Poznaliśmy „piątki” najlepszych defensorów. Kogo zabrakło?

Center Orlando Magic, Dwight Howard zebrał najwięcej głosów co do wyboru All NBA Defensive Team. Superman uzbierał aż 56 punktów i okazał się lepszy od Rajona Rondo i LeBrona Jamesa, którzy odpowiednio uzyskali 39 i 38 oczek. Dla przypomnienia Howard zdobył nagrodę Najlepszego Defensora Ligi trzeci rok z rzędu!


Pozycja Zawodnik, Drużyna Punkty przy wyborze do 1.piątki Punkty przy wyborze do drugiej piątki Suma punktów
Center Dwight Howard, Magic 27 2 56
Obrońca Rajon Rondo, Celtics 16 7 39
Skrzydłowy LeBron James, Heat 17 4 38
Obrońca Kobe Bryant, Lakers 13 7 33
Skrzydłowy Kevin Garnett, Celtics 15 3 33

Osobiście w typowaniach udało mi się ustrzelić czterech graczy tj. Howarda, Garnetta, Jamesa i Bryanta. Zabrakło mi Rajona Rondo, a typowałem Chrisa Paula – jak było z Wami?

Idąc dalej spójrzmy na drugą najlepszą piątkę defensorów i przede wszystkim na wielkich nieobecnych przy tych wyborach!

Druga piątka to w większości typowi zadaniowcy i gwiazdy mniejszego kalibru poza Chrisem Paulem, w porównaniu do pierwszego wyboru ekspertów.

Pozycja Zawodnik, Drużyna Punkty do pierwszej piątki Punkty do drugiej piątki Suma punktów
Obrońca Tony Allen, Grizzlies 7 9 23
Obrońca Chris Paul, Hornets 6 6 18
Center Tyson Chandler, Mavericks 3 11 17
Skrzydłowy Andre Iguodala, 76ers 5 5 15
Center Joakim Noah, Bulls 3 9 15

Jednego głosu do drugiego składu zabrakło Derrickowi Rose. Natomiast po dwa mniej mieli Dwayne Wade i Russell Westbrook.

Przejdźmy jednak do największych pominiętych czy największych przegranych w tej kategorii wyborów. Otóż niejaki Shawn Marion bez którego defensywa Mavericks sporo by ucierpiała, dostał tylko jeden punkt! Największym looserem  tego głosowania jest bez wątpienia australijski środowy Milwaukee Bucks – Andrew Bogut!  26-letni gracz zbierał średnio 11 piłek i blokował 2.6 rzutu rywala i wielu widziało go jako pewniaka w co najmniej drugiej piątce, a tymczasem jego wysiłek z 65 gier R.S. poszedł w zapomnienie..

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. pankostek pisze:

    Kevin Love – „akcja w obronie kończy się zbiórką”. Okej, nie jest defensorem, ale zbierał 15+ i to powinno wystarczyć.

  2. Woy9 pisze:

    pełna zgoda , kolejny dobry przykład..

  3. bargnani pisze:

    Oglądałem dużo spotkań Bulls w tym roku i przyznam, że nie odnioslem wrażenia by Noah robił w obronie więcej niż J-Smooth, czy Ibaka, ale ktoś z Bulls po prostu musiał być i na niego padło…

    Czyli gdybym miał wymieniać swoje żale:

    1. Allen, Brewer, Wade – wszyscy byli lepsi, wszyscy zasłużyli na piątki. Allen na pierwszą, Ronnie Brewer na drugą (jako reprezentant Chicago i nie musieliby upychać Noaha). Bryant wygrał to nazwiskiem, to przykre.
    2. J-Smooth i Ibaka nie są gorszymi obrońcami od Joakima :|
    3. Chandler na to zaslużył, a Andrew miał w tym sezonie duże problemy zdrowotne więc jego brak akurat mnie nie dziwi.

    No i kurcze – jeszcze jeden argument – co Bryant robił wczoraj z Terry’m, a co Allen zrobił z Durantem??!! Jak dla mnie wygrało po prostu nazwisko, a nie lepszy. Allen zresztą był bodaj 4 na DPOTY, a gdzie był Bryant? Kto go tam wytrzasnął?

    Co do Love’a się nie zgodzę, są zarówno inni PF jak i C, którzy o wiele bardziej zasługują na defensywne wyróżnienia.

  4. woy9 pisze:

    wiesz można polemizować czy nie zasłużył by być w glosowaniu..ja się zgodzę z Tobą co do wyboru i pominięcia Ibaki (każdy wie co prezentuje), Noaha (jestem fanem Bulls ale nie ślepym;-) Chandler (jak najbardziej tak), Wade (szanuję Kobego ale Barea pokazał mu wczoraj szybkość i wskazał na pracę nóg)

  5. ham pisze:

    Parodia z Bryantem. Nie tylko Allen, ale chociażby Conley, Wade, Rose, byli dużo lepsi.

  6. pankostek pisze:

    moje typy z bloga przed play-offs:

    NBA All-Defensive team:

    Rajon Rondo
    Andre Iguodala
    Grant Hill
    Kevin Garnett
    Dwight Howard

    Chris Paul
    Ronnie Brewer
    Tony Allen
    Serge Ibaka
    Kevin Love

  7. pankostek pisze:

    ps.: co do Wade’a zgoda, spokojnie mogli go wyróżnić

  8. darkcore pisze:

    trochę przesadzacie z tym Bryantem, pamiętajcie że głosują specjaliści a nie dzieciaki sprzed telewizorów. po drugie nie pokazujcie jako przykład jednego meczu z play-offs albo nawet całej serii bo to jest nagroda za sezon. po trzecie ludzie tam biorą pod uwagę różne statystyki a nie tylko przech, bl, zb. np: nie wiecie ile średnio rzucali pkt zawodnicy, których Bryant krył, albo ile razy pozbywali się piłki od razu etc* można polemizować czy zasłużył na 1st 5 ale w drugiej na pewno powinien być.

  9. jaet pisze:

    W drugiej piątce jest Chandler, więc kolejny center typu Noah już niekoniecznie. Brewer jest ok, ale gra zbyt mało, natomiast brakło gościa z Chicago, który moim zdaniem ocierał się nawet o pierwszą piątkę, mianowicie Luola Denga. To, co ten chłopak wyprawiał w obronie przez cały sezon jest wręcz epickie, łącznie z konkretnym ograniczeniem zasięgu rażenia LeBrona Jamesa. Myślę, że jest jedna kategoria, w której Luol miałby szanse na zwycięstwo – Najbardziej Niedoceniany Zawodnik ligi ;).

  10. woy9 pisze:

    dzięki ,że pojawiłeś się tutaj. będzie kolejna ciekawa osobowość do dyskusji! pozdrawiam;)
    co do kategorii – niezły temat na wpis – zaraz go uruchomię;-)

  11. pitrekk pisze:

    hej,

    jeśli chodzi o dobrych defensorów których zabrakło (oczywiście poza tymi których juz wymieniliście) to: Grant Hill (robił w Suns świetną robotę w obronie cały sezon), Artest, Sefolosha, Battier

  12. Reynevan pisze:

    Brakuje mi przede wszystkim Mariona, Denga, Hilla (Griffin do tej pory ma koszmary ;)) i Bogansa.

  13. woy9 pisze:

    Co ciekawe nikt nie dał MG 13)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *