Liczby i nagrody dnia – 11 marca

A w dzisiejszym, sobotnim wydaniu: zwycięstwa Bobcats i Nets, choć nie tak łatwo wywalczone.


18

Tyle punktów w czwartej kwarcie meczu Blazers-Bobcats zdobył Stephen Jackson, który rozegrał swój pierwszy mecz po kontuzji. W całym meczu zdobył 29 punktów i poprowadził Bobcats do zwycięstwa nad Świetlistymi Smugami – 97:92. Do tego zebrał jeszcze 10 piłek, jednak małą skazą na tym świetnym występie jest aż 5 strat, co nie zmienia faktu, że S-Jax był dziś najlepszym graczem w Time Warner Cable Arena. Owe 18 punktów w ostatniej odsłonie, która zadecydowała o ostatecznym wyniku, niemal ustanowiły rekord organizacji z Charlotte, jeśli chodzi o liczbę punktów w jednej kwarcie. Rekord wynosi 19 punktów, a należy on do Geralda Wallace’a, który w dzisiejszym meczu powraca do Charlotte jako zawodnik Blazers. G-Force był bliski zanotowania double-double (13 pkt, 9 zb), jednak przeszkodziło mu w tym wyfaulowanie. Wallace, podobnie jak Jackson, miał dziś 5 strat.

Wallace był jednym z pięciu Blazerów, którzy mogli się pochwalić dziś double-digits. Najlepszym strzelcem był Wes Matthews (20 pkt, 7-11 FG), po 15 punktów dodali Andre Miller (7-12 FG, 9 ast) i LaMarcus Aldridge (6-17 FG, 10 zb, 3 blk), a 13 oczek uzbierał dziś Nicolas Batum (7 zb). Bliski osiągnięcia podwójnej zdobyczy był Brandon Roy (9 pkt, 5 ast) – może zabrakło skuteczności (4-11 FG). Z kolei Marcus Camby nie polował na punkty (0) i zajął się zbieraniem (11 zb). Jednak to wszystko nie wystarczyło, by wygrać. O wszystkim zadecydowała końcówka, w której lepsi okazali się gospodarze. W ciągu ostatniej minuty Bobcats zdobyli 7 punktów, a gościom pozwolili na tylko jeden.

Jeśli chodzi o Bobcats, poza S-Jaxem pozytywnie zaskoczył z pewnością sprowadzony niedawno z Oklahomy DJ White, który był bliski skompletowania double-double (16 pkt – career-high, 9 zb). Razem z Dante Cunninghamem (11 pkt), który także od niedawna nosi barwy klubu z Północnej Karoliny stanowili o sile ławki rezerwowych. Również 16 punktów zdobył DJ Augustin, do których dorzucił jeszcze 5 asyst. Podobnie jak Gerald Henderson (12 pkt) także spudłował aż 8 z 12 rzutów.

Ciekawostka: Wes Matthews przełamał swoją serię 21 trafionych rzutów wolnych i to w decydującym momencie.

Ciekawostka druga: Bobcats wygrali pomimo faktu, iż w pewnym momencie przegrywali już 10 punktami.

20

Jeszcze większym come-backiem mogą pochwalić się gracze Nets, bowiem odrobili aż 20-punktową stratę i doprowadzili do dogrywki, którą ostatecznie wygrali (102:98). Dodatkowe pięć minut wygrali 8:4, co zawdzięczają Brookowi Lopezowi (24 pkt, 7 zb, 3 blk) i Jordanowi Farmarowi (24 pkt, wszystkie w drugiej połowie, 7 ast), którzy zdobyli wszystkie punkty swojej drużyny w dogrywce. Ta dwójka, a także Kris Humphries (19 pkt, 20 zb – career-high, 8-8 FG) była przyczyną wygranej Nets i, co za tym idzie, powiększenia ich serii zwycięstw do aż czterech. To najdłuższa seria zwycięstw Nets od tej z 2009 roku, kiedy to na przełomie stycznia i lutego wygrali także cztery mecze z rzędu.

Spośród Clippers najlepiej spisali się Chris Kaman (23 pkt, 10 zb, 5 ast), Randy Foye (19 pkt, 7 ast) i Blake Griffin (23 pkt, 9 zb), choć ten ostatni mógł lepiej zachować się w końcówce spotkania. Jego spudłowany rzut wolny zadecydował o tym, że spotkanie zostało przedłużone o dodatkowe 5 minut.

Nagrody dnia

MVP: Monta Ellis – 39 pkt, 11 ast, 6 zb, 4 stl, 7-9 3pt, Dorell Wright (obaj GSW) – 32 pkt, 6 zb, 8-11 3pt

Drugie miejsce: Derrick Rose (CHI) – 34 pkt, 6 zb, 5 ast

 

Najlepszy występ w przegranym meczu: Hedo Turkoglu – 24 pkt, 5 stl, Jason Richardson (obaj ORL) – 30 pkt

Drugie miejsce: Chris Kaman (LAC) – 23 pkt, 10 zb, 5 stl

 

Rookie of the Day: Greg Monroe (DET) – 12 pkt, 10 zb, 6 ast

Drugie miejsce: Blake Griffin (LAC) – 23 pkt, 9 zb

 

Sixth Man of the Day: Chris Kaman (LAC) – 23 pkt, 10 zb, 5 ast

Drugie miejsce: James Harden (OKC) – 22 pkt

 

Piątka dnia: Chris Kaman – Kevin Love – Dorell Wright – Monta Ellis – Derrick Rose

Najlepsi

Najlepszy punktujący: Monta Ellis (39)

Najlepszy zbierający: Dwight Howard (21)

Najlepszy asystujący: Stephen Curry (12)

Najlepszy przechwytujący: Hedo Turkoglu (5)

Najlepszy blokujący: Al Horford, Al Jefferson (4)

Najwięcej trafionych rzutów z gry na stuprocentowej skuteczności: Kris Humphries (8-8 FG)

 

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *