Amar’e rozstrzelał Sixers

41 punktów Amar’e Stoudemire pozwoliło jego Knicks na wygraną w Filadelfii. Zwycięstwo przyszło zaledwie 2 dni po minimalnej porażce,  o której pisaliśmy na łamach enbiej.pl. Amar’e miał duże wsparcie w tym spotkaniu w osobie Landry’ego Fieldsa – 25 punktów, 10 zbiórek.

New York Knicks (26-24)
31 24 31 31 117
Philadelphia 76ers (23-27)
24 27 29 23 103

Knicks nieznacznie (3. punktami) przegrali tylko drugą kwartę. We wszystkich pozostałych byli górą i konsekwentnie powiększali przewagę. Także tym razem bardzo dobrze w szeregach gospodarzy grał Elton Brand (28 punktów, 5 zbiórek), ale przyćmił go jego bezpośredni rywal.

Amar’e Stoudemire kolejny raz pokazał dlaczego jest dla niego miejsce w meczu gwiazd. 41 punktów, 7 zbiórek, 4 asysty i 4 bloki to jego dorobek z dzisiejszej nocy. Na nic zdałyby się jednak jego wysiłki gdyby nie postawa zaskakującego pierwszoroczniaka – Landry’ego Fieldsa. Fields – na stale zadomowiony w pierwszym składzie rzucił 25 punktów, a także 10 razy zbierał piłkę z tablicy – pamiętajmy, że jest on obrońcą!

Dodatkowo obaj kluczowi gracze Knicks grali na niesamowitej skuteczności. Stoudemire trafił 17 z 21 rzutów, a Fields 10 z 13 w tym 5/7 za 3pkt. Przy tak dobrej dyspozycji rzutowej jego kolegów Raymond Felton mógł notować kolejne asysty – uzbierał ich 13 przy 13 zdobytych punktach.

Na nic zdały się wysiłki rezerwowych Sixers – Thaddeusa Younga (16 punktów, 5 zbiórek) i Lou Williamsa (19 punktów). NY poczuli krew i nie odpuścili grając do samego końca ze skutecznością bliską 60%.

Ciekawostki:

  • Dla gospodarzy była to 27 porażka w sezonie, która ponownie ich oddaliła od bilansu na poziomie 50% wygranych.
  • Knicks wygrali zbiórki aż 39 do 28, a mimo to zdobyli mniej punktów z pomalowanego (38 do 46).
  • Trener D’Antoni wciąż gra bardzo krótką ławką. Wystąpiło dzisiaj zaledwie 3 rezerwowych.

Knicks: Brand 28 (5zb), Iguodala 14 (5zb, 8ast), Hawes 8 (5zb), Meeks 6, Holiday 2, a także Battie 2, Williams 19, Young 16 (5zb), Turner 8

76ers: Stoudemire 41 (7zb), Gallinari 10 (5ast), Mozgov 3 (8zb), Felton 13 (13ast), Fields 25 (10zb), a także Douglas 10, Chandler 12, Williams 3

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *