Hawks przerwali złą passę

Zbilansowana ofensywa i gra z dużo większą pasją niż ostatnio były kluczami do ogrania Pistons. Gracze z Atlanty potrzebowali zebrania pod przewodnictwem Ala Horforda, żeby zmienić swoje nastawienie. Teraz liczą na to, że ich forma ustabilizuje się na wysokim poziomie.

Marvin Williams, Rodney Stuckey

Marvin Williams, Rodney Stuckey. Fot. Scott Cunningham/NBAE via Getty Images

Detroit Pistons (25-45) 17 33 24 22 96
Atlanta Hawks (40-30) 21 34 24 25 104

We just wanted to keep everybody on the same track so we could stay focused with the playoffs coming up. I think it went well.Al Horford

Wszyscy gracze podstawowego składu gospodarzy zdobyli wczoraj minimum 13 punktów. Najwięcej cytowany wyżej Al Horford (18 punktów, 10 zbiórek, 6 asyst). Zaraz za nim uplasowali się Josh Smith (17 punktów, 9 zbiórek) i Joe Johnson (17 punktów, 8 asyst). Dodatkowo Hawks wygrali wszystkie statystyki zespołowe (więcej zbiórek, asyst, przechwytów, mniej strat i fauli), a mimo to mecz był niezwykle wyrównany. Dla nich samych i dla trenera Drew wygrana była jak powiew świeżego powietrza. Ich ostatnie 6 porażek kończyło się różnicą punktową na poziomie średnio 16,2 punktu…

Najskuteczniejszymi graczami Pistons byli rezerwowi Rodney Stuckey (22 punkty, 8 asyst) i Chris Wilcox (18 punktów). Na ich tle zawodnicy pierwszej piątki wypadli bardzo przeciętnie. Na miarę swoich możliwości zagrał tylko Monroe (17 punktów, 10 zbiórek). Po ich postawie widać, że swoje najlepsze lata mają chyba za sobą i trio Wallace – McGrady – Hamilton może już długo w Tłokach nie pograć. Mimo to Pistons do samego końca mieli szansę na wygraną i dlatego też trudno się im dziwić że byli po ostatnim gwizdku rozczarowani.

That’s a tough way to lose. They’re a good team and they made the plays down the stretch to win the game.Greg Monroe

Hawks prowadzili w trakcie meczu nawet 14 punktami (72:58 w połowie trzeciej kwarty), ale nie byli w stanie konsekwentnie tej przewagi utrzymać. Ostatecznie jednak wola przełamania złej passy wzięła górę.

Energy, effort. When we do that, we are a pretty good ballclub. We have to be consistent. We can’t be like a roller-coaster.Josh Smith

Ciekawostki:

  • Pistons zaczynali spotkania już 19 różnymi piątkami zawodników.
  • Tracy McGrady i Richard Hamilton trafili w sumie zaledwie 4 z 17 rzutów z gry.
  • Ani minuty nie zagrali obecni ostatnio w rotacji Jeff Teague (Hawks) i Will Bynum (Pistons).

Pistons: Prince 10 (5ast), Monroe 17 (10zb), Wallace 2, McGrady 4 (6zb), Hamilton 6, a także Wilcox 18, Gordon 6, Villanueva 6, Stuckey 22 (8ast), Daye 5

Hawks: Smith 17 (9zb), Williams 13 (5zb), Horford 18 (10zb, 6ast), Johnson 17 (8ast), Hinrich 15 (6ast), a także Crawford 9, Wilkins 2, Pachulia 13 (5zb)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *