Gwiazdy NBA bez Mistrzowskiego tytułu (7/8)

Bardzo dawne gwiazdy? na życzenie!

Wszyscy pamiętają Charlesa Barkley’a, Karla Malone’a czy Johna Stocktona, kiedy mówimy o największych gwiazdach NBA bez mistrzowskiego pierścienia. Niektórzy z nas wspominają Reggiego Millera, Penny’ego i Tima Hardaway’a czy Pata Ewinga. Całkiem niedawno nawet wydawało się, że niemożliwym jest wręcz by bez tytułu pozostał Chris Webber czy Allen Iverson. Cofnijmy się jednak parę lat wstecz i popatrzmy jakie wielkie gwiazdy tego sportu obeszły się ze smakiem trofeum Larry’ego O’Briena.

1. Wielki Pechowiec czyli Elgin Baylor, niski skrzydłowy, który znalazł się wśród 50 najlepszych graczy ligi. Były wiceprezydent Clippers. 11-krotny uczestnik Meczu Gwiazd. Zawodnik który był podporą Lakersów jeszcze za czasów ich gry w Minneapolis. Przez 13 sezonów w lidze, notował średnią 27,4pkt! Numer jeden draftu z 1958 roku, miał okazję aż 8-krotnie zagrać w Wielkim Finale, ale aż 7-krotnie szansę na tytuł odbierali mu Celtowie! Baylor ogłosił zakończenie kariery po 9 meczach sezonu ’71-’72, a jak na ironię wówczas Lakers zdobyli swój tytuł!

 

2. Pistol Pete czyli Pete Maravich (1970-1980), fenomenalny rozgrywający przed erą Magica Johnsona, którego firmowymi zagraniami były podania za plecami czy pod nogami. Niestety ten legendarny zawodnik Utah nie miał nigdy szczęścia do play off i nie zagościł w finale ligi. Osobisty rekord punktowy w NBA jest wyższy od Jordana – 68. Pete w swojej karierze akademickiej notował średnią na poziomie 40 pkt! Był idolem kibiców New Orleans Jazz, a jego „7” jest zastrzeżonym numerem w Utah i Nowym Orleanie. 5-krotnie wybrany do Meczu Gwiazd. Wybrany do najlepszej „50” ligi.

3. Adrian Dantley (1976-1991), gracz który seryjnie potrafił zdobywać punkty był gwiazdą dwóch nie przepadających za sobą teamów – Pistons i Lakers. O dziwo oba zespoły wygrały swoje tytuły tuż po oddaniu Dantley’a! Rzucający obrońca, członek Hall of Fame, w ciągu 15 sezonów zdobył ponad 23 tys. punktów. Ci ciekawe występował na początku w nieistniejącej obecnie drużynie – Buffalo Braves i był tam debiutantem roku. Numer 4 na jego cześć został zastrzeżony przez Utah, a on 6 razy zagrał w Meczu Gwiazd.

4. Alex English (1976-1991), przez lata świetny strzelec Nuggets, mający w swojej kolekcji tytuł króla strzelców ligi. Jest zawodnikiem, który w latach ’80-tych zdobył najwięcej punktów ze wszystkich graczy NBA! Przeszkodą nie do przebycia okazał się dla niego i jego zespołu z Denver, team z L.A. To wówczas, w latach ’80-tych Lakers zaczęli serię, która trwa do dziś i nie pozwalając Samorodkom na więcej niż finał konferencji! niski skrzydłowy, 9. razy w Meczu Gwiazd, w ośmiu sezonach u swojego szczytu w Denver zdobywał ponad 2 tys. punktów.

5. Bernard King (1977-1993), strzelec, którego rekord w Madison Square Garden bił Kobe Bryant. King był podporą Knicksów ,a także graczem Washington Bullets. Niestety tylko raz z Knicks, udało mu się zagościć w decydującej rozgrywce sezonu (1984) i niestety musiał obejść się ze smakiem. Trzykrotny All Star, który ośmiokrotnie przekraczał w swojej karierze granicę 50 oczek!

6. Bob Lanier (1970-1984), legendarny center Bucks, Pistons czy Warriors, toczył wielkie boje z Kareemem Abdul Jabbarem. Jego Tłoki z lat ’70-tych nigdy nie zagosciły w finale. Przez 14 lat gry w lidze, Lanier który miał epizody trenerskie w NBA, zanotował ponad 19 tys. punktów, blisko 10 tys. zbiórek i 1100 bloków! średnie z występów w lidze „Dobbera” to double double na poziomie 20pkt i 10zb. Również 8-krotny uczestnik Meczu Gwiazd – ma swoją „16” zastrzeżoną przez Bucks i Pistons.

7. Ice man czyli George Gervin, to legenda Spurs (1972-1986). Słynął ze świetnego oka i szybkiego nadgrastka. Od niego zaczęło się powiedzenie „finger roll”. Niestety ani w Bullets ani w Spurs nie udało mu się zagrać w decydującej fazie rozgrywek. W San Antonio jest jednak traktowany jak Wielki Mistrz. Rzucający obrońca, który zawodową karierę zaczynał w ABA. Grał tam w Wirginia Squires obok Juliusa Ervinga. W sezonie 85/86 miał okazję występować u boku Jordana w Chicago! Wystapił 9- krotnie w All Star Game, a także został wybrany do najlepszej „50” ligi. Swoją karierę kończył w Europie.

8. Lenny Wilkens (1960-1975), asystent byłego trenera Dream Teamu Chucka Daly, samotnie zdobył olimpijskie złoto w Atlancie. Z powodzeniem prowadził on też Supersonics w 1979, kiedy zdobyli swoje jedyne Mistrzostwo. Jako gracz Blazers, Sonics czy Cavs był postrzegany znakomitym rozgrywającym, niestety również bez tytyłu..9-krotny uczestnik Meczu Gwiazd i wybrany do najlepszej „50-tki” ligi. Numer „19” został zatrzeżony przez Sonics. Ciekawostką jest fakt, że Wilkens jako gracz Blazers łączył swoją pracę (przez jeden sezon) z rolą trenera! Z powodzeniem prowadził Cavaliers, Hawks czy Raptors.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

4 komentarze

  1. LukasSlowik10 pisze:

    Przecież Jordan miał 69 oczek w karierze w jednym meczu prezciwko clevland

  2. woy9 pisze:

    ogólnie mam na myśli sezon zasadniczy zawsze.inni autorzy podkreślają różnicę,ale ja wyszedłem z założenia,że czytelnicy się domyślą.Jordan rzucił 69 w play off z Cavs po dogrywce.Pete załatwił Knicks w regular season.

  3. Mac pisze:

    Kiedyś już to pisałem, ale napiszę jeszcze raz – Maravich wyprzedzał swoją epokę! Ogólnie to bardzo ciekawa i niestety tragiczna postać..

  4. Woy9 pisze:

    tak bo przewidział własną śmierć..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *