Finały PLK – prawie jak NBA

Z przymrużeniem oka. Pewnie zaraz dostanę po głowie od kolegów piszących dla NaszKosz.Enbiej.pl :)

Podpatrzone na blogu Gramy do końca.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. bargnani pisze:

    PLK – Where Patethic Happens :)

  2. bargnani pisze:

    Pathetic* ofc:D

  3. Masak pisze:

    Buhahahaha… Zastanawiałem się czemu nie oglądam PLK od wielu lat. Teraz zaczynam żałować :)))) Genialne!!! Cóż za finały! Aż mnie brzuch rozbolał…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *