Celtics bez gwiazd ogrywają Knicks

Boston Celtics zagrali kolejny mecz bez swoich liderów. Dodatkowo ich rywalami byli wczoraj Knicks, z którymi już niedługo spotkają się w pierwszej rundzie playoff. Rezerwy gości stanęły na wysokości zadania i pewnie ograli pozbawionych Carmelo Anthony’ego i Chauncey’a Billupsa miejscowych.

Jedynie Amar’e Stoudemire zaszczycił fanów zgromadzonych w MSG swoją obecnością. Skrzydłowy wraz ze sztabem szkoleniowym stwierdził, że potrzeba mu choćby kilkunastu minut prawdziwej walki, żeby odzyskać pewność po trzech meczach przerwy. STAT zakończył wieczór z 14 punktami (6/15 z gry) i 4 zbiórkami.

New York Knicks (42-40) 28 29 27 18 102
Boston Celtics (56-26) 27 34 25 26 112

I actually enjoy whenever I see guys like that in games like this. We call them ‚ballers.’ Some guys just like playing. If we had a vote, Paul would’ve played. It’s in their blood. They just love playing. I think Amare is in that category, too. He’s just a baller. Doc Rivers

Bohaterami spotkania byli gracze, którzy zwykle zaliczają po kilka minut w meczu. Avery Bradley ustanowił swój rekord kariery rzucając 20 punktów (10/16 z gry). Sasha Pavlovic – znany bardziej z gry obronnej – dorzucił kolejne 19 (7/10 z gry, 4/5 za 3pkt) i to właśnie zmiennicy zmienników przesądzili o wygranej Celtics.

Reszta drużyny gości zagrała równo i na swoim poziomie. Dobrze zaprezentowali się podkoszowi Nenad Krstic (13 punktów, 6 zbiórek), Glen Davis (17 punktów, 8 zbiórek) i Jeff Green (14 punktów, 8 zbiórek). Zwłaszcza Ci dwaj ostatni będą odgrywać kluczową rolę w rotacji Bostonu i muszą grać dobrze by Ci mieli szansę na dobry wynik w playoff.

Knicks także zagrali zmienioną pierwszą piątką. Miejsce Billupsa zajął Toney Douglas (8 punktów, 5 astyst), a Anthony’ego – Bill Walker (12 punktów). Najlepiej z graczy podstawowego planu zagrał Landry Fields (16 punktów, 7 zbiórek). Młokos tym samym postanowił mocniej powalczyć o drugie miejsce w kategorii Rookie of the Year.

Więcej minut wśród miejscowych dostali także graczy tacy jak Roger Mason Jr. (8 punktów, 5 zbiórek, 4 asysty) czy Derrick Brown (7 punktów, 7 zbiórek). Mason jest jednym z większych rozczarowań tego sezonu. Po dobrych występach w Spurs wydawało się, że w Nowym Jorku odzyska formę. Styl gry trenera D’Antoniego, a szczególnie pozbycie się dystansowych strzelców jak Gallinari, Chandler czy nawet Felton miało otworzyć mu miejsce w rotacji. Może wczorajszy mecz był tym przełomowym…

Obie drużyny spotkają się już w niedzielę w pierszym meczu swojej rywalizacji. Jakie szanse im dajecie? Kto będzie najważniejszą postacią tej pary i czy w końcu dziennikarze przestaną pisać o pozbyciu się Perkinsa?

Ciekawostki:

  • Avery Bradley w poprzednich 30 spotkaniach zdobył w sumie 32 punkty.
  • Jego wcześniejszym rekordem kariery było 5 zdobytych punktów w jednym meczu.
  • Celtics rozgrzewali się w specjalnych strojach przygotowanych by przypomnieć o poniedziałkowym maratonie w Bostonie.

Knicks: Stoudemire 14, Walker 12, Turiaf 8, Douglas 8 (5ast), Fields 16 (7zb), a także Carter 9 (6ast), Mason 8 (5zb), Jeffries 5, Shelden Williams 6, Shawne Williams 9, Brown 9 (7zb)

Celtics: Green 14 (8zb), Davis 17 (8zb), Krstic 13 (6zb), Arroyo 6, Wafer 14 (6zb, 5ast), a także Murphy 9, Pavlovic 19, Bradley 20

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *