Liczby i nagrody dnia – 7 lutego

W dzisiejszym wydaniu: 50 punktów Carmelo Anthony’ego nie wystarczyło, Cavaliers nadal przegrywają, a także ile trójek brakuje Ray’owi Allenowi do wyrównania, a następnie pobicia rekordu Reggie Millera.

1

Tyle trójek zostało Ray’owi Allenowi do wyrównania rekordu Reggie Millera. W dzisiejszym meczu z Bobcats (przegrana C’s 89:94) ‚Sugar Ray’ trafił dwa razy za trzy (2-2 3pt). Allen w ogóle był dziś w świetnej formie strzeleckiej, bo trafiał nie tylko za ‚3’ (9-17 FG, 25 pkt, 5-5 FT). Poza Allenem duży dorobek punktowy miał dziś Paul Pierce (22 pkt, 6 zb, 9-10 FT), a Kevin Garnett (9 pkt, 14 zb) i Rajon Rondo (10 pkt, 14 ast) dobrze wypełniali swoje obowiązki. To jednak nie wystarczyło na Bobcats, którymi ‚dowodził’ dziś Gerald Wallace (19 pkt, 16 zb). Rysie poradziły sobie bez Stephena Jacksona (11 pkt, 4-7 FG, 14 min), który został ukarany dwoma przewinieniami technicznymi. Zamiast niego punktów dostarczali Shaun Livingston (18 pkt w 22 min) i Gerald Henderson (15 pkt). Dzięki nim ławka Bobcats zdobyła 44 punkty przy 25 ławki Bostonu. Do wygrania desek (50-37 dla Cats) przyczynił się Kwame Brown (4 pkt, 12 zb), który coś tam zebrał także w ataku (3, podobnie jak Wallace) i to wystarczyło, by pokonać C’s 11-5 w ofensywnych zbiórkach (21-6 w punktach drugiej szansy).

Ciekawostka – to 6. wygrana Bobcats z Celtics (z 24 rozegranych).

25

Tyle porażek z rzędu mają już Cleveland Cavaliers. Dziś przegrali z Mavs tylko 3 punktami! ‚Na szczęście’ Anthony Parker nie trafił rzutu wyrównującego. Jedno jest pewne – Cavs mają już chyba dosyć przegrywania. JJ Hickson (26 pkt, 12 zb) i Ramon Sessions (19 pkt, 13 ast) znów zagrali bardzo dobrze, ale oni grają w Cavs! Antawn Jamison, choć oddał aż 23 rzuty trafiając 8 (18 pkt, 11 zb), to jednak zdobył double-double, ale co z tego, skoro gra w Cavs 2010/11, którzy będą kojarzeni z tym niechlubnym rekordem, niechlubną serią porażek, która jest jedną z najdłuższych w sportach amerykańskich (NBA, NHL, MLB, NFL). Rekord to 26, także jest blisko.

Przez ten rekord mniej mówi się o serii Mavs – to już 9 zwycięstw z rzędu. Dziś nie Dirk Nowitzki (12 pkt, 5 TO), lecz Jason Terry był bohaterem meczu z 23 punktami, 5 asystami i 4 zbiórkami. Drugi świetny rezerwowy z ławki Mavs, Shawn Marion (17 pkt, 10 zb) także przyczynił się do zwycięstwa. Double-digits mieli jeszcze Ian Mahinmi (11 pkt, 8 zb) i Tyson Chandler (10 pkt, 11 zb).
Ciekawostka – Cavaliers po przyzwoitym starcie sezonu (7-9) przegrali 35 z 36 ostatnich spotkań. Zła karma.

50

Tyle punktów miał w starciu z Rockets Carmelo Anthony. To jego careerhigh, poza tym miał 11 zbiórek, trafił 16 z 24 rzutów z gry (16-18 FT), jednak Nuggets przegrali z Houston Rockets 103:108. Nic dziwnego – poza Anthonym double-digits mieli tylko Ty Lawson (19 pkt, 6 zb, 5 ast, dobrze zastąpił kontuzjowanego Billupsa) i  Al Harrington (10 pkt, 7 zb) – i tyle! Rockets także mieli swoją strzelbę – Kevina Martina (37 pkt, 7 ast), ale mieli też drugą opcję – Luisa Scolę (25 pkt, 8 zb). Poza nimi jeszcze trzy Rakiety zakończyły mecz z podwójnymi zdobyczami (Chuck Hayes – 12 pkt, 10 zb, Chase Budinger – 11 pkt, Kyle Lowry – 11 pkt, 5 ast, 4 stl). Nuggets przegrali także przez straty. Mieli ich 20 (Melo 4), przy 12 Rockets.

Ciekawostki:

– 50 punktów Anthony’ego to drugi 50-punktowy występ w tym sezonie (po 51 punktach LeBrona).

– Anthony miał 0 asyst – ostatnimi, którzy mieli 50 punktów i 0 asyst byli Michael Redd (listopad 2006, 53 pkt), Kobe Bryant (grudzień 2005, 62 pkt) i Tony Delk (styczeń 2001, 53 pkt). Co diekawe, tylko drużyna Bryanta zwyciężyła w tym meczu.

Czas na nagrody dnia:

MVP: LaMarcus Aldridge (POR) – 42 pkt (careerhigh), 8 zb

Drugie miejsce: Andre Miller (POR) – 27 pkt, 11 ast, 4 stl razem z Kevinem Martinem (HOU) – 37 pkt, 7 ast

Najlepszy występ w przegranym meczu: Carmelo Anthony (DEN) – 50 pkt, 11 zb

Drugie miejsce: na pocieszenie JJ Hickson (CLE) – 26 pkt, 12 zb, ale Derrick Rose (CHI) też zasłużył – 36 pkt, 6 ast

Rookie of the Day: DeMarcus Cousins (SAC) – 25 pkt, 14 zb

Drugie miejsce: Christian Eyenga (CLE) – 15 pkt, 4 zb, także na pocieszenie

Sixth Man of the Day: Jason Terry (DAL) – 23 pkt, 5 ast, 4 zb

Drugie miejsce: Reggie Williams (GSW) – 19 pkt, 5 zb

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

1 Odpowiedź

  1. Bob pisze:

    Cousins dzięki ostatnim występom przeskakuje imho Walla w rankingu rookie of the year.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *