Gortat Wilkiem?

To co zasugerował w piątek w głównym wydaniu Wiadomości redaktor Piotr Sobczyński, przy okazji transferu Ricky’ego Rubio do Timberwolves, może stać się faktem! Otóż dziennikarz ESPN Chad Ford powołuje się na źródła związane z klubem Minnesoty sugerujące, iż Polski Młot może przy okazji draftowych wyborów (23. czerwca) stać się klubowym kolegą Ricky’ego Rubio.

Wg prognoz pierwsi w kolejce Cleveland Cavaliers wybiorą rozgrywającego Duke – Kyrie’go Irvinga. Emocje i wyścig zbrojeń rozpoczną się od wyboru nr 2, który jak na razie posiadają Leśne Wilki.

Chodzi tutaj głównie o osobę Derricka Williamsa, potencjalnego numeru dwa tegorocznego draftu. Wśród klubów chcących pozyskania atletycznego skrzydłowego wymienia się właśnie Phoenix Suns, a obok nich Toronto Raptors, Cleveland Cavaliers czy Utah Jazz.

Ford sugeruje, iż przy potencjalnej wymianie na linii Suns – Wolves do Arizony Williams trafiałby razem z Nikolą Pekovicem (Czarnogórzec był czołowym centrem Euroligi przed przyjściem do NBA). W przeciwną stronę mieliby powędrować Marcin Gortat oraz 13. wybór Słońc. Wolves chętnie pozbyliby się również rozgrywającego Johnny’ego Flynna.

Marcin Gortat, Kevin Love, Michael Beasley, Wayne Ellington, Wesley Johnson czy Ricky Rubio mieliby decydować o lepszych latach klubu ze stanu tysiąca jezior.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

12 komentarzy

  1. pankostek pisze:

    ciekawe co Wolves zrobiliby z 13 i 20 pick’iem, może by dalej handlowali?

  2. Bob pisze:

    O ile uważam, że Rubio sobie nie poradzi w NBA o tyle wydaje mi się, że MG by się przydał T’wolves. Z Lovem i Beasley’em ta drużyna będzie szła do góry w przeciwieństwie do starzejących się Suns.

    Oczywiście bez takiego rozgrywającego jak Nash Gortat miałby ciężej no i przy Love’ie na PF miałby ciężko o zbiórki, ale mógłby jeszcze bardziej się rozwinąć.

  3. bargnani pisze:

    Nie życzę Marcinowi takiego losu (chyba każdy wie czemu), ale niestety nie ma na to wpływu.

  4. Bojar pisze:

    No właśnie czemu nie życzysz?! Według mnie Stworzyli by jedna z lepszych podkoszowych par ligi. A Zbiórek dla nich dwóch na pewno wystarczy…

  5. woy9 pisze:

    Ja wyobrażam to sobie tak Magic>Suns>Wolves

  6. bargnani pisze:

    Wolves z takim filozofem jak Rambis na ławce + clownem Kahnem nie czeka nic innego jak dno ligi. Rubio ich w jeden sezon nie wyniesie na wyżyny, bo on sam będzie potrzebował tych 2, 3 sezonów na aklimatyzację. Love to nie Garnett żeby drewniany team prowadzić do play off. Nie ta mentalność, nie ta defensywa – dopóki Wolves będą grać na 15 wygranych w sezonie jego cyferki nie będą pokazywały jak dobry jest naprawdę (przy MG spadłyby mu trochę cyfry w zbiórkach, bo dzisiaj wygląda tam jak sosna pośród winogrona.

    Gortat jest świetną opcją dla T-Wolves, ale oni sami dla niego już nie. W Suns ma Nasha, może stanowić o realnej sile zespołu, w którym już się sprawdził i przy dobrych ruchac powalczyć of play off. Przejście do Minny na dobrą sprawę nic mu nie da.

  7. Bojar pisze:

    Nie zgodzę się z Tobą. Suns sie starzeje i ma o wiele gorszą przyszłość przed sobą niż Wilki według mnie. Hill I Nash ten sezon zagrali dobrze, a następny moga zagrać tak samo jak Shaq obecny… Lata niestety lecą… Może i Rubio nie będzie grał tak jak Rose czy Rondo, a myślę że podawać bedzie umiał wystarczająco dobrze… Mozę i obrony nie mają na razie, ale kto wie co by było gdyby pod koszem był Gortat. Defensorem jest całkiem niezłym. No i w dodatku Wilki mają bardzo młody skład który z każdym sezonem bedzie nabierał doświadczenia i wcale sie nie zdziwię jeśli za jakiś czasz Beasly, Love czy Johnson nie będą jednymi z lepszych graczy na swoich pozycjach.

  8. bargnani pisze:

    Jak dodasz do składu Suns Derricka Williamsa to może zrozumiesz o czym mówię.

  9. Bojar pisze:

    A jak dodam do Wilków 3 wybory z pierwszej rundy?:)

  10. bargnani pisze:

    ja widzę tylko 13 i 20 ;<

  11. saturn pisze:

    bargnani bardzo się z Tobą zgadzam… Marcin jako twardy obrońca jest znakomitą opcją dla słabo grających w defensywie Wilków. Niestety do pewnego stopnia jest bardzo podobnym zawodnikiem do Lova i mogą się wzajemnie „kanibalizować” odbierając sobie pracę na boisku.
    W Suns które rzeczywiście się starzeją, przy Nashu potencjał Marcina jest wykorzystywany, o co ciężko byłoby w Minnesocie. A Marcin powinien myśleć o własnej karierze, gdy wreszcie uwolnił się od Howarda, a nie znowu wchodzić w cień najlepiej zbierającego w lidze zawodnika.

  12. elton pisze:

    Love za rok może prysnąć stamtąd.Jego miejsce zajmie Randolph i może Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *