Ibaka z hiszpańskim paszportem

Serge Ibaka urodził się w stolicy Kongo, ale od jakiegoś czasu starał się o hiszpański paszport. Dokument został już przyznany i w przeciągu najbliższych dni będzie do odbioru. Ibaka bez problemu będzie mógł teraz występować pod hiszpańską flagą.

Jak już wspomniałem, Serge Ibaka urodził się w Afryce, ale zanim trafił do NBA przez kilka lat występował w Hiszpanii. Jak sam zaznacza jest bardzo związany z tym krajem i dużo mu zawdzięcza.

Od teraz ten silny skrzydłowy OKC Thunder bez przeszkód może występować w reprezentacji Hiszpanii. Co to oznacza? Ekipa tego kraju w ostatnich latach była niesamowicie mocna, a teraz jest tylko i wyłącznie jeszcze mocniejsza. Ibaka oraz bracia Gasol będą pod koszami urządzać sobie istny plac zabaw. A na dodatek w Hiszpanii gra jeszcze sporo innych, świetnych koszykarzy.

Ostatniego dnia sierpnia rozpocznie się Eurobasket na Litwie. Hiszpania broni tytułu wywalczonego przed dwoma laty na polskich parkietach. W tym roku są murowanymi faworytami do kolejnego tytułu, a Ibaka jeszcze bardziej zwiększa ich szanse.

przypomnę, że Hiszpania podczas najbliższego Eurobasketu zagra w grupie A. Ich rywalami będzie Turcja, Litwa, Wielka Brytania, Polska oraz wszystko dopełni zespół z eliminacji.

Podczas ostatniego sezonu Serge Ibaka notował średnio w meczu 9.9 punktów, 7.6 zbiórek oraz 2.41 bloków.

2 komentarze

  1. bargnani pisze:

    Biyombo też będą chcieli znaturalizować zwłaszcza jeśli dobrze zaprezentuje się w NBA. Wyobrażacie to sobie?

    C – M.Gasol, Biyombo
    PF – P.Gasol, Ibaka
    SF – Fernandez
    SG – Navarro, Llull
    PG – Rubio, Calderon

    W Europie nie było tak mocnej reprezentacji od czasów Jugosławii z końca lat 80 z Kukocem, Petrovicem, Divacem i Radą i później Chorwacji, która przejęła 3 z tych graczy.

    Swoją drogą tak jak kiedyś Olajuwon, teraz Deng, Ibaka, może Biyombo. Szkoda, bo afrykańskim reprezentacjom ciężko bez liderów walczyć o cokolwiek nawet u siebie.

  2. Mac pisze:

    Ja również zastanawiałem się kiedyś dlaczego afrykańskie reprezentacje są tak osłabianie. Jedyne co przychodzi mi to głowy to kwestie organizacyjnie. Podejrzewam, że w Afryce to wszystko kuleje względem Europy czy USA. Poza tym w tych większych reprezentacjach łatwiej się pokazać.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *