Parker robi różnicę, Sparks ogrywają najlepszy zespół Wschodu

Niekiedy tylko pojawienie się zawodniczki odmienia obraz gry całego zespołu. Gdy rozchodzi się natomiast o powrót do gry takiej znakomitej zawodniczki  jaką jest Candace Parker, to odmiana jest kosmiczną różnicą.

Minionej nocy Sparks pokonały Indianę Fever, czyli najlepszą drużynę Konferencji Wschodniej.W całym meczu Candace Parker odpoczywała jedynie 30 sekund, a spotkanie zakończyła z dorobkiem 18 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst. Z tak dobrze dysponowaną liderką Sparks miały o wiele łatwiej rywalizować z silną Indianą Fever. Gdy do tego wszystkiego dołączyła się jeszcze Ebony Hoffman, była koszykarka teamu z Indianapolis, w Staples Center mogli cieszyć się z wygranej swoich ulubienic.

Wygrana mimo obecności Parker nie przyszła tak łatwo. Podopieczne trenera Bryanta dopiero ostatnią – wygraną czteroma oczkami – kwartą zapewniły sobie zwycięstwo. Z drugiej strony solidny opór dla przeciwniczek stanowiły zawodniczki doskonale znane z ligi polskiej: Erin Phillips i Tamika Catchings (obie po 16 oczek).

Nie tylko spotkanie tych drużyn było tak zacięte. Jeszcze większe emocje przeżywali kibice w Nowym Jorku. Tam ich Liberty walczyły zawzięcie z przeciwniczkami z Connecticut. Na pierwszy plan wysunęła się para rywalek; po jednej stronie Cappy Pondexter (27 oczek) oraz po drugiej – Tina Charles (dublet 29/14).

O końcowym wyniku spotkania decydowała dogrywka w Big Apple. W niej o trzy punkty lepsze okazały się gospodynie meczu. Skuteczne akcje Carson i Vaughn (dublet 17/11) i ostateczne zagranie Pondexter załatwiły sprawę wygranej nr.100 na koncie trenera Johna Wisenanta.  Było to też 3. z rzędu zwycięstwo jego ekipy.

Cytat dnia to słowa Pondexter: `I’m a scorer and a winner”

Wyniki:

New York Liberty – Connecticut Sun 84:81 (20:17, 19:23, 13:27, 22:7, d. 10:7)
Punkty: Cappie Pondexter 27, Essence Carson 19, Kia Vaughn 17 (11 zb) oraz Tina Charles 29 (14 zb), Renee Montgomery 16, Asjha Jones 10 (11 zb)

 Washington Mystics – Minnesota Lynx 62:81 (18:17, 11:22, 20:21, 13:21)
Punkty: Matee Ajavon 15, Marissa Coleman 12, Crystal Langhorne 11 oraz Seimone Augustus 18, Maya Moore 14, Rebekkah Brunson 13

Los Angeles Sparks – Indiana Fever 75:70 (16:21, 15:9, 24:24, 20:16)
Punkty: Ebony Hoffman 21, Candace Parker 18, Delisha Milton-Jones 8 oraz Erin Phillips 16, Tamika Catchings 16, Tangela Smith 14)

Źródło: SportoweFakty.pl, WNBA.com

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *