Celtics mają problemy z wsadami

Najpierw słynna kontra i zatrzymanie się na obręczy Glena Davisa, niedawno nieudany wsad i radość Von Wafera, a teraz Jeff Green w powietrzu. Co najciekawsze punkty nie zostały uznane przez sędziów, a chyba powinny – piłka przeszła przecież przez obręcz :)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. Woy9 pisze:

    Otóż – Bobinho – piłka musi wypaść przez siatkę. W innym wypadku bez punktów..Kiedyś tak ktoś wsadził już chyba Bryon Russell

  2. Bob pisze:

    No prosze Woynaldo ;) W takim razie plyta z blooperami z tego roku bedzie swietna :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *