2. z rzędu triple-double Iguodala’i i silna ławka daje wygraną po dogrywce

Tak dobrze grających 76ers nie pamiętają nawet starsi kibice. Dodatkowo Andre Iguodala jest pierwszym graczem Philly od czasu Aarona McKie (w sezonie 2000/2001), który zanotował 2 triple-double z rzędu. Wczoraj do odnisienia zwycięstwa nad Warriors gospodarze potrzebowali dodatkowych 5 minut, ale tam byli już zdecydowanie lepsi.

Thaddeus Young

Thaddeus Young. Fot. Jesse D. Garrabrant/NBAE via Getty Images

Golden State Warriors (27-35) 25 33 24 26 11 117
Philadelphia 76ers (32-30) 31 33 16 26 19 125

W sumie lider 76ers zgromadził 15 punkty, 11 zbiórek i 10 asyst. Ostatnia asysta – ta dająca potrójną zdobycz została zaliczona już w dogrywce gdy Andre podał do wychodzącego Evana Turnera, a ten wsadem przypieczętował 32 wygraną gospodarzy. Dziennikarze zwracają uwagę na to, że ostatnie wygrane Sixers wiążą się z przestawieniem Iguodali z roli strzelca w kompletnego gracza. Iggy nie dba już o to, żeby zdobywać regularnie powyżej 20 punktów. Teraz liczy się przede wszystkim sukces zespołu.

Took overtime to get it tonight. It just feels good to see these guys have success winning in the NBA. – Andre Iguodala

Zamiast niego ciężar zdobywania punktów wzięli na siebie rezerwowi. Thaddeus Young (20 punktów, 7 zbiórek), Evan Turner (20 punktów, 7 zbiórek) i Lou Williams (19 punktów) zdobyli prawie połowę punktów swojego zespołu. Jeżeli porównać punkty zdobyte przez zmienników to gospodarze wygrali tą kategorię 67 do 34. Sam Turner zasługuje na dodatkowe słowa uznania za serię zagrań w ostatniej odsłonie. W kolejnych akcjach najpierw zaliczył blok, a potem 3 z rzędu ofensywne zbiórki – nieźle jak na obrońcę. Kibice w Wells Fargo Center docenili to i zgotowali mu owację na stojąco.

I didn’t know what they were cheering for. I’ve been booed a few times so it’s definitely a great turnaround.Evan Turner

Gości w grze utrzymywał duet Monta Ellis (27 punktów, ale aż 6 strat) – Stephen Curry (22 punkty, 7 asyst). Ellis niemal w pojedynkę doprowadził do dogrywki zdobywając 18 punktów w samej czwartej kwarcie. Wcześniej Warriors przegrywali nawet 18 punktami. Jedynym wsparciem dla obwodowych byli David Lee (14 punktów, 14 zbiórek) i Dorrell Wright (16 punktów). Keith Smart – szkoleniowiec Golden State był bardzo zły po 35 porażce jego zespołu. Na długo po zakończeniu spotkania z jego szatni było słychać podniesiony głos.

We’ve got to find a way to start winning these kinds of games. We were right there but they made the big plays and won the game.Monta Ellis

Ciekawostki:

  • Sixers wygrali walkę na desce 53-39.
  • Dla Iguodali to już 7. triple-double w karierze.

Warriors: Lee 14 (14zb), Wright 16, Udoh 4 (5zb), Ellis 27 (6str), Curry 22 (7ast), a także Radmanovic 2, Thornton 6, Amundson 10, Law 7, Biedrins 2, Williams 7

Sixers: Brand 12 (5zb), Iguodala 15 (11zb, 10ast), Hawes 4 (7zb), Meeks 11 (5zb), Holiday 16 (8zb, 7ast), a także Williams 19, Young 20 (7zb), Speights 8, Turner 20 (7zb)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *