Najlepsze zagrania wczorajszej nocy (01/04/2011)

Marc Gasol w stylu Emeki Okafora i przede wszystkim najłatwiejsze punkty w karierze LeBrona Jamesa.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. Mac pisze:

    Dwie ostatnie akcje niszczą mózg. Trójka Gasola to coś niesamowitego, a punkty LeBrona to istne „koszykarskie jaja” ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *