Tyreke Evans zniszczył Gary’ego Neala

Spurs drużynowo roznieśli Kings wygrywając 124 – 92, ale mimo to rezerwowy obrońca Ostróg – Gary Neal – nie zapamięta tego meczu zbyt dobrze… Swoją drogą nogi Tyreke Evansa chyba nie mogą się doczekać już kolejnego sezonu.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *