Zawodnicy NBA na Eurobaskecie 2011 – dzień 9

Za nami dwa bardzo emocjonujące pojedynki tego popołudnia i wieczoru, a w nich na pierwszy plan wysunęli się ponownie gracze NBA. Może poza jednym niemieckim graczem Philippem Schwethelmem, który zrobił wyraźną różnicę w decydującej odsłonie potyczki niemiecko – tureckiej.

Nie byłoby jednak niemieckiej wygranej bez udziału dwóch podkoszowych liderów – graczy Mavericks i Clippers. Chris Kaman poczuł moc i nie czuł respektu przed aktualnymi wicemistrzami świata, potrafiąc celnie rzucić z dystansu, z przeciwnikiem na nosie, a następnie mocno wejść pod kosz pomiędzy trzech zawodników Turcji, rzucając gdzieś zza tablicy (awesome!). Ponadto center z Kalifornii udanie zbierał i blokował, przybijając rywali do tablicy. Konfrontacja naturalizowanego Niemca z Omerem Asikiem była pojedynkiem numer jeden tego spotkania.

Oczywiście swoje minuty musiał mieć lider – Dirk Nowitzki. MVP finałów znów jak w spotkaniu z Hiszpanią był bardzo solidnie kryty- przez Ersana Ilyasovę – i podwajany. Tym razem jednak WunderDirk postanowił częściej dzielić się piłką i szukał partnerów jak min. świetnie dysponowanego dziś Schwethelma. Jedna akcja jednak zostanie mi na długo w pamięci. Dirk zebrał piłkę w obronie pod swoim koszem, przekozłował przez 3/4 boiska i celnie przymierzył za trzy punkty. WOW!

Chris Kaman20pkt / 7zb / 3blk / 9-16 z gry

Dirk Nowitzki 19pkt / 7zb / 3as / 6-13 z gry

Godnych rywali mieli oni w osobach dwóch innych wieżowców:

Enes Kanter – 11pkt/ 3zb / 5-5 z gry

Omer Asik 19pkt / 11zb / 9-15 z gry; double-double

Natomiast mocno zawiedli oczekiwania fanów dwaj liderzy:

Ersan Ilyasova – 4pkt/ 7zb / 1-7 z gry

Hedo Turkoglu – 9pkt/ 3zb / 3as / 4-15 z gry

W drugiej wyrównanej konfrontacji tego dnia, na uwagę zasługiwała świetna gra Tony’ego Parkera i solidny, podkoszowy back-up w osobie Joakima Noaha (dwa razy efektownie dunkował nad głowami rywali). Głównym bohaterem, mimo świetnej postawy obu graczy z NBA okazał się Nando De Colo, zdobywca aż 13 punktów podczas czwartej odsłony.

Warto jeszcze wspomnieć o najszybciej grającym pick’n’rolle na tych mistrzostwach – Jonasie Valanciunasie. Pamiętacie niemrawy początek imprezy tego młodziana? Dwa ostatnie mecze dobitnie pokazały, że nowy nabytek Raptors ma ‚kocie ruchy’ i błyskawicznie przedostaje się pod kosz, po drodze gubiąc swego obrońcę, w oczekiwaniu na piłkę.  Dziś mieliśmy doskonały pokaz gry tego typu, a rookie otrzymywał doskonałe podania od byłego gracza Pacers i WarriorsSarunasa Jasikieviciusa (6pkt/6as).

Podsumujmy obie strony spod znaku NBA:

Darius Songalia – 9pkt / 3zb / 4-6 z gry

Jonas Valanciunas12pkt / 3zb / 5-7 z gry

oraz

Joakim Noah – 9pkt / 13zb / 2-8 z gry

Nicolas Batum – 9pkt / 4 przech / 3as / 3-9 z gry

Tony Parker19pkt / 3zb / 9-16 z gry

natomiast ci, którzy zechcieli by zapomnieć o swoich statystykach to:

Kevin Seraphin – 4min / 0-1 z gry

Boris Diaw – 4pkt/ 5zb / 1-8 z gry /2-4 z osobistych

Ostatecznie Francja i Niemcy wygrali w takim samym wyniku 73-67!

K’woli ścisłości wspomnijmy jeszcze o ‚serbskiej jesieni średniowiecza’. W grze do pierwszej kwarty (23-14) dominowali, na zmianę, Marc i Pau Gasol.  Razem uzbierali 46 oczek i 18 piłek pod dwiema tablicami. Honoru Serbów bronił były Grzmot, Celt czy Sieciarz – Nenad Krstić – zdobywca 12pkt i 7zb.

Do jutra!

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *