Mecz wieczoru – na życzenie

Bulls vs. Knicks 1993 – NBA Play offs czyli koszmar Charlesa Smitha

Kiedyś pisałem o tym meczu na starej swojej stronie i przy początkach Enbiej Akszyn. Jest to jeden z najbardziej zaciętych meczów w rywalizacjach Byki kontra Knicksi. Bulls po porażce w dwóch pierwszych meczach w MSG, odrobili dwie straty we własnej Chicago Stadium. Piąty mecz miał być batalią o być albo nie być w tej rywalizacji – wygrany miał mieć psychologiczną przewagę przed kolejną grą – a zarazem przepustką do NBA Finals.

Zapraszam na dwuczęściowy spektakl.

Myśleliście ,że Nick Anderson był największym pechowcem w historii play off i jego osobiste?

Boxscore game 5

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

11 komentarzy

  1. ronin23 pisze:

    To ja poprosze Pacers-Knicks 1999 Game 3 jesli da rade znalezc :)

  2. bulls2006 pisze:

    nieźły mecz. Rivers w koszulce NYK, bezcenne. Ostatnia akcja meczu. po co on na silę chciał zdobyć dwa punkty, skoro brakowało im trzech, a wszyscy z bulls stali pod koszem, więc na obwodzie ktoś z NYK musiał mieć czystą pozycje. Trzy bloki i jedno wybicie piłki, spektakularne

  3. pepesanchez pisze:

    Jeżeli już wszyscy składaja prośby o wyszukanie meczu to ja poprosze o jeden z meczy playoff NY Knicks kontra Miami heat

  4. Dawid pisze:

    bulls2006 Ty wiec wczesniej nie widziales tego meczu?
    brakowalo im 1 punktu, bylo 95-94
    A NIE TRZECH
    na koniec zostaly zaliczone punty bj.armstrongowi
    i stad 97-94

    rok pozniej, 1994, identyczna sytuacja, 2-2 w serii, game 5 w new york,
    tez ostatnia akcja knicks przy prowadzeniu bulls 86-85
    i tym razem jeden z sedziow odgwizdal faul przy rzucie
    a wlasciwie podarowal go knicks jak przyznal pat ewing
    jeden gwizdek jak na loterii
    a tak wiele znaczy dla faktow historycznych

    fajnie, dzieki za mecz
    gdyby lokaut sie przedluzal
    to moze kiedys w pazdzierniku-grudniu
    dla kibicow tamtej dynastii
    game 7, knicks-bulls 92′
    game 6, cavs-bulls 92′
    mecz z serii z pistons 91′
    mecz z serii z pacers 98′

    pozdro

    • Woy9 pisze:

      tak myślę ,że spokojnie piszcie życzenia i tak dzień po dniu będziemy jechać z koksem until the lock out ends..

  5. tajemniczy pisze:

    dajcie mecz w, którym R.Miller rzuca bodajże 25 pkt w ostatniej kwarcie przeciw NYK nie pamiętam , który to rok chyba 93? I mecz z 95 kiedy R.Miller rzuca za trzy gdy NYK próbują wybić piłkę Reggie przejmuje ją i ponownie trafia za trzy.

  6. bulls2006 pisze:

    Masz racje David. Chyba było już za późno w nocy kiedy to pisałem:) Fajnie, że wyprowadziłeś mnie z błędu. Trochę też zasugerowałem się akcją Turkoglu z 6 meczu Sacramento _ LAL z 2002 r finału zachodu, gdzie sacramento nie rzucali za trzy, tylko Hedo zdobył szybko, na kilkanaście sekund przed końcem, dwa punkty. Ostatnio oglądałem ten mecz i jakoś to skojarzenie utkwilo mi w głowie.
    Widać było niesamowite serce i zaangażowanie w grę chicago, ale też rzecz jasna NYK, tylko stąd mogło dojść do takiej akcji w obronie w ostatnich sekundach
    a tego meczu chyba rzeczywiście nigdy w całości nie oglądałem, pozdrawiam

  7. Korbi pisze:

    Nie. 95-94 prowadzili Bulls. Dopiero Armstrong zdobył 2 na sam koniec i dlatego 3 punkty przewagi. W ostatniej akcji Charles Smith próbował za 2 bo przegrywali 1 punktem. Dosyć logiczne ale wyszło jak widać.

  8. saturn pisze:

    Co raz bardziej zaczyna podobać mi się ten lockout. Zamiast oglądać często nudnawe mecze o przeciętnym nieraz poziomie mam każdego wieczora najlepsze mecze w historii NBA. Bezcenne! Dzięki chłopaki!

  9. Dawid pisze:

    NAWET b.j armstrong zarowno w game 5 roku 1993 i 1994 rzuca w koncowce po trojce, ktora daje prowadzenie bykom 95-93 a rok pozniej 86-85, NASTEPNIE w 1993 charles smith nie wyrownuje wolnymi bo trafia jeden z dwoch a w 1994 nie wyrownuje pat ewing bo nie trafia zadnego z dwoch i NASTEPNIE znow b.j armstrong zarowno w game 5 roku 1993 i 1994 nie trafia trojki i jest decydujaca akcja pod koszem chicago, identycznie TYLKO inna bo zla decyzja sedziowska, ktora decyduje kto wygrywa wschod.
    takze konczac moznaby jeszcze kedys wstawic ten game 5 1994, a mysle ze chetnie ludzie zobacza rowniez druzyne bulls bez jordana, a mimo to dalej grajaca na mistrzowskim poziomie i ktora tez realnie mogla zdobyc tytul.
    hej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *