Butologia – lekcja historii cz. 4

Z zamiaru krótkiej lekcji zrobił się długi wykład… ale to już ostatnia część. Czy jest jeszcze coś czym rynek obuwniczy zaszokuje nas na przestrzeni ostatnich lat?

Autor: c. (butologia.blogspot.com)

2003. Adidas z początkiem nowego wieku próbował nadać swoim butom bardzo wyrazisty charakter – wcześniejsze modele K. Bryanta były bardzo minimalistyczne, tak teraz próbowano połączenia prostoty z ostrzejszymi formami – choćby w modelu Polished. Poza tym rozwija ofertę z butami bazującymi na systemie a3- a3 Electrify oraz a3 Forefoot Basketball gdzie położenie systemu zostało odwrócone (tylko na przedniej części buta). T. McGrady otrzymał swój kolejny model – T-Mac 3. And1 taże nie zwalnia – w 2003 roku kolejny model otrzymał S. Murbury – Starbury. Powstawały kolejne modele bazujące na systemie Harmonix –m.in. Drive Mid, Chosen One. Reebok – kontynuacja linii AI – Answer VII, ale zarazem skrajności – buty mające recenzje zupełnie nieudanych (I3 Playoff II Mid) po rzeczy naprawdę trzymajace poziom (ATR Vertical). Jesienią 2003 roku kontrakt z Reebokiem podpisał Yao Ming, lecz otrzymywał on jedynie swoje kolorystyki modeli, a nie modele („big men don’t sell shoes”). Od Nike’a ciągle otrzymujemy sporo dobrego na każdym przez niego oferowanym systemie amortyzującym – trzeci model V. Cartera – VC III, Air Max Finisher, Air Zoom Flight 2K3, ultra futurystyczny Air Ultraposite czy początek kolejnej serii butów – Air Zoom Generation czyli pierwszy model dla Lebrona Jamesa (za to Jordany wyszły już z numerkiem XVIII).

Rok 2004 – czymś może nas jeszcze zaskoczyć? Kwestią czasu było kiedy Adidas wypuści but bazujący na systemie a3 na całej powierzchni – jest nim a3 Superstar Ultra. Przy kolejnym modelu T. McGrady’ego (T-Mac IV) pokuszono się o nowe rozwiązanie – HUG system, czyli bez sznurówkowy but. Swój pierwszy modelu u Adidasa otrzymał K. Garnett – Garnett Mid. And1 nie miał szczęścia do utrzymywania przy sobie gwiazd ligi (Carter, Garnett, Sprewell nie grali więcej dla nich niż 2 lata). Ich buty ciągle cechowała wysublimowana prostota – 2 Chi Mid, Rising Sun Mid, Future Mid to kilka modeli z tego roku. W 2004 Dada wypuściła model, który zawierał rozwiązanie czysto wizualne, jakiego nikt się raczej nie spodziewał. Model Spinner dla L. Sprewella, zawierający kręcący się podczas biegu element niczym w feldze samochodu. Nike nigdy nie przestawał z innowacyjnością – tak jak na przestrzeni lat szpikował buty technologiami tak model Air Zoom Huarache 2K4 stawiał na kluczowe elementy i redukcję wagi, stając się jednym z bardziej cenionych modeli (także nie oficjalny pierwszy model K. Bryanta po przejściu do Nike’a). Jordan XIX, Zoom LeBron II, VC IV (powrót do Zoom Air na przedzie, Shox w pięcie) – inne model z tego roku które dla części osób zapewne jakby wczoraj się ukazały. Pod skrzydłami Jordan Brand od tego roku rozpoczęła się linia Carmelo Anthony’ego – jego pierwszy model to Air Jordan Carmelo 1.5.

Im bliżej czasów współczesnych tym trudniej jest opisywać te istotniejsze modele – co roku producenci chcą przedstawić że to na ten rok model jest jeszcze lepszy niż ten wcześniejszy, lecz to próba czasu weryfikuje trafność koncepcji – zarówno tych technologicznych jak i pod względem designu. Teraz pokrótce opiszę jakie nowinki technologiczne, nowe serie powstały w ostatnich latach, a jakie się zakończyły.

Adidas. Linia T. McGrady’ego zakończyła się na numerze 6 w 2006 roku, po czym Adidas skupił się na na kolekcji Team Signature (m.in. linie Creator i Commander gdzie zawodnicy otrzymywali własne kolorystyki wspólnych modeli), a od 2006 jest dostawcą stroi dla zawodników w NBA (jak i WNBA i D-League).

And1. W 2005 marka została sprzedana do American Sporting Goods Inc. , która miała zapewnić rozwój, choć chyba niestety można to powiązać z pewnym spadkiem jakości produktów. Od 2007 roku gwiazdą teamu And1 jest Monta Ellis, a w 2009 ukazał się jego pierwszy model – ME8.

Converse. Dzięki pozyskaniu Dwyane’a Wade’a zaraz po rozpoczęciu jego kariery w NBA, znów miał gwiazdę wielkiego formatu, a w 2006 roku na Play-Offy ukazał się jego pierwszy model – Wade (którego seria skończyła się na numerze ‚4’ i przejściu Wade’a w 2009 roku do Jordan Brand).

Reebok. Marka ta od 2006 wchodzi w skład Adidas Group (sprzedana została za 3,8 biliona $). W 2009 roku wyszedł model Answer XIII który był tym ostatnim dla A. Iversona. Od 2010 roku główną twarzą Reeboka jest John Wall oraz modele przez niego promowana zawierają nowy system ZigTech.

Nike. W 2005 na piątym modelu zakończona została linia dla V. Cartera (od VC IV wrócił Zoom Air w przedniej części buta, Shox tylko w pięcie). Tego roku także pierwszy model otrzymał K. Bryant (Zoom Kobe I). W 2007 roku LeBron otrzymał drugą serię sygnowanych modeli – Zoom Soldier. Tego roku wyszedł także inny ceniony model – Zoom BB. Kolejny rok – 2008 – obfitował w sporo nowości – w Jordan Brand pojawił się Chris Paul i otrzymał swój model/serię – Jordan CP, oraz wyszedł ostatni ‚numerowany’ model Jordana – XXIII. Od tamtej pory czołowy model od JB nazywany jest od roku w którym wychodził (tj. Air Jordan 2009 itd.). 2008 rok to także rozpoczęcie ‚wyścigu’ w redukcji masy buta- Nike wypuścił wtedy model Hyperdunk – z nową technologią Flywire oraz pianką Lunar. Warto wspomnieć że tego roku wyszedł czwarty model K. Bryanta Zoom Kobe IV będący butem typu ‚low’ co nie było dotąd zbyt powszechne wśród sygnowanych modeli zawodników. W 2009 kolejna wielka postać która otrzymała własnego buta u Nike’a – Kevin Durant (KD1).

Co jeszcze istotnego wydarzyło się w ostatnich latach na rynku obuwniczym? Na pewno pojawienie się nowych marek – zarówno próby przebicia się wschodnich producentów, poszerzanie asortymentu przez marki jak i firmy mające za cel robinie dobrych tanich butów.

Under Armour. Amerykańska marka słynąca choćby z odzieży technicznej, poszerzyła swoją ofertę także o buty do gry, a jej czołowym graczem został Brandon Jennings.

Ball’N. O tej amerykańskiej marce zrobiło się głośno gdy także postanowiła zwiększyć asortyment o obuwie, a dokładniej przez pojawienie się w jej szeregach R. Artesta.

Starbury. Firma Stephona Marbury’ego powstała w 2006 roku której celem było oferowanie niskim kosztem buta (15$!), który nie odbiega jakościowo od modeli topowych producentów.

Protege. Kolejna marka o podobnych ideałach co Starbury, również utworzona przez graczy (Stephena JacksonaAla Harringtona) w 2009 roku.

Li-Ning. Chińska marka która powstała w 1990 roku, lecz ekspansja na NBA zaczęła się od 2006 roku gdy m.in. S. O’Neal stał się ich graczem. Własnym modelem może się pochwalić także Baron Davis.

Peak. Kolejna chińska marka która także od 2006 roku rozpoczęła wspieranie zawodników NBA. Shane Battier, Ron Artest, J.Kidd, D.Mutombo– to kilka aktualnych i byłych graczy którzy przyczyniają się do promocji marki.

Anta. To także chińska marka która powstała w 1994 roku, lecz na ustach wielu pojawiła się w 2010 roku gdy w jej szeregach pojawił się Kevin Garnett.

Tym sposobem dobiegła końca przeprawa przez lata przemian w obuwiu do gry – rozwój technologii, zmiany trendów i mody w designie. A wam jaki okres najbardziej zapadł w pamięć, które modele powodują wypieki na twarzach?

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *