A może jakiś film o koszykówce na wakacje?

Każdy z Was zna słynne w całym koszykarskim świecie „Above the rim – Nad obręczą” z niezapomnianym raperem Tupackiem Shakurem, „He Got game – Gra o honor” z Denzelem Washingtonem i Ray’em Allenem, „Rebound – Historia Earla Manigaulta” z niezapomnianą kreacją staczającej się legendy streetballa w osobie Dona Chaedle’a.
Znacie pewnie też „Coacha Cartera” z ostrym jak brzytwa Samuelem L.Jacksonem, „Blue Chips – Drużyna Asów” w gwiazdorskiej obsadzie z Shaquillem O’Nealem i Pennym Hardaway’em kierowanymi przez coacha Nicka Nolte, „White Men can’t jump – Biali nie potrafią skakać” z popisami trash talkingu i gry „na kasę” Wesley’a Sinpesa i Woody’ego Harrelsona czy „Space Jam – Kosmiczny mecz” z Królikiem Buggsem i jego ekipą Animków w roli głównej.

Są też nie gorsze produkcje typu: „Love&Basketball – Miłość i koszykówka” z zakochanym nie tylko w koszykówce Omarem Eppsem, „Glory road – Droga sławy” wiążąca historię czarnoskórych koszykarzy z osobą Pat’a Riley’a oraz prześmieszna komedia „Semi pro – Drużyna Marzeń” z Willem Ferrellem i znów z Woodymn Harrelsonem.

Tym wpisem chciałbym jednak rzucić nieco światła na zapomniane produkcje, które miałem okazję oglądać będąc nastolatkiem. Część z nich wprowadzała mnie w świat basketu z tej drugiej strony i pokazywała jego dobre oraz złe strony. Pokazywała też, iż kosz nie zawsze musi być traktowany serio, a czasami warto przymknąć oko, obracając pewne rzeczy w żart. Każda z tych historii starała się też wyczulić młodych adeptów kosza na edukację. Zapraszam na odkurzony box Office;-)

1.The the birth of Legend– Historia Pete’a Maravicha

 

Produkcja jest biografią czołowego gracza NBA lat siedemdziesiątych. Ukazuje ona trud i starania gracza w dojściu do mistrzowskiego poziomu poprzez treningi pod kierunkiem swojego mentora – ojca. Zawodnik spędza wiele godzin na powtarzaniu ćwiczeń, doskonaleniu swojej techniki kozłowania czy rzutu. W międzyczasie możemy zaobserwować jego popisy podczas meczów szkolnej drużyny czy narastające problemy rasowe.

2. Heaven is a playground – Niebo jest boiskiem

Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w Chicago. Bohaterem filmu jest niejaki Byron Harper, który organizuje treningi młodych koszykarzy z liceum z nadzieją wysłania ich dalej na studia. Tymczasem adoptowany syn Byron’a, Truth, jest czołowym graczem NCAA i marzy o karierze w NBA. W międzyczasie jak to na podwórkach amerykańskich pojawiają się narkotyki, o swoją działkę walczy też agent sportowy gracza.. W roli głównej wystąpił Bo Kimble (ex gracz Clippers i Knicks), a oryginalnym pomyśle widniał sam Michael Jordan!

3. Finding Forrester – Szukając siebie

Akcja dzieje się w Nowym Jorku. Czterdzieści lat wcześniej William Forrester (Sean Connery) opublikował powieść, dzięki której zyskał miano jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, poczym wszelki słuch po nim zaginął.

Milczenie Forrestera, który przez wszystkie te lata żył w samotności – pozwalając innym snuć niekończące się domysły na swój temat – przełamuje dopiero uzdolniony literacko szesnastoletni licealista z Bronxu, Jamal Wallace, który notabene jest sąsiadem pisarza.

Jamal Wallace (jego brata w tym filmie gra Busta Rhymes) jest gwiazdą koszykówki szkolnej i szybko wyrasta na pierwszoplanową postać wśród swojej nowej drużyny uczelnianej. Niestety nie wszystkim podoba się jego błyskawiczny rozwój czarnoskórego nastolatka, a Wallace ma w sobie nie tylko talent do sportu (co nie podoba się zazdrosnemu wykładowcy literatury)!

Pewnego dnia Jamal zakrada się do mieszkania Forrestera, którego sąsiedzi uważają niemal za szaleńca. Przyłapany na gorącym uczynku ucieka gubiąc plecak pełen swoich utworów… Zaintrygowany Forrester czyta je i staje się nauczycielem i mentorem Jamala. Chwali postępy, bezlitośnie krytykuje za błędy. Zachęca chłopca do rozwijania talentu. W tym samym czasie młody uczeń poznaje coraz bardziej siebie, wyciągając podstarzałego Forrestera z domowego marazmu. Ich spotkania przeradzają się przyjaźń, a starszy pan podgląda koszykarskie wyczyny swojego pupila.

4. Sunset Park – Czarodziejka

 

Jest to film o problemach rasowych, a akcja jego rozwija się wokół nowojorskiego liceum, w którym każdy z uczniów ma różnego rodzaju problemy (min. z prawem czy używkami).Również niektórzy nauczyciele znęcają się nad uczuciami swoich podopiecznych, nie dając im żadnych szans na wybicie się w nauce czy reprezentowanie szkoły w różnych dyscyplinach sportowych (głównie chodzi o koszykówkę). Iskierkę nadziei daje nowa nauczycielka – trenerka, która dostrzega w swoich uczniach spory potencjał i zaczyna z młodymi podopiecznymi osiągać małe sukcesy min. poprzez świetny kontakt z nimi.

5. The sixth man – Szósty

Głównego bohatera w nim gra Marlon Wayans. Obraz ukazuje dwóch braci (Antoine i Kenny) których pasją od najmłodszych lat jest basket. Ich drużyna uniwersytecka bierze udział w rozgrywkach NCAA, a podczas jednego z meczów dochodzi do tragedii. Antoine, umiera na zawał serca na parkiecie, a podłamana tym zdarzeniem ekipa zaczyna przegrywać mecz za meczem. Na szczęście dla teamu ich lider wraca zza światów by wesprzeć swój ukochany zespół – jako duch (!!). Po chwili okazuje się, że zespół zaczyna wygrywać w niesamowitych okolicznościach, zyskując coraz to większą pewność siebie. W pewnym momencie duch staje się zbędny..

6. Forget Paris – Zapomnij o Paryżu

Film jest zabawną opowieścią o czwórce przyjaciół, uwikłanych w przygody głównego bohatera I arbitra NBA – Micky’ego – którego gra Billy Crystal.Andy (Joe Mantegna) jest dziennikarzem sportowym i wraz z narzeczoną Liz (Cynthia Stevenson), czekają w restauracji na przybycie swoich znajomych wspomnianego Mickeya i jego żony Ellen (Debra Winger), którzy poznali się w niecodziennych okolicznościach, na lotnisku w Paryżu.

Każdy z przybywających dodaje coś od siebie na temat historii tej pary, a my przyglądamy się wydarzeniom z różnych perspektyw.
Wiele sytuacji kręci się wokół parkietów NBA, a my obserwujemy przeinaczone i historyczne mecze drużyn NBA (między innymi nie zaliczony kosz Charlesa Barkley’a w play off przeciwko Spurs czy przerwanie innego ważnego pojedynku w play off).

7. Ball don’t lie

Film został oparty o książkę pod tym samym tytułem. Sticky, biały 17-latek spędza czas w rozmaitych, gorszych i lepszych miejscach. Jego jedyną pasją jest koszykówka a talent gracza budzi coraz większy respekt wśród zawodników streetballa. Pewnego dnia poznaje wybrankę serca Anh-thu, która pomaga mu spełnić jego koszykarskie marzenia. Nic jednak nie przychodzi mu łatwo i nagle dochodzi do niespodziewanego zwrotu wydarzeń..Głównego bohatera gra Grayson „The Professor” Boucher, zawodnik And 1, a postaciami drugoplanowymi są: Al Jefferson czy Delonte West.

8. Just wright – Wygrać miłość (nowość filmowa)

Zabawna historia o doświadczonej terapeutce ( w tej roli Queen Latifah), która najpierw przypadkowo natrafia na stacji benzynowej na gwiazdę miejscowych Netsów, potem trafia na jego przyjęcie urodzinowe, a następnie zakochuje się w nim.
Fikcyjny zawodnik ligi NBA, który pozostaje nieświadomy jej uczuć, zajęty uwodzeniem jej przyjaciółki z dzieciństwa, jest naprawdę u szczytu swojej kariery.

Rozgrywający trafia do Meczu Gwiazd, ma podpisać nową, lukratywną umowę z ekipą New Jersey, aż w końcu doznaje kontuzji.. Klub zastanawia się czy nie odstąpić od propozycji nowego kontraktu, a play offs zbliżają się wielkimi krokami.
Przyjaciele i koleżanka naszej terapeutki odsuwają się od gwiazdy ligi, a on jest i podłamany i skazany na ciężką pracę w asyście korpulentnej pani.

W międzyczasie całą sytuację obserwują rodzice bohaterki (ojciec jest wielkim fanem Nets), mając nadzieję, iż ich 32-letnia córka w końcu przełamanie przysłowiowy niefart w miłości.
Obraz, w którym na ekranie można ujrzeć Eltona Branda, Dwayne’a Wade’a i Dwighta Howarda.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

20 komentarzy

  1. dziubx pisze:

    napisy bezproblemowo się dostanie?

  2. woy9 pisze:

    Wiesz ja kazdy oglądałem z lektorem poza Ball dont lie.poszukaj na kanałach online typu e-kino.tv,playtube.pl czy kinolive.pl,ostateczność to torrenty.org i sciaganie

  3. adam23 pisze:

    w ostatnim filmie nie wspomniales ze w role gracza nets wciela sie raper z Chi City czyli Common (moj ulubiony raper) :)

  4. Fan Detroit pisze:

    osobiście uważam, że najlepiej oglądać z napisami. Lektor zabija cały klimat. A co do filmów:
    Zdecydowanie najlepszy film o koszykówce-Coach Carter i mistrzowska rola Samuela L Jacksona.
    Świetny jest też film Szukając Siebie. Nie raz mnie mocno wzruszył. Z komedii o koszykówce zdecydowanie najlepszy jest Biali nie potrafią skakać. Cóż dużo fajnych filmów, póki wakację trzeba je oglądnąć;]

  5. zchp pisze:

    Sunset Park! Ha 100 razy go widzialem byl tam nawet taki pseudo Rodman… Niezlym filmem byl ,, z notatnika koszykarza,, czy jakos tak zreszta tlumaczenie i tak beznadziejne… gral tam mlody Dicaprio koszykarza poete i narkomana malo tam bylo koszykowki a sporo cpania ale film dobry!

    • woy9 pisze:

      Mówisz o Kosmicie;-) oddał rzut z zamkniętymi oczami i podniesioną nogą!

  6. bulls2006 pisze:

    dzięki za te nowe, nie znałem ich, warto będzie obejrzeć
    Z tych co już wymieniłeś, a widziałem, to dla mnie przedstawia sie to tak:

    1. „Coach Cartera” – dla mnie zdecydowanie najlepszy

    2. „Glory road – Droga sławy”
    3 „He Got game – Gra o honor”
    4. „Blue Chips – Drużyna Asów”
    dla mnie te filmy mają zbliżony poziom, bardzo dobry, He Got Game ma Denzela, w koncu fana kosza

    Od siebie dołącze do listy film <<<>>>>> bardzo fajna komedia z Kevinem Baconem jako trenerem uniwersyteckim poszukującym w Afryce nowego The Dreama http://www.filmweb.pl/film/Kr%C3%B3l+kosza-1994-10141
    w sumie, po trenerze Carterze, to mój ulubiony film o koszykówce, bardzo dobrze się go ogląda,

    5. „Space Jam – Kosmiczny mecz”
    6. „White Men can’t jump – Biali nie potrafią skakać”
    7. „Semi pro – Drużyna Marzeń”

  7. bulls2006 pisze:

    skasował mi się tytuł filmu: „Król kosza”

    • woy9 pisze:

      ja polecę tak jak Fan Detroit – Szukając siebie – bo jest mocno życiowy. Pistolet i legenda Maravicha to wręcz obowiązek;-) pozdrowienia.

    • bulls2006 pisze:

      o moraviciu czytałem, wielki strzelec, po prostu pistolet – nie do pobicia rekord strzelecki w ncaa, wielki strzelec też w nba. Szkoda, ze tak szybko zmarł i to wtedy gdy jak mówił odnalazł spokój i sens życia. Trzeba nadgonić zaległości filmowe jak nic, jeszcze raz dzięki za temat i propozycje, pozdrawiam

  8. bulls2006 pisze:

    oczywiście jeszcze ten film, jak mogłem zapomnieć, dzieki zchp
    1995 Basketball Diaries, The (polski tytuł Prztrwać w Nowym Yorku) – Di Caprio i koszykówka młodzieżowa, problemy z narkotykami
    bardzo dobry film http://www.filmweb.pl/film/Przetrwa%C4%87+w+Nowym+Jorku-1995-8939

  9. grubatomek pisze:

    Polecam jeszcze świetny dokument ”More Than A Game”z Lebronem James’em ze szkoły średniej St. Vincent/ St. Mary !!!!!!!!

  10. bulls2006 pisze:

    jeszcze dobra komedia z koszykówką w tle: „17 Again”

  11. bargnani7 pisze:

    Szczerze to nie jestem fanem kina i widziałem tylko Kosmiczny mecz :D ale dzięki za tytuły, na nudę w sam raz ;]

  12. c. pisze:

    filmy najlepiej oglądać w oryginale bez napisów – trzeba się tylko oswoić ;)
    ‚he got game’ to dla mnie chyba czołowa pozycja, choć ‚rebound’ wiele nie odstępuje. trochę pozycji muszę nadrobić, bo słyszało się o nich ale jakoś sięgnąć po nie to średnio ;)

  13. bulls2006 pisze:

    z polskiego podwórka, a jakże: „Czarodziej z Harlemu” -czyli rzeczywistość późnego PRL plus wyobrażenie jak będzie wyglądała polska droga do nba (w filmie epizod na końcu, ale śmieszne), widziałem, polecam

    Na koniec jeszcze dwa filmy o koszykowce, których nie widziałem, ale wg recenzji powinno się zobaczyć: „Hurricane season” oraz „Mistrzowski rzut”

  14. woy9 pisze:

    a kto pamięta 6dni strusia;-)

  15. bulls2006 pisze:

    pamiętam 6 dni strusia, Adam Wójcik i inne ikony polskiej koszykówki.

    Obejrzałem właśnie „Mistrzowski rzut” (Hoosiers) i oceniam go na świeżo nawet wyżej niż „Coach Carter”. Pod wieloma względami te filmy są podobne. Też zespół z high school, też charyzmatyczny trener (tu grany przez Gena Hackmana), też historia która wciąga od pierwszej minuty. Dziwne, że tak mało znany, nawet fanom kosza. Tym bardziej, że miał dwie nominacje do oskara. Trzeba go zobaczyć

    • ketjoW pisze:

      Coach Carter widzialem, dobry, ma note 7.1 na imdb. Hoosiers ma note 7.5, musze obejrzec

  16. Mac pisze:

    „6 Dni strusia” lepiej nie wspominać ;p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *