Znamy zwycięzcę naszego konkursu na Mecz Sezonu

Wg naszej ankiety i dzięki Waszym głosom w stosunku 68% do 32% Krzysztof pokonał Kausmana i wygrał bogato ilustrowaną książkę o Gwiazdach NBA. Redakcja Enbiej.pl składa gratulacje, dziękując również fanom basketu za oceny prac;-) Autora prosimy o podanie adresu i danych osobowych na redakcyjnego maila.

Dla tych którzy nie mieli okazji przeczytać tekstu Krzyśka zapraszamy do lektury..

ALL STAR GAME

Pozwolę sobie opisać niecodzienny mecz regular season albo playoffs, tylko, co roczne święto koszykówki w NBA czyli All – Star Game.

Zapytacie, dlaczego akurat ten mecz? Zaraz po weekendzie Gwiazd pojawiały się informacje, że to najlepszy mecz od lat, że miał największa oglądalność, oficjalne serwisy z okolic ligi podawały, że 37 % ludzi więcej niż rok temu oglądało mecz, a także otrzymał on współczynnik 5,2 czyli najwyższy od momentu, kiedy AIR wystąpił tam po raz ostatni.

No właśnie skąd taka oglądalność, czy rzeczywiście ten mecz był najlepszym meczem ostatnich 8lat? Otóż mi się wydaje, że cały ten wielki rozgłos i oglądalność zawdzięczamy meczowi z poprzedniego roku.

Jak pamiętamy stadion Dallas Cowboys wypełniło rekordowe prawie109tys. Ludzi. Pewnie nie jeden fan koszykówki tak jak ja siedział tej nocy i oglądał jak D-Wade zdobywa MVP (ze statami 29ptk. 11as. 5 st.), a w przerwie meczu Alisha Keys robi show godne dawnych występów Queen – ów, a na telebimach leci reklama Brooklyn’s fienst filmu, który miał zrobić furorę w stanach dzięki aktorom typu R. Gere, D. Cheadle, E. Hawk, czy W. Snipes.

Jak to wszystko wpłynęło na ten rok? Ja osobiście siedziałem jak na szpilkach, kiedy zaczął się nowy sezon czekając tylko na tę wisienkę na torcie NBA. No i przyszedł ten dzien. Zaczęło się jak zwykle konkursami. Ale ja jakoś nigdy nie mogłem przyciągnąć do nich swojej uwagi.

Czekałem na Slam Dunk Contest i pewnie jak większość fanów NBA, to, co zrobi Blake. Niestety, po raz kolejny się rozczarowałem nie tyle samym poziomem konkursu, ale tym, że w tej chwili jest to już tylko wielkie show, kto zrobi większe, wygra. Tak naprawdę czekam na przyszły rok, może ktoś przeskoczy pociąg.. ale wsad będzie jak połowa wsadów Brenta Barry z 1996roku(Z całym szacunkiem dla niego, bo prawie jako pierwszy w historii wygrał SDC i był w finale rzutów 3pt.). No ale rozumiem tez podejście sędziów.
Kenny Smith, były świetny gracz pomógł zdecydowanie w całej oprawie a „modny” Blake wygrał konkurs. Oglądając go, było to na pewno ciekawe, nie powiem, że nie. Nie powiem również, że podoba mi się to, w jakim kierunku zmierza to wszystko.

Zwieńczeniem weekendu był ten wyczekiwany od zeszłego roku mecz. No i rzeczywiście jestem oczarowany całą oprawą, wejściem zawodników hymnami itp. Naprawdę wciskało mnie w fotel, mimo że była późna noc. Zapamiętam z niego buty Rosa, ciekawe akcje z obu stron, oraz pierwszy mecz, który pamiętam, że nie broniono dużo dłużej niż w poprzednich latach. Stąd też wynik 148:143 dla Zachodu. Było dużo rekordów, dużo zwrotów, ale wszystko to się wzięło z obrony obu drużyn.

LBJ zdobył drugie w historii ASW triple-double, a kobe 4 MVP. Dopiero 6ty raz w historii tą nagrodę zdobył zawodnik z miasta, w którym mecz się odbywał. Co ciekawe poprzednikiem Bryanta był SHAQ w 2004 roku.

Widać było od samego początku meczu, że „Black Mamba” robi wszystko żeby zdobyć tę nagrodę i zrównać się z Bobem Petitem. W jego zespole dumnie wtórował mu Durant, który starał się zatrzeć złe wrażenie z konkursu 3jek. Był to drugi przypadek od 77 roku, że dwóch zawodników z jednej drużyny zdobyło +30 ptk. Nie można powiedzieć, że wschód się poddał LBJ ciągnął ich za Zachodem, a aż siedmiu zawodników zdobyło tzw. Double-digits. Mimo to przegrali mecz. Kolejnym dodatkiem do całego show była rozmowa z Carmelo w trakcie meczu,z pytaniem gdzie zagra po weekendzie Kobe jako jego adwokat, mówiący: „pogadajmy o meczu i o zabawie”.

Na koniec Anthony mówi, że we wtorek na pewno wystąpi w trykocie Denver. Wszyscy wiemy jak to się skończyło. Co ciekawe, w zespole wschodu zagrało 4rech graczy z Bostonu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce, kiedy Bad Boys z Detroit grali w ASG w2006 roku.

Podsumowując, ten mecz był on, z gatunku tych, które szokowały, był super Blake skaczący nad Mercem, było TD Jamesa, Kobe MVP po raz 4rty. Dużo akcji mało obrony dużo punktów i dużo rekordów.

Ja tylko stawiam jedno pytanie czy tak jak All Star Game w tym roku miał taką oglądalność, min. dzięki rokowi poprzedniemu, zastanawiam się czy to wszystko przypadło do gustu kibicom koszykówki na całym świecie, i czy po raz kolejny zasiądą oni w przyszłym roku do oglądania tego wszystkiego. Ja osobiście na pewno tak, mimo, że nie do końca podobał mi się ten spektakl, to będę czekał co przyniesie nowy. Być może akurat w mój gust taki rodzaj show nie specjalnie trafił, ale wiemy, że NBA lubi szokować i na pewno zrobi to ponownie w przyszłym roku.

Może SHAQ jako wodzirej poprowadzi mecz tak jak Kenny Smith poprowadził Griffina w SDC. Swoją drogą pokazałby kolejną ze swoich nietuzinkowych umiejętności.

Na koniec życzę wszystkim kibicom koszykówki, aby nie było Lockout-u i żeby przyszły rok był jeszcze lepszy niż ten. Gratuluję Dallas zdobycia pierścienia.

Krzysztof.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. sz pisze:

    Ksiązka fajna, sam ją mam ;p

  2. Woki pisze:

    Pamiętam te albumy, sam miałem kilka takich. Niestety sprzedałem wszystkie, ponieważ zawierają całą masę błędów rzeczowych, które można było zweryfikować nieco później w dobie internetu. Same pozycje pochodzą bowiem z lat 90-tych. Tak czy inaczej zdjęcia są wysokiej jakości na kredowym lśniącym papierze, więc jedynie dla nich warto je trzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *