Najlepsi w styczniu okiem Enbiej.pl

Tak jak co tydzień, tak i co miesiąc, tym razem przed Wami nasze ocenki za styczeń. Miesiąc obfitował w rekordy strzeleckie, popisy na granicy i powyżej 40 oczek, poznaliśmy też wyniki głosowania na All Star Game, a w końcu doczekaliśmy się wypatrywanych i wielkich gier Marcina Gortata. Oto jak głosowaliśmy:

Michał jako Spinmove:

3

MVP:Derrick Rose

PIĄTKA: Derrick Rose-Russell Westbrook-LeBron James-Kevin Love-Dwight Howard

TEAM MIESIĄCA: Chicago Bulls. Niszczone kontuzjami, a i tak zanotowało świetny bilans.

WYDARZENIE: Marcin Gortat i jego coraz większa rola rola w zespole. I coraz lepsza gra.

WPADKA: Cały MeloDramat zakończony niczym. No i głosowanie na All-Star Game zakończone wygran (kolejną) Yao Minga…

Maciej czyli Mac:

MVP: Kevin Durant – „Durantula” kolejny raz udowodnił, że ma wielki potencjał i niezwykłe umiejętności strzeleckie. W kilku meczach urządził sobie wręcz istną strzelnicę. Dzięki temu cały zespół Oklahoma City Thunder jest groźny dla wszystkich.

ZESPÓŁ miesiąca: Chicago Bulls – maja pewne problemy kadrowe, a mimo to cały czas grają świetną koszykówkę i konsekwentnie brną do przodu.

WYDARZENIE miesiąca: nasz Marcin Gortat gra po prostu bajeczną koszykówkę w Phoenix

WPADKA: Washington Wizards cały czas nie potrafią wygrać w obcej hali. Na chwile obecną to już 0-25…

PIĄTKA miesiaca: Derrick Rose, Russell Westbrook, Kevin Durant, LeBron James, Kevin Love

Sebastian jako Karminadel:

MVP – ciężko wskazać jednego gracza, kiedy Durant, Rose czy James ciągle robią wielkie rzeczy. Do tego dochodzi jeszcze Griffin który ciągnie Clippers, choć nie zawsze skutecznie, pod nieobecność Gordona. Wygrywa Rose, który mimo wszystko gra jak szalony i pokazuje że czasem w pojedynkę potrafi wygrać spotkanie dla Bulls.

DRUŻYNA miesiąca – Chicago Bulls. Jak i Rose to i Bulls, którzy potrafią wygrać z Mavs mimo że wszystko jest w ich grze na nie.

WYDARZENIE miesiąca – coraz lepsza gra MG#4

WPADKA – ruchy transferowe w Lakers. Za dużo powiedziane gdyż Lakers grają przeciętnie i by zwrócić na siebie uwagę Kupchak zaczął rozwarzać roszady, powtarzam roszady nie wielkie transery do których według mnie w ogóle nie dojdzie, może kosmetyczna zmiana nie transfer…

PIĄTKA stycznia: Chris Paul, Derrick Rose, LeBron James, Blake Griffin, Al Horford

Wojtek czyli Woy9:

MVP – wspólnie wybieram dwóch mocnych liderów swoich ekip. Naprawdę ciężko postawić na jednego bo obaj b. mocno decydują o losach swoich – topowych – ekip. Derrick Rose i Kevin Durant. Rose ciągnie wózek i nie patrzy na kontuzje, a Durant potrafi w ciagu dwóch spotkań rzucić ponado 80 punktów.

ZESPÓŁ miesiąca – Chicago Bulls, bez Noaha, bez Boozera, a ciągle śrubują najlepszy od czasów Jordana rekord spotkań.

Żona Scottiego Pippena -

WYDARZENIE miesiąca – oczywista dla mnie sprawa, postawa i wpływ na wyniki zespołu Marcina Gortata. Uwaga, tuż za nim Kwame Brown, który zaczyna spełniać oczekiwania Michaela Jordana.

WPADKA – kłopoty Lakers – a w takiej formie może być im ogromnie trudno wejść do Finału Konferencji! Spurs, Thunder czy nawet Mavericks dyktują coraz mocniej warunki na Zachodzie.

PIĄTKA stycznia: D.Rose, R. Westbrook, L.James, K.Durant i K.Love

Mateusz czyli Bob:

MVP: LeBron James. Robi wszystko by eksperyment Heat okazał się sukcesem.

ZESPÓŁ miesiąca: Spurs i Hornets. Pierwsi kontynuują fantastyczny sezon, drudzy po bardzo dobrym starcie złapali zadyszkę ale znów są na właściwym torze.

WYDARZENIE miesiąca: Forma Marcina Gortata. MG odnalazł się w systemie Suns i zyskał zaufanie weteranów – Nash, Hill i Carter bardzo chętnie mu podają.

WPADKA miesiąca: Wciąż brak przełamania Cavs i Wizzards. Dodatkowo kłopoty z dopingiem OJ Mayo.

PIĄTKA miesiąca: Derrick Rose – Dwyane Wade – Kevin Durant – LeBron James – Marcin Gortat

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

1 Odpowiedź

  1. GPR pisze:

    nie od dzisiaj wiadomo po co faceci się pchają do nogi i kosza
    nie dość że mają wtedy kasy jak lodu to jeszcze takie laski jak ta Pipena wyrywają
    kurcze czemu ja nie mam 213 cm wzrostu i nie nazywam się Marcin Gortat?
    ten to teraz laski zarywa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *