Ostatni deal wg starych przepisów?

Cleveland Cavaliers logoOmri Casspi i J.J. Hickson są o krok od zmiany barw klubowych. Wg źródeł związanych z klubami z Ohio i Kalifornii obaj skrzydłowi zamienią się klubami tuż przed 24.00 amerykańskiego czasu. Z jednej strony Cavaliers zależy na tym by pozyskać perspektywicznego niskiego skrzydłowego, po drugiej stronie Kings chcą wzmocnić strefę podkoszową, gdyż obawiają się utraty Sama Dalemberta (interesują się nim Heat).

Kawalerzyści ciągle przebudowują ekipę po odejściu LeBrona Jamesa. Ponadto szukają wartościowego strzelca i gracza na pozycję numer 3. W minionym, fatalnym dla Cavs sezonie (bilans 19-63), Byron Scott próbował na niskim skrzydle różnych wariantów – poczynając od Anthony’ego Parkera a na młodym Christianie Eyendze kończąc. O ile gracz z Kongo dostał ofertę na przedłużenie kontraktu do roku 2013, o tyle pozycja 36-letniego Parkera jest mocno zagrożona. Lekarstwem na kłopoty miałby być pierwszy, 23-letni Izraelczyk w NBA – Omri Casspi – który przy wzroście 206cm świetnie czuje się na dystansie i mógłby idealnie współgrać z młodymi gwiazdami – Kyriem Irvingiem i Tristanem Thompsonem.

Strata Hicksona nie byłaby aż tak widoczna bo działacze Cavaliers nie mogą narzekać na brak centymetrów pod koszem. Pierwszym centrem jest bowiem Anderson Varajao, fani Cavs będą liczyć na w/w Thompsona, w odwodzie są jeszcze: Semih Erden, Luke Harangody i wszechstronny Antawn Jamison. Niedawno wstępne warunki nowej umowy zaakceptował również Ryan Hollins.

Sacramento Kings logo

Rzucając okiem na zespół Paula Westphala trzeba podkreślić, że drużyna w ciągu ostatnich dni mocno zyskała na obwodzie. Z Milwaukee po latach nieobecności w Sacramento wrócił John Salmons. W drafcie wylosowano wielką nadzieję na lata w perspektywie rozgrywającego –  po takich nazwiskach jak Jason Williams i Mike Bibby –  Jimmera Fredette. Ponadto są tacy utalentowani gracze na obwodzie jak Tyreke Evans, Marcus Thornton czy Marquis Daniels (wróci do gry po urazie rdzenia kręgowego).

Kłopoty tych którzy, wygrali tylko 24 mecze w sezonie zasadniczym zaczynały się w obronie i min. w strefie podkoszowej. Tutaj właśnie lekarstwem miałby być Hickson (zwłaszcza po odejściu w lutym Carla Landry’ego), wspierający utalentowanego DeMarcusa Cousinsa.  Jest jeszcze Donte Greene, ale jedno jest pewne – obu drużynom po myśli byłyby te transfery i znacząco mogłyby poprawić siłę obu ekip.

UPDATE:

21.00 Wg informacji ze strony Kings deal is done, a Cavaliers dostali dodatkowo pick w drafcie od miejsc 1 do 13 w loterii draftu w 2013 roku.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. Piotr Gładczak pisze:

    Wymiana doszła już do skutku. Piękna sprawa dla moich ulubionych Kings. Powoli zaczyna się tworzyć naprawdę ciekawa ekipa w Sacto.

  2. bargnani pisze:

    Nieźle to wymyślili i niech szlag trafi lockout, bo chciałbym tych nowych Cavs jak najszybciej zobaczyć :|

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *