Mówili o nim the Glove

Gary Payton obchodzi 43. urodziny

Przydomek Rękawica nadał mu jego kuzyn, który podczas rozmowy telefonicznej po meczu w finałach konferencji zachododniej w 1993 roku powiedział „you’re holding Kevin Johnson like a baseball in a glove„. To właśnie niesamowite umiejętności gry w obronie były największą zaletą Gary’ego. Ale to nie wszystko. Payton potrafił też rzucać i podawać i dlatego jeden z członków Hall of Fame – Gail Goodrich powiedział o nim „probably as complete a guard as there ever was” i trudno się z nim nie zgodzić.

Payton urodził się w Oakland i tam też grał w szkole średniej. Swoją karierę kontynuował na Uniwersytecie Stanowym w Oregonie (OSU). Na drugim roku ze względu na problemy z nauką dalsza gra stanęła pod znakiem zapytania, jednak po namowach ojcach Gary poprawił się na tyle by móc kontynuować imponujące występy. A było ich wiele. Wystarczy powiedzieć, że w momencie opuszczenia uczelni Payton miał jej rekordy pod względem zdobytych punktów, procent z gry, trafionych rzutów za 3pkt, asyst i przechwytów (ten pozostał do tej pory).

Do NBA trafił z drugim numerem draftu w 1990 roku (z nr 1 poszedł Derrick Coleman do NJ Nets). Wybrali goSeatlle Supersonics. Początki kariery były bardzo trudne – ogromne oczekiwania nie przekładały się na grę (m.in. notował tylko 8,2 pkt/mecz). Jednak wkrótce wybrany rok wcześniej Shawn Kemp i Gary stworzyli jeden z najbardziej wybuchowych duetów w lidze. Na YouTube wciąż można zobaczyć dziesiątki potężnych wsadów Reign Mana – w większości z podania Paytona.

To właśnie w Seatlle Gary spędził większość swojej kariery i tutaj średnio notował około 20 pkt, 7 ast i ponad 2 przechwyty na mecz. Jednak gdy jego kontrakt zbliżał się do końca postanowił, że aby zdobyć mistrzowski pierścień musi zmienić otoczenie. Dlatego też w sezonie 2003/2004 grał w Lakers, którzy pozyskali umotywowanego w podobny sposób Karla Malone’a i byli prawdziwym Dream Teamem w tym czasie. Lakers przegrali w finale z Detroit i przed sezonem 04/05 wymienili Paytona (razem z Foxem) za Chrisa Mihma, Jumaine Jonesa i Chucky’ego Atkinsa. W Celtics Payton był pierwszym rozgrywającym do czasu gdy ci postanowili ściągnąc do siebie Antoine’a Walkera w wymianie z Hawks. Po niej Gary rozwiązał kontrakt i powrócił do Bostonu, jednak i tutaj nie mógł zdobyć upragnionego tytułu.

Szansa na pierścień pojawiła się niespodziwanie. Przed rozpoczęciem sezonu 05/06 Gary podpisał niski kontrakt z Miami Heat, którzy ściągnęli jeszcze między innymi Shaqa O’Neala i wspomnianego wcześniej Walkera. W finałowych spotkaniach z Dallas Payton nie był statystą. Trafił m.in. dwa bardzo ważne rzuty – zwycięski w meczu nr 3 i ostatni w meczu nr 5, który Heat wygrali jednym punktem.

Z czego jeszcze kojarzony jest Gary? Z thrash talku. Przez cały mecz potrafił dogryzać swojemu rywalowi żeby wybić go z uderzenia i rozkojarzyć. Mimo to był lubiany w lidze. Potrafił też dawać dobry przykład i przekazywać swoją wiedzę młodszym graczom. Ze swojego mentora uważa go m.in. Jason Kidd (też urodził się w Okland).

Teraz Gary’ego można spotkać w NBA TV i licznych programach tworzonych przez tą stację. Pojawia się także w TNT Overtime i przy okazji transmisji ze spotkań. Jego poczucie humoru i niesamowita wiedza nie mogła ujść uwadze specom od marketingu z NBA. Każdy kto widział jego utarczki słowne z Sir Charlesem wie o czym mówię.

Jeszcz kilka cytatów :

You learned that you can be friends before the game and after the game. But once the game starts, it’s all about business. No jive. ~ Gary Payton

You think of guys with great hands, like Maurice Cheeks and Derek Harper. Gary is like that. But he’s also a great individual defender and a great team defender. He has all three components covered. That’s very rare. ~ Kevin Johnson

Przygotował: Bob

W światowej koszykówce jest już legendą i osiągnął praktycznie wszystko. Wszyscy go znają jako wieloletniego lidera Supersonics, gdzie spędził swoje najlepsze lata u boku Shawna Kempa, a akcje ich podbijały serca milionów fanów na całym globie. To był niesamowity playmaker.

Zanim zacznę wymieniać jego osiągnięcia warto przypomnieć skąd się wziął jego przydomek „Rękawica”.
Zawdzięcza go swoim niesamowitym umiejętnościom defensywnym, a także kuzynowi, który tak go ochrzcił patrząc jak w ’93 roku powstrzymuje Kevina Johnsona z Phoenix.

Absolwent Oregon State, trafił do Seattle jako drugi nabór w drafcie ’90 roku, wybrany najlepszym graczem na poziomie College’u. Podczas swojej kariery dwa razy dostąpił zaszczytu bycia w najlepszej piątce NBA i wyrównał rekord Michaela Jordana pod względem wyborów do piątki obrońców ligi – 9 razy.

W najlepszym swoim momencie kariery (sezon 95-96) został uznany Najlepszym Obrońcą Ligi, a w przegranym finale (2-4) skutecznie uprzykrzał życie Jordanowi, potrafiąc go utrzymać poniżej 27pkt na mecz. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, iż najlepiej sobie z nim radził.

Ale sekret Paytona nie tylko tkwił w agresywności ,pracy nóg czy szybkich rękach, które wykradły tysiące piłek z rąk rywali. Payton obok Dereka Harpera czy Sama Cassella należał do czołówki w „zaśmiecaniu ucha” rywalowi.Potrafił bez przerwy gadać, nie ważne czy był w ataku bądź obronie..Zawodnicy pod tym względem mieli go często i serdecznie dość.

9-krotny uczestnik All Star Game był dwukrotnym złotym medalistą Olimpiady. Było to w 1996 w Atlancie i 2000 roku w Sydney. Mecze te mogliśmy śledzić na antenie TVP.

Obok Supersonics, gdzie jest liderem wszechczasów w liczbie punktów, asyst i przechwytów, wystąpił w barwach Bucks, Lakers czy Celtics.

Warto dodać, że w LA miał stworzyć mały Dream Team z Shaqiem, Kobem czy Karlem Malonem i w końcu zdobyć swój upragniony tytuł mistrza. Na drodze w finałach 2004 stanęli świetnie dysponowani Pistons i zmiażdzyli marzenia Paytona i Malone’a.

Wytrwałość w przypadku Gary’ego się opłaciła. Ostatnie swoje lata postanowił spędzić znów u boku O’Neala i min. Pata Rileya w Heat. Tam w 2006r., wspomagając Dwayne’a Wade’a i Alonzo Mourninga, poczuł na palcu mistrzowski pierścień (finał z Mavs).

Payton jest graczem, który podczas 13. lat w lidze przekroczył granice tzn. 20 000pkt, 8 000as , 5000 zb i 2000 przech.w karierze (3-ci na liście przechwytów w historii). Obok Kidda, Magica i Robertsona jest uważany za najwszechstronniejszego gracza na swojej pozycji. Gościnnie występuje w TNT analizując mecze NBA, bierze też udział w akcjach charytatywnych związanych z koszykówką pod szyldem „Gary Payton Foundation”.

Krótki rzut oka na osiągnięcia Gary’ego :

  • Mistrz NBA (2006)
  • Najlepszy obrońca ligi (1996)
  • 9 x w meczu gwiazd (1994-1998, 2000-2003)
  • 2 x w najlepszej piątce ligi (1998, 2000)
  • 5 x w drugiej najlepszej piątce ligi (1995–1997, 1999, 2003)
  • 9 x w drużynie najlepszych obrońców ligi (1994-2002)
  • 21 813 zdobytych punktów
  • 8 996 asyst
  • 2 445 przechwytów

Przygotował: Woy

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

1 Odpowiedź

  1. Bob pisze:

    Jeden z nielicznych graczy, którzy wielkie usta potrafili poprzeć świetną grą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *