Spurs uratowali się w dogrywce

Spurs potrzebowali dwóch niesamowitych rzutów w ostatnich 2,2 sek, aby doprowadzić do dogrywki. W niej udało im się odskoczyć gościom i wyrwać drugą wygraną w tej serii. Teraz czeka ich jeszcze trudniejsze zadanie – mecz nr 6 w Memphis. Czy uda im się wyrównać stan?

Nazwa drużyny Stan I II III IV OT Wynik
Memphis Grizzlies 3 14 28 26 29 6 103
San Antonio Spurs
2 20 30 15 32 13 110

Kilka słów o meczu

Spurs bardzo dobrze zaczęli spotkanie i wydawało się, że nie będę mieli problemów z wygraniem meczu nr 5. Kilkunastopunktowa przewaga nie jest jednak czymś co może przestraszyć Grizzlies. Świetna drużyna z Memphis podjęła walkę i cały czas zmniejszała straty. Gdy na 13,7 sekundy Zach Randolph trafił ponad McDyessem i na tablicy pojawił się wynik 93-90 trybuny zamilkły. Szybkie dwa punkty Manu i celne wolne Z-Bo utrzymały trzypunktowe prowadzenie.

Gdy zegar wskazywał 2,2 sekundy do końca spotkania wszyscy wiedzieli, że piłka trafi w ręce Ginobili’ego. Ten stracił rytm kozłowania ale częściowo odzyskał równowagę i cofając się trafił z samego rogu. Wszyscy w AT&T Center byli pewni, że był to rzut za 3 punkty. Tak samo twierdzili początkowo sędziowie, ale dzięki powtórce video zauważyli stopę Manu na linii i uznali jedynie 2 punkty. Kolejne dwa celne rzuty wolne dla Grizzlies i wynik znów skoczył do trzech punktów przewagi. Tym razem nie Ginobili, nie Parker ani nawet nie Duncan (jak w dobrze znanym ubiegłorocznym meczu z Suns), ale debiutant Gary Neal dostał ostatni rzut. Po podaniu z autu zbliżył się do linii za trzy i rzucił przez ręce bezradnego Mayo. Piłka nie dotknęła nawet obręczy i mieliśmy dogrywkę!

W niej przewaga gospodarzy nie podlegała już dyskusji. Przybici takim obrotem sprawy Grizzlies myśleli już wtedy o meczu nr 6 w Memphis i trzeba przyznać, że to spotkanie może być kolejnym fantastycznym widowiskiem tej serii.

Cytaty spotkania

You really don’t think about the magnitude of making or missing it, you just think about trying to get the best shot that you can get. It went in today, but I think it’s the best shot I could have got in that situation. It felt good. I knew I had good legs going into it. It felt good. I followed through and it went in. Gary Neal

Come on, we’re on the road. It wasn’t going to be easy. And we needed 48 minutes. We didn’t need 47 minutes and 59, 58 seconds and three-tenths. We needed the full 48 to get it done.Shane Battier

It’s hard to beat Tim Duncan’s 3 against Phoenix. Because Timmy’s a terrible 3-point shooter. It’s hard to beat that one, but it’s definitely up there. It was definitely a crazy game. Especially like we made two buzzer shots: Manu and then Gary Neal. Tony Parker

I don’t know if we showed the heart of a champion. We got lucky. It’s the truth. Overall they played a better game. We just stuck in there and kept fighting. Manu Ginobili

Najważniejsza statystyka

Skuteczność z gry. Po czterech kwartach Grizzlies trafili połowę ze swoich rzutów (40/80) w dogrywce jednak udało im się zapunktować jedynie 1/7. W dodatkowoch minutach Spurs natomiast trafili 4/8 i 5/6 z linii rzutów wolnych by odnieść wygraną.

Kluczowy moment

Rzut za trzy punkty Gary’ego Neala równo z syreną regularnego czasu gry. 26 letni debiutant, który grał już w Europie i został wyszperany przez obserwatorów Spurs trafił bodaj najważniejszy rzut swojej kariery. To pokazuje jakim zaufaniem Gregga Popovicha cieszy się ten graczy. Dziwnie mimo wszystko zachowali się goście w tej sytuacji. Mogli faulować (tylko 2 punkty do zdobycia wówczas) lub przede wszystkim ściśle pokryć wszystkich strzelców dystansowych. Mayo nie był w stanie przebić się jednak przez zasłonę Duncana i dał dokładnie tyle miejsca Nealowi ile ten potrzebował. Po tym trafieniu Grizzlies nie byli w stanie się już podnieść i ostatecznie uznali wyższość gospodarzy.

Najlepsi / najgorsi

Najlepszy gracz: Manu Ginobili: 33 punkty (10/18 z gry, 4/9 za 3 punkty), 6 zbiórek, 6 asyst, 4 przechwyty, 6 strat w 42 minuty gry . Wyróżnienie Gary Neal: 7 punktów (3/5 z gry, 1/2 za 3 punkty), 1 zbiórka, ale przede wszystkim buzzer-beater, który doprowadził do zwycięskiej dogrywki.

Najgorszy gracz: Tony Allen: 7 punktów (2/6 z gry, 0/1 za 3 punkty), 2 zbiórki, 4 przechwyty, 3 straty – przed poprzednimi spotkaniami udzielał wywiadów jakoby Ginobili udawał uraz i szukał wymówek. Charles Barkley w TNT Overtime powiedział mądrze, że nie drażni się psa sąsiadów bo zacznie gryźć. Wczoraj Tony został ukarany bo Manu był praktycznie nie do zatrzymania.

Kontuzje / gracze nieaktywni

Grizzlies: Leon Powe (decyzja trenera), Ishamel Smith (decyzja trenera)

Spurs: Steve Novak (decyzja trenera), Daniel Green (decyzja trenera), DeJuan Blair (decyzja trenera)

Filmowe podsumowanie spotkania

Ciekawostki

  • Zach Randolph 18 ze swoich 26 punktów zdobył w czwartej kwarcie i dogrywce.
  • Mike Conley trafiał 8/10 z gry w pierwszej połowie i 1/11 w drugiej.
  • Zgodnie z przewidywaniami Tiago Splitter (6 punktów) zajął miejsce w rotacji DeJuana Blaira dodając Spurs centymetrów pod koszem.

Boxscore

Grizzlies: Randolph 26 (11zb, 6ast), Young 18 (6zb), Gasol 11 (17zb), Allen 7, Conley 20 (5zb, 5ast), a także Battier 6, Arthur 4, Vasquez 2, Mayo 9, Haddadi 0

Spurs: Duncan 13 (12zb), Jefferson 6 (5zb), McDyess 4 (8zb), Parker 24 (9ast), Ginobili 33 (6zb, 6ast, 6str), a także Bonner 5, Hill 12 (5zb), Neal 7, Splitter 6

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

4 komentarze

  1. Plepas pisze:

    Farciarze…ale i tak im Memphis dokopie :D

  2. GPRbyNBA pisze:

    cytuję: „Piłka nie dotknęła nawet obręczy i mieliśmy dogrywkę!” trochę to zdanie mylące (przynajmniej dla mnie) Kojarzy mi się z Airball-em. Proponował bym wykasować lub zastąpić jakimś innym.
    Poza tym bardzo przyjemnie się czytało :-pp
    Mecz musiał być naprawdę ciekawy ale wolałem sie wreszcie wyspać póki byki wypoczywają.

  3. klin pisze:

    jeden z lepszym meczy PO, swietna koncowka SAS, najpierw „trojka” Ginobli z niesamowitej pozycji, a potem debiutanta Neala, niedzwiedzie byli krok od historycznego wyczynu, ale stawiaj, ze nastepnym meczu sie odegraja i przypuszczenia stana sie faktem.

  4. Mac pisze:

    Tyle szczęścia ile miało San Antonio niezbyt często można spotkać na koszykarskich parkietach ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *