Strzelecki popis Warriors

Golden State Warriors wygrali 31. mecz  w sezonie dzięki fantastycznej grze w ofensywie.


Toronto Raptors (20-52) 36 22 16 26 100
Golden State Warriors (31-42) 45 39 32 22 138

45 punktów w pierwszej kwarcie przy skuteczności 81%, 84 „oczka” do przerwy będące najlepszym wynikiem w tym sezonie w NBA. Prowadzenie po 24 minutach 26 punktami (84-58) i 42 po trzech kwartach (116-74). Warriors zagrali genialne spotkanie w ataku i goście nie mogli nic na to poradzić. Przewaga „Wojowników” rysowała się w każdym elemencie gry. Zdobyli więcej punktów z pomalowanego (58-52) i z szybkiego ataku (40-15). Skuteczność z gry: GSW – 61.4% (51-830, Raptors – 46.9% (38-81). Te wszystkie statystyki pokazują nieprawdopodobną efektywność w grze gospodarzy. 141 punktów na 100 posiadań udowadnia siłę ofensywną Warriors. Trzeba oczywiście zaznaczyć, że dokonali tego przeciwko najgorszej obronie w lidze.

Po kilku słabszych ostatnio występach popisał się Monta Ellis (27 pkt., 10 ast., 4 zb,. 4 prz.). Zresztą cała pierwsza piątka GSW spełniła oczekiwania ofensywne. David Lee zanotował 21 punktów i 7 zbiórek przy dziewięciu rzutach. Stephen Curry zaliczył 23 punkty i 8 asyst, a Dorrell Wright 26 punktów trafiając 9 z 11 rzutów z gry.

Raptors na początku drugiej kwarty stracili Jose Calderona, którego zastąpił Jerryd Bayless (9 pkt., 4 ast.). Gracze gospodarzy nie mogli sobie przypomnieć kiedy ostatni raz spotkali się z takim blowoutem, a wezwany do gry przez Joeya Triano Julian Wright odmówił gry w tak żenującym meczu. Andrea Bargniani – 27 minut, 7 punktów, 0 zbiórek, 2-10 FG – no comments.

Ciężko cokolwiek innego napisać o tym meczu poza statystykami z gry w ataku zespołu z Oakland. Tylko dwóch graczy (Al Thornton i Jeff Adrien) trafiło poniżej 50% swoich rzutów. Chwała zawodnikom Warriors za chęć godnego dokończenia sezonu czego nie można powiedzieć o teamie z Kanady, który liczy już tylko na jak największe szanse na wysoki numer w drafcie.

Raptors: J. Johnson 14, E. Davis 14, A. Bargniani 7, J. Calderon 3, D. DeRozan 19 – L. Barbosa 19, S. Weems 4, J. Bayless 9 , A. Ajinca 7.

Warriors: D. Lee 21, D. Wright 26, E. Udoh 10, M. Ellis 27, S. Curry 23 – V. Radmanovic 0, A. Thornton 12, L. Amundson 7, R. Williams 10, J. Adrien 2.

 

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

2 komentarze

  1. ronin24 pisze:

    Chyba coś się z punktami nie zgadza :)

  2. Piotr Gładczak pisze:

    Już jest OK. Dzięki:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *