Adelman nowy trenerem Wilków

Autor: Bartek Berbeć (SportoweFakty.pl)

W kuluarach mówiło się już od dawna o negocjacjach kierownictwa Minnesota Timberwolves z tym szkoleniowcem, lecz w gąszczu wiadomości o lockoucie informacje te po prostu ginęły. Wygląda na to, że stały się faktem.

Według Jerry’ego Zgody, reportera związanego z klubem Minnesota Timberwolves, organizacja dogadała się już z Rickiem Adelmanem – bardzo doświadczonym i cenionym trenerem, ostatnio prowadzącym zespół Houston Rockets. Dziennikarz powoływał się na dwa źródła na swoim profilu na Twitterze.

Informację tę potwierdzać zdawał się również gwiazdor „Leśnych Wilków”, Kevin Love, który na swoim Twitterze napisał „Houston, we have a coach” (z ang. „Houston, mamy trenera”, parafrazując słynny cytat „Houston, we have a problem” znany między innymi z filmu „Apollo 13”) i jednocześnie odnosząc się do ostatniego przystanku w karierze Adelmana. Najlepiej poinformowany amerykański dziennikarz, Marc Stein, także potwierdził te doniesienia.

65-letni trener spędził prowadząc kluby w NBA niemal 18 lat, ale nigdy nie wygrał NBA Finals, mając okazję dwukrotnie tam gościć z Blazers (przeciwko Pistons i Bulls) . Oprócz „Rakiet” były to Portland Trail Blazers, Golden State Warriors i Sacramento Kings. Teraz przejmie on schedę po zwolnionym Kurcie Rambisie.

Adelman postara się nauczyć swoich nowych podopiecznych tzw. corner offense i zastanawiamy się jak poradzi sobie w niej Ricky Rubio czy Michael Beasley?

Corner offense to atak czwórkowy i wcześniej był on popularny w North Caroline’a za czasów Deana Smitha. Czterech graczy staje w rogach i na łukach zostawiając przestrzeń dla gracza wprowadzającego piłkę na pole ataku. Następnie może on oddać piłkę zmieniając się pozycją z drugim obrońcą czy skrzydłowym (nie ma reguły z którym). Ważne jest by zachować tzw. spacing (czyli przestrzeń między graczami by obrona była rozciągnięta). Oddawane są tutaj tylko pewne rzuty z tzw. czystej pozycji, a gracze na skrzydłach próbują wykorzystać w grze takie elementy jak zbiegnięcie pod kosz, obiegnięcie gracza czy ucieczka za plecy rywala (back door). Kiedy ktoś jest wolny (urwie się swojemu rywalowi) to posiadacz piłki powinien od razu go obsłużyć (Woy).

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. bulls2006 napisał(a):

    nareszcie!!!!!!!!!

  2. bulls2006 napisał(a):

    cóż, myślę że bardzo fajnie na taktyka wyjdzie w Minnesocie

  3. czubek23 napisał(a):

    Ciekawy ruch ze strony menagmentu Minesoty. To bardzo doświadczony coach który pracował w NBA z czterema drużynami i w każdym zespole był bardzo chwalony przez zawodników jako podobno bardzo dobry psycholog – ciekawe jak poradzi sobie z Beasleyem. Zobaczymy czy David Kahn da mu popracować trochę dłużej. Jeżeli ma coś zbudować z tych zawodników których na pewno nie można nazwać drużyną to będzie potrzebował czasu i cierpliwości kibiców. Swoją drogą facet ma już 65 lat a bycie trenerem w tej lidze to nie jest lekki kawałek chleba. W każdym razie trzymam kciuki bo w Minesocie jest kilku naprawdę solidnych graczy i młodych !!!, którzy mogli by grać dobry basket.

    PS Love jest naprawdę niezły „Houston, we have a coach” w domyśle „Houston, we have a problem”. Czyżby mu Adelman nie podszedł he he

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *