St. Anthony nieoficjalnym mistrzem szkół średnich

Bob Hurley i jego zespół St.Anthony

Bob Hurley i jego zespół St.Anthony for. Jersey Journal

Niewielka katolicka szkoła z Jersey City, borykająca się co roku z olbrzymimi kłopotami finansowymi, bez własnej hali sportowej, bez własnej siłowni, ale z trenerem cudotwórcą Bobem Hurleyem na czele po raz czwarty w swojej historii zdobyła mistrzostwo szkół średnich w USA. W decydującym pojedynku w półfinale mistrzostw stanowych drużyna St.Anthony Friars pokonała swojego największego lokalnego rywala St.Patrick Celtics i dzięki temu zdetronizowała ich na pierwszym miejscu w rankingu szkół średnich USA Today Super 25. Przez cały sezon drużyna trenera Hurley’a nie przegrała ani jednego meczu notując bilans 33-0.

W obecności ponad 8000 kibiców w hali Louis Brown Athletic Center, gdzie na co dzień gra zespół z Dywizji I NCAA Rutgers Scarlet Knights, spotkały się dwa najwyżej notowane w kraju zespoły. Wśród kibiców można było dostrzec trenera Kentucky Johna Calipariego i Caroline Kennedy z tych Kennedych. Stawką spotkania było pierwsze miejsce w rankingu USA Today, które jest uznawane jako mistrzostwo kraju szkół średnich.

Zespół St. Anthony wygrał spotkanie 62-45 mimo, że pierwsze prowadzenie objął dopiero w trzeciej kwarcie. Do zwycięstwa poprowadził ich rozgrywający Myles Mack (#61 ESPNU 100, #119 The Rivals 150, #83 scout.com) zdobywca 19 punktów i 5 przechwytów, który w przyszłym sezonie będzie grał dla Rutgers. Świetny występ zaliczył też wszechstronny Kyle Anderson, który uzyskał 11 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst i 2 bloki. W czwartej kwarcie różnicę zrobił Jerome Frick, który zebrał kilka piłek i zdobył wtedy wszystkie ze swoich 8 punktów. Decydująca była jednak lockdown defence, z której słyną Friars Boba Hurley’a. Dzięki świetnej obronie w całej drugiej połowie meczu udało się im zatrzymać rywali na skuteczności rzutów z gry 21,6%. W ostatniej kwarcie St. Anthony zdeklasowało rywali 23-5.

St.Anthony po zwycięstwie nad St.Patrick
St.Anthony po zwycięstwie nad St.Patrick fot. Saed Hindash / The Star-Ledger

Zespół St. Patrick prowadzony przez Kevina Boyle’a prowadził przed przerwą 28-23 głównie za sprawą dobrej gry Derrica Gordona (#135 The Rivals 150), od przyszłego sezonu gracza West Kentucky, zdobywcy 26 punktów przy skuteczności 10-na-19 z gry. Celtowie mieli w swoim składzie też uczestnika All-American Michaela Gilchrista (#3 ESPNU 100, #3 The Rivals 150, #4 scout.com), który zdobył w tym meczu 7 punktów, ale żadnego w drugiej połowie. Miał też 14 zbiórek i 5 bloków, ale to jego słabsza postawa w drugiej części meczu zdecydowała o tak łatwym zwycięstwie St. Anthony.

Trener zwycięskiej drużyny St. Anthony Friars Bob Hurley jest legendą koszykówki szkół średnich. Jest jednym z dziesięcu coachów w historii, którzy przekroczyli barierę 1000 zwycięstw w karierze. Od 39 lat prowadzi zespół St. Anthony zdobywając w tym czasie 26 tytułów mistrza stanowego więcej niż jakakolwiek inna szkoła w Stanach. W tym czasie czterokrotnie zdobyli też Mistrzostwo Krajowe wg USA Today (1989, 1996, 2008, 2011) w każdym z tych zwycięskich sezonów zdobywał też nagrodę National Coach of the Year. Jako trzeci trener w historii szkół średnich został też w 2010 roku członkiem Hall of Fame. 5 zawodników, którzy wyszli spod jego skrzydeł było wybieranych w 1 rundzie draftu NBA, 3 było członkami NCAA All-American, 7 McDonald’s All-American, a 150 otrzymało stypendia akademickie. Żyjąca legenda. CBS w swoim cyklu 60 minutes przygotował film „Bob Hurley: The Sage of St.Anthony”, który pokazuje styl pracy tego trenera.

4 komentarze

  1. Beny#23 pisze:

    Gralem z nimi jak bylem w szkole sredniej. Rozwalili nas w 2009 71-45 a w 2011 74-63. Ogolnie dobra szkola skupiajaca sie na koszykowce.

  2. woy9 pisze:

    możesz coś więcej o sobie napisać Beny? fajnie by było jakbyś się przedstawił. pozdro i gratki

  3. Kosi pisze:

    Można gdzieś ten mecz znaleźć (do ściągnięcia) ?

    • Alik pisze:

      Obawiam się, że nie. Przynajmniej ja szukając znalazłem tylko highlightsy. Mecz nie był nigdzie transmitowany w TV i stąd może problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *