Shaq powrócił i… znów złapał kontuzję

Zaledwie pięć minut spędził na boisku Shaquille O’Neal nim kuśtykając podążył w kierunku szatni. Wszyscy fani Celtics mają nadzieję, że naciągnięcie mięśnia nie okaże się tak poważne jak poprzedni uraz, który trzymał Diesela z dala od parkietu przez prawie 2 miesiące.

Shaquille O'Neal, Ray Allen

Shaquille O'Neal, Ray Allen. Fot. AP Photo/Michael Dwyer

Detroit Pistons (26-50) 29 19 18 24 90
Boston Celtics (53-23) 26 23 33 19 101

Doc Rivers po krótkiej rozmowie z szefem swojego sztabu medycznego był optymistyczny. Wg jego słów doszło do naciągnięcia mięśnia łydki, a nie tak jak się obawiano na początku znów ścięgna achillesa.

The doctor thought it was very minor. Scary more than anything. But we’ll see.Doc Rivers

Sam Shaq nie był dostępny dla mediów ponieważ przed zakończeniem spotkania udał się do domu. Dziennikarze zdołali jedynie zauważyć, że z szatni wyszedł lekko kulejąc.

He’s been out so long, and he tried to do it today without any chance to have any practices. I just hope he’s all right. … It felt like just having his presence out there was big.Paul Pierce

Kwestia jego zdolności do gry i tego czy przyda się Celtics w playoff zupełnie przysłoniła wczorajsze spotkanie. W TD Garden pojawili się tymczasem Detroit Pistons. Targana różnymi problemami drużyna Johna Kuestera nie stanowiła jednak godnego przeciwnika dla miejscowych.

O ile przez dwie kwarty za sprawą Willa Bynuma (20 punktów), Tay’a Prince’a (16 punktów) i Charliego Villanueva’y (15 punktów, 5 zbiórek) utrzymywała się w grze. O tyle w trzeciej odsłonie dostała srogie lanie 18-33. To sprawiło, że ostatnie 12 minut było formalnością.

Wśród gospodarzy z dobrej strony pokazali się Kevin Garnett (23 punkty, 8 zbiórek) i Paul Pierce (22 punkty, 6 zbiórek). W pierwszej piątce wyszedł Jarmaine O’Neal (5 punktów, 6 zbiórek), który powoli wraca do meczowej formy. Gdyby Shaq doszedł do pełni sprawności to ławka rezerwowych Bostonu będzie wyglądać bardzo mocno.

Zagraniem meczu była nieudana próba podania na alley-up Delonte Westa, która odbiła się od tablicy i wpadła do kosza dając mu 3 punkty.

He’ll be OK. Shaq’s always going to be all right. He doesn’t get hurt. Shaq is invincible, man. That’s what I believe in. He’ll be back. Man of steel. That’s what I’ve been believing since I was a little kid.Glen Davis

Pistons: Prince 16, Monroe 11 (5zb, 5ast), Wilcox 4 (5zb), Hamilton 14 (5ast), Bynum 20, a także McGrady 2, Gordon 2, Maxiell 2, Villanueva 15 (5zb), Daye 4

Celtics: Garnett 23 (8zb), Pierce 22 (6z), J. O’Neal 5 (6zb), Allen 13 (5ast), Rondo 4 (14zb, 5str), a także S. O’Neal 6, Arroyo 0, West 10 (5ast), Wafer 3, Green 4, Davis 11 (6zb)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. klin napisał(a):

    mam nadzieje ze shaq wroci jeszcze w tym sezonie, badz w PO i da czadu, pokazał przez te 5 min ze potrafi grac :) milo patrzec na wciaz zywa legende, tymbardziej ze bardzo mozliwe ze to jego ostatni sezon. pzdr

  2. sahim80 napisał(a):

    po wytransferowaniu perkinsa pisałem, że boję się o grę pod koszem bostonu. Niestety wyglada na to że moje czarne wizję już się zaczynają potwierdzać.

    Rivers liczyl pewnie na to że Obaj Onealowie zagrają w kilku ostatnich meczach sezonu wejdą w rytm meczowy i na tym przejdą przez PO. Niestety ten plan już się sypie. Shaq z kontuzją, Krstic z kontuzją, zobaczymy jak Jarmaine długo pociągnie.

    Pod koszem bostonu zostali Garnett, Davis i Green. Cieakwe który z nich będzie bronił np Howarda lub Bynuma?

    Dla mnie szanse zielonych na mistrzostwo mocno dołują

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *