Glen Davis na połowach

Big Baby nie daje o sobie zapomnieć. Jak nie spamuje zdjęciami na swoim Twitterze, to poławia homary w Maine. Gdyby to była amatorska produkcja, to pewnie bym tego tutaj nie umieścił. Całość jest jednak nakręcona profesjonalnie i przyjemnie się ogląda – tymbardziej jak się jest w gorącym Wrocławiu ;)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. bargnani pisze:

    No Big Baby – jeszcze trochę takich obiadków i będzie pierwsza ofiara tegorocznego lockoutu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *