Podsumowanie sezonu: Denver Nuggets

Denver Nuggets przez większość sezonu nie schodzili z czołówek serwisów sportowych. Wszystko oczywiście za sprawą słynnego Melodramatu i przeprowadzki Anthony’ego do Nowego Jorku. Bryłki to jednak zdecydowanie więcej niż Carmelo o czym wszyscy mogliśmy się przekonać już po wymianie.

Jaki był to rok dla Nuggets? W kilku punktach podsumuję ten sezon okiem kibica tej drużyny.

MVP

Nene – pozycja Brazylijczyka rosła z każdym kolejnym sezonem w Denver. Od trzech sezonów jego statystyki oscylują w granicach 14 punktów i 8 zbiórek na mecz. Jest bardzo mobilny i potrafi poderwać publiczność z miejsc potężnym wsadem. Po sezonie stał się jednym z najbardziej pożądanych wolnych graczy. Przy ilości zmian jakie ostatnio zaszły w Nuggets byłoby bardzo dobrze gdyby udało się go zatrzymać.

Pozytywne zaskoczenie

Arron Afflalo – jeżeli tylko był zdrowy to zawsze wychodził w pierwszej piątce. W sumie zaliczył 69 spotkań i pokazywał się w nich z bardzo dobrej strony. Jest najlepszym obwodowym obrońcą Denver. Dodatkowo rzuca z blisko 50% skutecznością z gry i 42,3 % za 3 punkty. Jego średnia punktowa wzrosła do poziomu 12,6 ppg, zaliczał także 3,7 rpg i 2,4 apg. W pełni odpłaca się za zaufanie trenera Karla.

Rozczarowanie sezonu

JR Smith – wszyscy oczekiwali, że wraz z odejściem do Knicks duetu Anthony – Billups to właśnie JR zostanie pierwszą strzelbą zespołu. Ten jednak pokazywał to o czym mówili malkontenci. Był bardzo nierówny, katastrofalnie grał w obronie i dodatkowo psuł jeszcze chemię w zespole. Wydaje mi się, że to może być ostatni dzwonek by się go pozbyć dostając wartościowe elementy w zamian, inaczej jego wartość będzie tylko spadać.

Największy postęp

Ty Lawson – gdy trener Karl zapowiedział, że to właśnie on będzie pierwszym rozgrywającym wiele osób mogło mieć wątpliwości. Niepotrzebnie. Doświadczenie nabrane przy Chauncey’u Billupsie i Ray’u Feltonie procentuje. Lawson potrafi skutecznie punktować, do poprawienia pozostaje mu jeszcze z pewnością umiejętność kreowania pozycji partnerom i gra w obronie. Biorąc pod uwagę, że teraz jego kolegą będzie Andre Miller to przynajmniej pierwszą z tych rzeczy powinien rozwinąć w kolejnym sezonie.

Największy regres

Kenyon Martin – zaliczył statystycznie najgorszy sezon w karierze. Oczywiście można to tłumaczyć problemami z urazami, ale mając średnio 25,7 minuty na mecz od K-Marta musimy oczekiwać więcej. 8,6 ppg, i 6,2 rpg. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę, że za ostatnie rozgrywki zainkasował 16,5 mln $…

Rookie watch

Gary Forbes – z pewnością ma potencjał. W 11 spotkaniach wystąpił w pierwszym składzie. Grając średnio po niespełna 12 minut w meczu. Na pozycji skrzydłowego w Nuggets jest spora konkurencja dlatego jestem ciekawy jak będzie wyglądała przyszłość Gary’ego.

Okiem statystyka

107,5 – to średnia zdobywanych punktów na spotkanie drużyny Nuggets. Żaden zespół nie był równie skuteczny w poprzednim sezonie.

102,7 – aż tyle punktów na mecz tracili gracze z Denver. To 21 wynik w lidze, czyli Nuggets mieli lepszą obronę zaledwie od 11 drużyn. Przy tak dobrym ataku Bryłki nie muszą grać jak Celtics czy Heat, ale to obroną zdobywa się tytuły – ponieważ tylko na niej można polegać każdego dnia.

97,9 – średnia liczba posiadań piłki przez Denver Nuggets na mecz – najlepsza w lidze.

57,4% – wskaźnik ‚true shooting percentage’, który wylicza skuteczność rzutów sumując rzuty wolne, rzuty za 2 i za 3 punkty – również najlepszy w lidze

1 – miejsce Nuggets  w rankingu guru koszykarskich statystyk Johna Hollingera

Ocena szkoleniowca

George Karl. To on jest prawdziwie najważniejszą postacią w drużynie. Utrzymywał dobrą atmosferę mimo całego Melodramatu. Po stracie dwójki najlepszych graczy potrafił zmobilizować zespół i wpoić im że razem są w stanie osiągnąć sukcesy. Dodatkowo w locie zmienił taktykę gry w ataku, która od teraz opiera się na dzieleniu się piłką i wzajemnym zaufaniu. Nie ma miejsca już dla zawodników tak dominujących posiadania jak Carmelo czy Chauncey. Gra ma być szybka, efektowna i efektywna – kibice to uwielbiają.

Podsumowanie sezonu

Sezon uważam za bardzo udany mimo porażki już w pierwszej rundzie Playoff. Na duże brawa zasługuje zarząd, który dostał maksymalnie dużo za Carmelo Anthony’ego. Trener Karl ma teraz sporo elementów, które odpowiednio połączone mogą dać bardzo dobry zespół. Kluczowa może się okazać kwestia zatrzymania Nene – bez wartościowego środkowego w przyszłym sezonie awans do czołowej ósemki Zachodu może się okazać zadaniem nie do wykonania.

Co wy sądzicie o tym sezonie Nuggets i jaką przyszłość widzicie przed tym zespołem? Fani (i nie tylko) Denver – oddaję Wam głos.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. Mac pisze:

    Cały „Melodramat” to był istny cyrk. Według mnie jednak po odejściu Antony’ego ekipę Denver o wiele lepiej się oglądało. Ten team stał się bardziej wyrównany i nieprzewidywalny.

  2. bulls2006 pisze:

    Jeżeli dadzą radę zatrzymać Nene za mniej niż 10 mln to będzie dobrze, ale wątpię w to

  3. woy9 pisze:

    Za latwo puscili Feltona do Blazers.należy wyróżnić Willa Chandlera który nie miał problemu z aklimatyzacja w Denver.Martina i Smitha dni wydają się być policzone.Mozgov bez przyszlosci gdy zostanie Nene.może warto by było sprowadzić Davida Westa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *