie – wcześniej mocno męcząc się ze słabą skutecznością z gry podczas pozostałych spotkań grupowych – przeciwko Turcji. Noty 20pkt/8as/5zb pokazały nam prawdziwe możliwości tego gracza, sugerując, iż decydująca faza turnieju może należeć do niego.
Drugim liderem – pod względem ofensywnym – jest Nenad Krstić. Center CSKA Moskwa gra ‘tak niewidocznie a skutecznie’ dorzucając punkt po punkcie, a co mecz na poziomie 15.9.
Druga Serbska wieża – Dusko Savanović – również gra skutecznie przy 14 oczkach, co spotkanie.

Pointa: szybka gra Serbów z wykorzystaniem czołowych graczy Mistrzostw daje w efekcie trzecią ofensywę turnieju z 81 pkt/mecz. Dla porównania Rosja jest 11. z 75.5 pkt/mecz.

Pod względem defensywy Sborna to team numer jeden tych Mistrzostw. Bazujący na walorach Kirilenki i Mozgova, Blatt, wychował sobie zawodników trzymających rywali na 63.6 pkt/mecz. Będziemy, więc świadkami starcia wybitnych graczy obrony z wirtuozami gry ataku. Serbia, niestety dla fanów tego zespołu, pozwala rywalom aż na 80 oczek z gry (!).

Pierwsze wnioski: Rosjanie muszą zatrzymać Teodosića tj .drugiego podającego Eurobasketu (nowego gracza CSKA Moskwa; 6.4 as i 4.6 zbiórki (!) to najlepsze średnie wśród Serbów) na niskiej zdobyczy punktowej, intensywnie blokując jego możliwości ofensywne. Na pewno gracze Sbornej muszą bronić skutecznie i twardo pod własnym koszem powstrzymując podkoszowych rywala – Savanovića i Krstića. Te zadania są przeznaczone dla Kirilenki oraz Mozgova.

Co musi zrobić Serbia by wygrać? Przede wszystkim nie popełniać strat w ataku i nie rzucać z nieprzygotowanych pozycji.
Ten wniosek nasuwa mu się z faktu, iż solidna, zespołowa i intensywna obrona Rosjan ‘kradnie’ rywalowi średnio 7,5 piłki (dla porównania wskaźnik Serbów to ‘tylko’ 3,9). Szybka gra piłką po obwodzie (nie koniecznie musi mieć zastosowanie przy indywidualnych zapędach Tedosića, który kocha trzymać piłkę w rękach) może być sukcesem na rosyjską strefę.

Uwaga – Rosjanie mają słaby punkt – rzuty wolne (63%)

Dalej już wszystko w rękach i głowach zawodników oraz trenerów.

Mój typ to wygrana 6-punktami Rosjan. Zapraszam do wskazywania swoich.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. cosmo pisze:

    Serbia wygra 4 punktami, a Krstic potwierdzi, że rozgrywa świetny turniej i zje Mozgova

  2. Elton pisze:

    Stawiam na Rosję +8

  3. bulls2006 pisze:

    serbia wygra, plus 8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *