Emocje w nocy

Gdy na parkiet wychodzą w tym sezonie zawodniczki z New York Liberty, to mamy zagwarantowane emocje.

Tak było w ich inauguracyjnym pojedynku przeciwko Dream, wygranym po dogrywce, tak też było i teraz, kiedy jednym punktem pokonały Fever w Indianapolis.

Do zwycięstwa ekipę z NY poprowadziła Cappie Pondexter, która zdobyła 21 punktów, trafiając przy tym najważniejszy rzut meczu na 8 sekund przed końcem spotkania. Równo z końcową syreną próbowała jeszcze odmienić losy spotkania Tamika Catchings (13pkt,6zb), jedank piłka po jej rzucie nie znalazła drogi do celu.

Indiana Fever – New York Liberty 80:81

Katie Douglas 27, Catchings 13(6zb,3as), Erin Phillips 11 (3as) – Pondexter 21(3zb,3as), Pierson 13(4zb), Nicole Powell 7(3zb,4as,2prz)

Wyrównany przebieg miało także spotkanie w Illinois, gdzie Chicago Sky pokonało Conecticutt Sun 78:75. Nie do zatrzymania była Sylvia Fowles, która zdobyła 23 punkty i zebrała 13 piłek z tablic. Trafiła także ważny rzut na 28 sekund przed końcem meczu oraz wykorzystała na 2 sekundy przed upływem czasu rzut wolny prowadząc swój zespół do zwycięstwa. Świetnie znajdywała swoje miejsce na parkiecie także Vandersloot, która uzbierała 18 punktów i 5 asyst.

Chicago Sky – Conecticutt Sun 78:75

Fowles 23(13zb), Vandersloot 18(5as), Snow 12(4as)- Montgomery 22(4as), Jones 20

Bez emocji było za to w Staples Center, czyli tam, gdzie ich się spodziewano. Niestety przyjezdne z Phoenix nie podjęły rękawicy i Sparks przejechały po Mercury niczym walec zapewniając sobie zwycięstwo już w pierwszej połowie. W pojedynku dóch największych gwiazd zespółów – Parker lepsza od Taurasi.

Los Angeles Sparks – Phoenix Mercury 98:84

Parker 22(8zb,5as,2prz,2bl), Thompson 21(9zb), Milton-Jones 18 – Penny Taylor 18(8zb,4as), Johnson 16(6as)

W ostatnim spotkaniu Tulsa Shock doznała „szoku” ulegając ekipie San Antonio aż 62:93 we własnej hali. Pięć zawodniczek gości zdobyło więcej niż 10 punktów, a najwięcej Hodges – 19.

Tulsa Shock – San Antonio Silver Stars 62:93

Pedersen 12(7zb) – Hodges 19(4zb)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *