Mavericks lepsi od Heat w ostatnim meczu finałów. Dirk króluje nad LeBronem!

Nowitzki jak Parker; lepszy od Schrempfa.

Gracze Ricka Carlisle mieli swój mecz nazywany „win or die” w Dallas, w zeszły czwartek. Większość z nas sądziła, iż Mavs muszą wygrać by zostać w grze o Mistrzostwo. Szósty mecz miał być meczem o ‘być albo nie być’ dla Heat. Miał to być wielki test (psychologiczny) dla Erika Spoelstry i jego zawodników z LeBronem Jamesem w roli głównej. Niektórzy z nas spodziewali się większej liczby minut dla Mario Chalmersa, inni z kolei wierzyli w wielki mecz Jamesa.
Część nas uważało, iż młody trener Żaru coś wymyśli nowego, by przechytrzyć defensywę Mavs, a atak wielkiego potentata znajdzie nowe rozwiązania na większe zdobycze punktowe.
Kolejni fani NBA prześcigali się typach, kto wygra, a który zawodnik będzie najskuteczniejszym..

Nazwa drużyny Stan I II III IV Wynik
Dallas Mavericks
4 32 21 28 24 105
Miami Heat
2 27 24 21 23 95

Mecz otworzył King James celną trójką, jakby chciał szybko zabrać się do roboty, zacierając złe wrażenie z poprzedniego spotkania. Jego vis-a-vie Marion szybko też zdobył pierwsze punkty dla Mavs, a gdy James znów znalazł drogę do kosza, to Matrix wymusił faul i osobiste (7-6 dla Heat). Do kolegi z Mavs zaraz z kolejnymi zdobyczami podążyli Chandler (Alley Oop) i Barea. Na ich punkty odpowiedzieli Wade,Chalmers i Bosh, dzielnie asystując kolejnym zdobyczom Jamesa (9 oczek w pięć minut; LBJ imponował).
Po kolejnych oczkach Wade’a i Bosha Heat prowadzili już 20-11. Wtedy do gry włączył się Nowitzki (było to jego pierwsze i ostatnie trafienie przed przerwą 1/12 z gry!), a po nim kolejne punkty dla gości zbierali Barea (6 oczek w kwarcie) i Terry (seria 5 pkt). Po dwóch kolejnych stratach Żaru (Wade i Haslem) do gry włączył się Brian Cardinal i celną trójką wyprowadził gości na stan 23-22. Odpowiedzią okazał się wsad Haslema, a po nim mieliśmy serię 9 oczek Mavs do stanu 32-24 (ostatnie zdobycze Mavericks to trójka Stevensona). Wynik po pierwszych 12 minutach ustalił Eddie House (32-27 dla gości).

W drugiej kwarcie swój run kontynuowali rezerwowi przyjezdnych. Kwartę otworzył Mahinmi, a minutę później serię dwóch trójek wyprowadził Stevenson (9 oczek w parę minut , wow!). 40-28 dla Dallas.
Na szczęście dla gospodarzy szybko drogę do kosza znalazł House (druga trójka), a wynik podreperowali Chalmers i Wade. Kolejna trójka House’a zakończyła jeszcze lepszy run miejscowych – 12:0 i 42-40!
Mavs wyglądali w tym fragmencie bardzo słabo, jak na zespół, który pragnie wygrać tytuł. Straty, mocno niecelne rzuty i brak lidera czyli Nowitzkiego (jw. Nie mógł znaleźć właściwego toru lotu piłki do kosza).
Kolegów z Dallas wsadem pobudził Matrix, ale Wade i James też nie pozostawali dłużni rywalom (47-43 dla Heat).
Na 3 minuty z kawałkiem swój mały koncert w tym spotkaniu rozpoczął Terry. Kolejne dziesięć oczek filigranowego obrońcy gości dało graczom Ricka Carlisle prowadzenie do przerwy. Heat nie trafili do kosza przez kolejne dwie minuty i skończyli drugą odsłonę przegrywając 51-53.
Jason Terry zgromadził do przerwy aż 19 pkt!

Po przerwie z dalekiej podróży wrócił WunderDirk. Na dwójkę Niemca, celną próbą zza łuku odpowiedział Chalmers. Po chwili zapunktował Bosh. Następne trzy kosze należały do graczy Mavs, a kolejno punkty w protokole dostawali: Chandler, Nowitzki i Marion. Po tych akcjach dwie z rzędu skuteczne i dwójkowe akcje zaprezentowali Bosh z Chalmersem (kończył ten pierwszy; 63-60 dla Mavs). Jak już gospodarze zbliżyli się na dystans trzech oczek, to trójką poczęstował ich Kidd (pierwsze punkty PG i wynik 68-62).Po wolnych Wade’a i Bosha, kolejną trójkę wrzucił miejscowym Dirk (71-65). W tym fragmencie gry Dallas wyglądali bardzo dobrze, a z minuty na minutę widać było w ich akcjach właściwy rytm.
W następnej chwili mieliśmy małą ripostę i cztery kolejne punkty Haslema. Po nich pierwsze punkty w drugiej połowie (2 min do końca kw.) zdobył Terry, a dalej byliśmy świadkami kolejnych celnych koszy gości. Jason Kidd drugą trójką i Ian Mahinmi z dystansu (równo z syreną) zakończyli kwartę dla gości z 9-punktową zaliczką (81-72).
Dallas w tej odsłonie rzucili 28 oczek, a Miami tylko 21.

Czwarta kwarta musiała zacząć się od nacisku i ataku Żaru. Haslem, Wade i Chalmers zmniejszyli dystans do stanu 77-81. Kiedy wydawało się, że to może być początek dużo lepszej gry miejscowych, nadzieję zgasił Barea (celna trójka).Minęły kolejne dwie minuty i gospodarze byli w nie lada tarapatach! Dwa rzuty z dystansu trafił Terry, a pod kosz udanie wcisnął się Barea (89-77 po finger rollu PG). Czas nie powstrzymał Mavs, a kolejne punkty wpadały do kosza z rąk Dirka i Jeta. Nawet cztery punkty z rzędu obu gwiazd Miami, najpierw Jamesa, potem Bosha, nie zrobiły wrażenia na przyjezdnych. Jason Kidd zdobył punkcik w osobistego, Dirk Nowitzki dodał kolejne dwa trafienia z gry i przy stanie 99-89 dla Mavericks ucichła hala na Florydzie.

Kiedy Jason Terry trafił swoje ostatnie – 27 – punkty – na dwie minuty przed końcem większość z nas była pewna ,że mistrzem sezonu 2010/11 zostali gracze Marka Cubana. Ostatnie punkty w sezonie zdobył po osobistych 38-letni mistrz NBA – Kidd – który po meczu cieszył się jak dziecko;-)

X-Factor

Jose Juan Barea. 15 punktów, 3 zbiórki i 5 asyst w najważniejszym meczu jego dotychczasowej kariery. Portorykańczyk udowodnił, że nie boi się żadnego wyzwania. Trafiał na bardzo dobrej skuteczności (7/12 z gry) i grał bardzo dobrze w obronie.

Cytaty spotkania

It took so long for us to get here. I don’t really know if it would have made a difference [winning in Miami]. Just this feeling to be on the best team of the world is just undescribable. – Dirk Nowitzki

They just played the best basketball. Dirk constantly knocked down open shots. I mean, today he showed a lot of perseverance in just bouncing back. They made our defense work at the end of the day. (…) All I remember is telling those guys that they deserved it. Hands down, they were the better team in this series. … All we can do is just admit it and move forward. – Chris Bosh

It goes without saying. You’re never really prepared for a moment like this. … Neither team deserved this championship more than the other, but Dallas earned it. – Eric Spoelstra

This is an old bunch. We don’t run fast or jump high. These guys had each other’s backs. We played the right way. We trusted the pass. This is a phenomenal thing for the city of Dallas. – Rick Carlisle

It was a failure in ’07 when we lost to the Spurs when I was in Cleveland. It’s a failure now. (…) Every situation has felt like it was an our-back-against-the-wall situation. We’ve been able to figure it out and find our way through and scratch our way through. This is the last test. This is the last pop quiz for us that we need to pass in order to make it all worth it. – LeBron James

We give credit to the Dallas Mavericks. They’re a helluva team. … We ran into a team that at this time is obviously better than us. – Dwyane Wade

I can’t believe the journey. The journey, the character of my teammates telling me they wanted to get me a championship. Tonight they came out and played well. I came here twice, this being my third time so third time was the lucky charm. – Jason Kidd

Najważniejsza statystyka:

Rzuty z dystansu. Mavs po raz drugi w serii trafili minimum 10 trójek (11/26) dając swojemu zespołowi 12 punktową przewagę w tym elemencie gry (7/23 Heat). Skuteczność byłaby jeszcze lepsza, gdyby pierwszej połowy nie przespał Dirk Nowitzki, który zakończył zawody z bilansem 1/7 zza łuku. Dodatkowo punkty z kontry. Goście zdobyli w ten sposób 17 oczek przy tylko 13 miejscowych. Dzięki temu odebrali im jedną z groźniejszych broni i nie pozwolili rozpędzić sie ani Dwyane Wade’owi ani LeBronowi Jamesowi.

Najlepsi/Zawiedli:

Najlepszy gracz: Jason Terry – 27 punktów (11/16 z gry, 3/7 za 3 punkty), 3 zbiórki, 2 asysty, 2 przechwyty, 3 straty, bilans +13 w 34 minuty gry. W pierwszej połowie utrzymał zespół w grze pomimo 1/12 z gry Dirka Nowitzki’ego. W drugiej dokończył dzieła zniszczenia Heat i urzeczywistnił swoje marzenie, które miał już przed sezonem wytatuowane na ramieniu.

Zawiodła: Wielka Trójka. Nie dlatego, że zagrali katastrofalnie (w sumie zdobyli 57 punktów), ale dlatego że żaden z nich nie był w stanie wziąć ciężaru gry na siebie gdy to się liczyło najbardziej.

Kontuzje / gracze nieaktywni

Mavericks: Brewer (decyzja trenera), Stojakovic (decyzja trenera), Haywood (decyzja trenera), Beaubois (kontuzja, poza składem), Butler (kontuzja, poza składem)

Heat: Dampier (decyzja trenera), Jones (decyzja trenera), Bibby (decyzja trenera), Ilgauskas (poza składem, decyzja trenera), Magloire (poza składem, decyzja trenera)

Ciekawostki

  • To pierwszy tytuł w historii Dallas Mavericks.
  • Dirk Nowitzki został MVP finałów
  • LeBron James natomiast Social MVP – jego nazwisko pojawiło się 110 170 razy w mediach społecznościowych. Dla porównania drugi w klasyfikacji Nowitzki miał 20 820 wzmianek.
  • „Mavs NEVER stopped & now entire franchise gets rings. Old Lesson for all: There are NO SHORTCUTS. NONE.” – Dan Gilbert, właściciel Cleveland Cavaliers po spotkaniu na swoim Twitterze
  • Rick Carlisle został 10 człowiekiem w historii, który zdobył tytuł jako gracz i jako szkoleniowiec.
  • Pat Riley osobiście pogratulował Nowitzki’emu po zdobyciu tytułu.

Filmowe podsumowanie

Boxscore

Heat: Marion 12 (8zb), Nowitzki 21 (11zb), Chandler 5 (8zb), Kidd 9 (8ast), Barea 15 (5ast), a także Terry 27, Cardinal 3, Stevenson 9, Mahinmi 4

Mavericks: Bosh 19 (8zb), James 21 (6ast, 6str), Anthony 0, Wade 17 (8zb, 6ast, 5str), Chalmers 18 (7ast), a także Howard 0, House 9, Miller 0, Haslem 11 (9zb)

Przygotowali: Woy & Bob

DZIĘKUJEMY W IMIENIU WSZYSTKICH KOLEGÓW Z ENBIEJ.PL ZA UDANY SEZON. DO NASTĘPNEGO WPISU!

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. latus pisze:

    dzięki Panowie!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *