Liczby i nagrody dnia – 23 lutego

W dzisiejszym wydaniu: świetne występy Kevina Martina i Chase’a Budingera przeciwko Cavs, porażka Wizards mimo świetnej czwartej kwarty Trevora Bookera, a także kolejny awans Dirka Nowitzkiego na liście graczy z największą ilością punktów.

60

Tyle punktów zdobyli razem Kevin Martin i Chase Budinger w meczu z Cavaliers, który Rockets wygrali 124:119. Wspomniana dwójka do dorobku punktowego swojej drużyny dodała po 30 punktów. Martin dodał też 5 asyst, a Budinger 8 zbiórek. Rockets poza tym duetem mogli liczyć także przede wszystkim na Chucka Hayesa (12 pkt, 17 zb), a poza nim też na Luisa Scolę (16 pkt, 7 zb, 19 min) i Courtney’a Lee (16 pkt). Nie tak dobrze zagrali zaś rozgrywający: startujący Kyle Lowry (2 pkt, 4 zb, 4 ast, 2 stl, 2 blk 1-10 FG, 0-5 3pt) i zastępujący go Aaron Brooks (5 pkt, 4 zb, 2-12 FG). Wracając na chwilę do Hayes’a – jako, że przeciwnikami Rockets byli Cavs –  ich środkowy musiał wykręcić świetne statystyki. Hayes 12 zbiórek miał już w pierwszej kwarcie, bijąc rekord Quicken Loans Arena w ilości zbiórek w jednej kwarcie. Mało tego – w całym meczu Hayes zebrał aż 13 piłek w ataku i przyczynił się do pogromienia Kawalerzystów na deskach (57-37, 22 zbiórki Rocks w ataku).

Cavaliers nie najlepiej rozpoczęli okres po Weekendzie Gwiazd. Nie najlepiej w obronie – bo w ataku szło im całkiem nieźle. Mieli aż 3 graczy ze zdobyczą min. 20-punktową, mówię tu o Antawnie Jamisonie (26 pkt), Manny’m Harrisie (21 pkt, 9 zb, 5 ast) i Ramonie Sessionsie (20 pkt, 12 ast). O tę granicę otarł się Anthony Parker (19 pkt, 5 zb, 5 ast), a pozostałymi Kawalerzystami z double-digits byli Samardo Samuels (12 pkt)  i Jamario Moon (11 pkt, 8 zb). Cavs mieli dziś więcej niż dobrą skuteczność z gry (51.6%) i za trzy (13-22 3pt). Wszystko przez te zbiórki w ataku…

17

Tyle punktów w czwartej kwarcie meczu z Sixers zdobył Trevor Booker. Mecz rozstrzygnął się jednak dużo wcześniej, więc Booker nie uchronił swojej drużyny od 27. wyjazdowej porażki w tym sezonie (jedno zwycięstwo). Booker w całym meczu zdobył 21 punktów, tym samym wyrównał swój career-high. Razem z Johnem Wallem (21 pkt, 12 ast, 5 zb) uchronili Wizards przed jeszcze większą kompromitacją. Ta dwójka, razem z Andray’em Blatche’em (16 pkt) i Nickiem Youngiem (15 pkt) zdobyła 73 z 94 punktów swojej drużyny.

Sixers po słabym starcie (3-13) wygrali 25 z 41 spotkań i są na dobrej drodze do powrotu do play-offs. Dziś w szeregach Szóstek nie było jakiegoś lidera w statystykach, bardzo dobrych graczy było kilku – Thad Young (18 pkt, 10 zb) i Jrue Holiday (20 pkt) byli liderami punktowymi, lecz poza nimi było jeszcze aż pięciu graczy z double-digits: byli wśród nich Elton Brand (15 pkt, 6 zb), Marreese Speights (14 pkt, 7 zb), Evan Turner (15 pkt, 8 zb), a także Jodie Meeks (12 pkt) i Andre Iguodala (10 pkt, 7 zb, 5 ast). Choć nie brylował w punktowaniu, to jednak przydatny był też Spencer Hawes (7 pkt, 5 zb, 5 ast). Nie wyróżnił się zaś Lou Williams (6 pkt, 7 ast) – zwykle lider rezerwowych z Filadelfii.

23

Takie miejsce zajmuje na liście graczy z największą ilością punktów w karierze Dirk Nowitzki po meczu z Utah, który jego Mavs wygrali 118:99. Niemiec przegonił Clyde’a Drexlera (22195 pkt) i ma teraz na koncie 22201 oczek. Dirk w tym meczu zdobył 23 punkty i 7 zbiórek, a poza nim dobrze spisali się pozostali starterzy – Peja Stojakovic (18 pkt) trafił 4 z 5 trójek, Roddy Beaubois (10 pkt, 4 ast) zaliczył kolejny dobry występ po kontuzji, a Tyson Chandler (7 pkt, 10 zb) i Jason Kidd (5 pkt, 12 ast) dobrze pełnili swoje obowiązki. No i trzeba docenić też rezerwowych, wśród których aż czterech graczy zanotowało double-digits, mowa tu o Shawnie Marionie (16 pkt, 6 zb), Jasonie Terrym (13 pkt, 5 ast), Brendanie Haywoodzie (12 pkt, 10 zb) i JJ’u Barei (13 pkt, 5 ast). To był dobry mecz Mavericks, który wystarczył na Jazz bez Derona Williamsa wymienionego do Nets.

Jazz grali bez swoich dwóch nowych nabytków (Devin Harris, Derrick Favors) i liczyli się z porażką, zwłaszcza z silnymi Mavs. Mimo to świetny występ miał dziś Al Jefferson (30 pkt, 8 zb, 11-14 FG), a docenić warto także Paula Millsapa (18 pkt, 9 zb, 4 stl) i Andreja Kirilenkę (17 pkt, 5 ast) no i rezerwowego CJ’a Milesa (16 pkt). Jazz, jako że nie grali w tym meczu pełnym składem, byli na przegranej pozycji od początku. Mimo to, w pierwszej kwarcie powalczyli i wygrali ją 26:23, ale w pozostałych trzech po prostu złożyli broń – Mavs prowadzili już 21 punktami. Drużynie z Salt Lake City pozostaje tylko czekać na Harrisa i Favorsa.

Czas na nagrody dnia:

MVP: Kobe Bryant (LAL) – 37 pkt, 9 zb, 6 ast

Drugie miejsce: Chase Budinger (HOU) – 30 pkt, 8 zb

Najlepszy występ w przegranym meczu: Dwight Howard (ORL) –  31 pkt, 17 zb

Drugie miejsce: Al Jefferson (UTAH) – 30 pkt, 8 zb razem z LaMarcusem Aldridge’em (POR) – 29 pkt, 14 zb

Rookie of the Day: Greg Monroe (DET) – 27 pkt, 12 zb

Drugie miejsce: Trevor Booker (WAS) –  21 pkt, 5 zb

Sixth Man of the Day: Chase Budinger (HOU) – 30 pkt, 8 zb

Drugie miejsce: Trevor Booker (WAS) –  21 pkt, 5 zb

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *