NCAA: Virginia, Butler i Connecticut w Final Four

Podsumowanie soboty i niedzieli w Elite Eight

Drugi rok z rzędu koszykarze uczelni Butler awansowali do Final Four ligi NCAA. Bulldogs po dogrywce pokonali Floridę Gators. W najlepszej czwórce jest również Connecticut Huskies.
Mało znana i nieposiadająca żadnych sukcesów Virginia Commonwealth Rams awansowała do Final Four NCAA, sensacyjnie eliminując koszykarzy Kansas. Najlepszą czwórkę akademickiej ligi uzupełniło Kentucky, które okazało się lepsze od North Caroliny. Tym samym w czołowej czwórce zabraknie największych faworytów jak Ohio St., Florida Gators, Duke czy właśnie North Carolina.

SOBOTA

Butler odprawił z kwitkiem już trzeci wyżej notowany zespół. Po zwycięstwach nad Pittsburghiem i Wisconsin, teraz przyszła kolej na Floridę.

Do wygranej Bulldogs poprowadził Shelvin Mack, autor 27 punktów, w tym pięciu w dogrywce.

Jestem niesamowicie dumny z tych chłopaków. Wykonali kawał świetnej roboty i udowodnili, że są wyjątkową grupą ludzi. Jesteśmy naprawdę szczęśliwi, że jesteśmy Butler Bulldogs – triumfował Brad Stevens, szkoleniowiec Butler.

Co ciekawe, Butler od początku lutego nie przegrał żadnego meczu. Zaliczył 13. kolejnych zwycięstw i po raz drugi z rzędu jest w Final Four. Przypomnijmy, że przed rokiem Bulldogs polegli w wielkim finale z Duke 59:61.

***

Kemba Walker i Jeremy Lamb to duet, który może poprowadzić Connecticut Huskies do triumfu w Final Four NCAA. Dwóch kapitalnych strzelców w ostatnich trzech meczach zdobywało 70 proc. punktów dla swojej drużyny. Nie inaczej było w sobotę, kiedy pierwszy miał 20 oczek, a drugi tylko jedno mniej.

Nie ma czasu na zmęczenie. Chcemy zajść jak najdalej, najlepiej wygrać cały turniej – mówił Walker.

W meczu o awans do wielkiego finału Connectiuct zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Kentucky-North Carolina.

Zachód

(3) Connecticut Huskies – (5) Arizona Wildcats 65:63
Południowy wschód

(2) Florida State Gators – (8) Butler Bulldogs 71:74 po dogrywce

NIEDZIELA

Po odpadnięciu Duke i Ohio St., Kansas Jayhawks byli wymieniani jako główni faworyci do mistrzostwa NCAA. Tymczasem ich marzenia przerwali koszykarze Virginia Commonwealth Rams, którzy niespodziewanie pokonali faworytów 71:61.

Jayhawks w całym Tournamencie nie przegrywali w meczu więcej niż dwoma punktami, tymczasem w niedzielę pod koniec pierwszej połowy mieli aż 17 punktów mniej od swoich rywali! To kolejny dowód na to, że akademicka koszykówka jest wyjątkowo nieprzewidywalna.

Virginia Commonwealth jest dopiero trzecim zespołem w historii NCAA, który będąc rozstawiony z 11. numerem awansował do Final Four.

Nie obchodzą mnie ci, którzy w nas wątpili. Jedyni, którzy mnie interesują, to 14 graczy z mojej drużyny. Oni nigdy nie przestali wierzyć – powiedział Shaka Smart, trener sensacyjnego pogromcy Kansas.

26 punktów i 10 zbiórek to dorobek najlepszego wśród zwycięzców Jamiego Skeena. 20 punktów i 16 zbiórek zapisał na swoim koncie Marcus Morris z Kansas.

***

Stawkę finalistów uzupełnili koszykarze Kentucky, którzy po emocjonującym finiszu pokonali North Carolinę. Przy stanie 67:67 celną trójką popisał się Brandan Knight, najlepszy zawodnik Wildcats, autor 22 punktów.

Kentucky trafiło 12 z 22 trójek i awansowało do Final Four po raz pierwszy od 1998, kiedy to wywalczyło mistrzostwo.

Kentucky wróciło! Wielu ludzi nie wierzyło w nas i wątpiło, że możemy grać tak dobrze. Pokazaliśmy jednak, że jesteśmy drużyną – powiedział Josh Harrellson.

Tar Heels odrobili 11-punktową stratę, lecz w końcówce nie mieli odpowiedzi na celne rzuty z dystansu rywali. 21 punktów i dziewięć zbiórek zgromadził dla nich Tyler Zeller.

Południowy zachód

(1) Kansas Jayhawks – (11) Virginia Commonwealth Rams 61:71

Wschód

(2) North Carolina Tar Heels – (4) Kentucky Wildcats 69:76

Info za SportoweFakty.pl

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. Kosi napisał(a):

    Ohio i Ohio State to dwie inne drużyny, więc proszę to poprawić.

  2. Bob napisał(a):

    Poprawione, dzięki za czujność Kosi :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *