Rockets wciąż w grze!

7 kolejnych wygranych w Houston sprawiło, że Rakiety są wciąż w grze o ostatnie miejsce w playoff. W ciągu najbliższych dni rozstrzygnie się czy zryw nie był zbyt późny.

Chase Budinger

Chase Budinger. Fot. Bill Baptist/NBAE via Getty Images

Atlanta Hawks (44-33) 23 40 18 38 109
Houston Rockets (41-36) 21 33 32 28 114

Wczoraj gospodarze mieli bardzo duże problemy z zatrzymywaniem dobrze dysponowanych Hawks. To sprawiło, że w drugiej i czwartej kwarcie stracili w sumie aż 78 punktów (!). Mimo to za sprawą świetnej gry Kevina Martina (35 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst) i dobrego występu w drugiej połowie Luisa Scola’i (15 punktów, 6 zbiórek) udało im się wygrać po raz 41.

Rockets wygrali 8 z ostatnich 10 spotkań, ale wciąż tracą 3 mecze do New Orleans Hornets i Memphis Grizzlies.

Every game now is huge for us. We just want to stay alive. You don’t know what’s going to happen. We can’t control New Orleans or Memphis. We are going to keep playing hard and try to keep winning games.Luis Scola

Rockets przegrywali wczoraj nawet 14 punktami, a głównymi sprawcami ich problemów byli Josh Smith (21 punktów, 11 zbiórek, 7 asyst) i Joe Johnson (25 punktów, 7 asyst). Grającego w kratkę na pozycji rozgrywającego Kirka Hinricha dobrze zmieniali Jamal Crawford (15 punktów) i Jeff Teague (10 punktów). To wszystko nie wystarczyło jednak na miejscowych.

We just weren’t giving a consistent effort between the first and second quarters. Against a team like that, we just needed to step it up a little bit. They were controlling the game.Kevin Martin

Graczy z Houston czeka jeszcze pięć pojedynków. Kolejno na ich drodze staną: Kings (dom), Hornets (wyjazd), Clippers (dom), Mavericks (dom) i Timberwolves (wyjazd). Dla nich nie ma innej możliwości niż komplet wygranych i liczenie na porażki rywali. Szansa jest niewielka, ale wciąż jest.

Ciekawostki:

  • Rockets trafili zaledwie 3/15 za 3 punkty, ale za to 25/29 z linii rzutów wolnych.
  • Gospodarze już po raz 10. odrobili minimum dziesięciopunktową stratę.
  • Kyle Lowry zakończył zawody z 6 szwami na swojej górnej wardze po tym jak został uderzony łokciem przez Zaza Pachulia’ę.

Hawks: Smith 21 (11zb, 7ast), Williams 11 (6zb), Horford 14, Johnson 25 (7ast), Hinrich 5, a także Crawford 15, Pachulia 8, Teague 10

Rockets: Scola 15 (6zb), Budinger 11, Hayes 19 (12zb), Martin 35 (5ast), Lowry 17 (8ast), a także Lee 5, Dragic 2, Hill 2, Patterson 8

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. Gabryś pisze:

    O co chodzi z tym NBA-Green ?

  2. Bob pisze:

    Eko akcja pod banderą NBA Cares. Tutaj więcej informacji prosto ze źródła -> http://www.nba.com/green/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *