Kupchak i Lakers robią nerwowe ruchy?

źródło: Lakers.com

„Nie będę ukrywał, że nie jestem zadowolony z postawy naszej drużyny. Nie będę też ukrywał, że badam rynek w kontekście jakiejś wymiany, która wstrząśnie drużyną – powiedział Mitch Kupchak (GM Lakers)

Rozglądam się za możliwością trade’u, ale jednocześnie podkreślam, że w tym momencie nie jest to niezbędne. Nie musimy nic zmieniać, ale drużyna musi poprawić wyniki. Nie gramy na swoim poziomie i nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje. Może zawodnicy są z tych wyników zadowoleni, jednak sam nie wiem.

Mamy w drużynie bardzo dużo talentu. Ponadto dodaliśmy Matta Barnesa i Steve’a Blake’a. Wydawało mi się, że dzięki temu będziemy jeszcze mocniejsi. Niestety na ten moment nie gramy dobrej koszykówki, a powinniśmy..”

Kogo Waszym zdaniem powinni oddać Lakers? Artesta, Bynuma, a może innego gracza??

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

12 komentarzy

  1. Enbiejowy pisze:

    myślę że do żadnej wymiany nie dojdzie. Bynuma nie należy oddawać, bo póki co gra on dobrze, a jeśli już kogoś oddać to Rona Artesta, ale za niego i jego kontrakt znów niewiele można dostać. myślę więc, że to jest po prostu jakaś mobilizacja dla Lakers

  2. Mac pisze:

    Zastanawiam się nad tą kwestią już od dawna. Czy Lakers potrzebują zmian? „Jeziorowcy” nie grają tak jak oczekują tego kibice. Przegrywają w głównymi konkurentami w walce o najwyższe cele, ale zdarzają się też porażki zupełnie niepotrzebne z o wiele niżej rozstawionymi rywalami. To nie powinno się zdarzać. Odpowiedni trade powinien tchnąć trochę energii w zespół. Tylko kogo wymienić? Artesta, który strasznie obniżył loty ze swoją formą? Wątpię, żeby znaleźli się na niego chętni. Bynum? Tutaj można pohandlować, ale ten center wydaje się ważnym elementem układanki LAL. Problem jest z jego zdrowiem. Teraz też doznał kontuzji i nie zagra w nocy z Houston :/. Może kogoś do wytradowania poszukać na ławce? Może Brown?

    Ogólnie ciężki jest to temat. Kupchak jednak niejednokrotnie pokazał, że potrafi sprawiać cuda, więc może być ciekawie ;).

    Pozdro!

  3. Mariusz pisze:

    A może Odom, Blake i ewentualnie Barnes…
    Na Bynuma i Artesta raczej trudno będzie znaleźć chętnych, zresztą Mac rozwinął już ten wątek.

  4. adam23 pisze:

    @Mariusz Odom to trzeci najlepszy gracz zespołu stanowiący o jego sile, tu chodzi raczej o dokooptowanie kogoś do tej trójki (patrz dzisiejszy mecz z houston odom 20-20)

  5. Mariusz pisze:

    Racja, jego wartość jest w tym sezonie dużo większa niż w poprzednich, kiedy to pełnił głównie rolę superrezerwowego. Ale z drugiej strony Kupchak mówi o „wstrząsie” powtarzając za autorem wpisu, więc kto wie… jeśli w zamian miałby być ktoś jeszcze lepszy, a perspektywa gry u mistrzów na pewno kusi. Na 100 % nietykalni są tylko Bryant i Gasol.

  6. Woy9 pisze:

    Wg. mnie Odom jest też nietykalnym. Już od dawna wg. mnie , patrząc na coraz to nową kontuzję, Lakers winni byli oddać Bynuma. Teraz może oddałbym jeszcze Browna, a także Artesta (czasem żałuję ,iż oddali Arizę, który mógłby się ciągle wiele uczyć przy Kobem i Philu, a w ataku oferował więcej od Ron Rona). Więcej czasu w grze , winni też dostawać Barnes (kosztem Artesta) i przede wszystkim – za Fishera – Blake. Akcje Lakers byłyby szybsze, może Blake dałby więcej akcji typu pick’n’roll, a także jest bardzie kreatywny od Old Fisha. Pierwsze takie sugestie co do L.A. w kontekście ESPN sugerują takich graczy jak Rip Hamilton, Zach Randolph, a nawet Louis Scola (ale wątpię by dwóch ostatnich graczy – podpory klubów – zostałe oddane od taak..)

  7. Woy9 pisze:

    ESPN sugeruje;
    1.To Lakers: Marc Gasol, Zach Randolph (Grizzlies)
    To Grizzlies: Andrew Bynum, Lamar Odom

    2. To Lakers: Josh Smith, Jeff Teague (Hawks); Jeff Foster (Pacers)
    To Hawks: Pau Gasol (Lakers); Dahntay Jones (Pacers)
    To Pacers: Jamal Crawford (Hawks)

    3. To Lakers: Tayshaun Prince, Tracy McGrady (Pistons)
    To Pistons: Andre Iguodala (Sixers); Luke Walton, Matt Barnes (Lakers)
    To Sixers: Richard Hamilton (Pistons); Shannon Brown (Lakers)

    Opcja numer 3. wydaje się najciekawsza dla mało tracących Lakers!!

  8. Macias pisze:

    jak dla mnie żadna z tych opcji nie jest dobra dla LA.. W każdej z nich LA tracą i nie rozumiem dlaczego uważasz że w 3 mało tracą LA? Prince owszem potrafi rzucić i przy swoich warunkach jest jednym z lepszych obrońców na swojej pozycji ale McGrady? To zawodnik który próbuje się odrodzić w Pistons gdzie dostaje 25min w meczu i przeplata dobry występ ze słabym. LA tracą Browna który daje niesamowitą energie z ławki, jest młody i gra na prawdę dobrze w tym sezonie, Barnes to bardzo dobry defenzor potrafiący rzucić z dystansu i jedynie Walton jest graczem za którym nie tęsknili by w LA.

  9. woy9 pisze:

    Macias popatrz,że teoretycznie każdy trade mógłby wejść w życie,bo użyto każdego innego gracza.Maciej Kwiatkowski szukałby shootera ala Kapono lub ktoś pokroju Rice’a.poniekąd podzielam to zdanie,bo L.A.brakuje obwodowych z trójką.ale Bynuma i tak bym oddał.np na Hibberta.może Granger za Artesta i Bynuma w pakiecie?Team kompletny i druga mniejsza gwiazda w talii Jaxa?

  10. adam23 pisze:

    @woy9, nie sądzę żeby pacers chcieli oddać bądź co bądź gwiazdę zespołu Grangera za beznadziejnego momentami Artesta, bo Hibbert do gracz pokroju Bynuma jeśli chodzi o potencjał. Fakt, w LAL brakuje kogoś takiego jak Jones w Miami, kogoś kto wejdzie z ławki rzuci 3-4 trójki na dobrej skuteczności. Czasem udaje się to Brownowi czy Blake’wi ale nie jest to zbyt częste i tych punktów, świeżości z ławki brakuje. Środek sezonu nie jest dobry na wymianę kluczowych graczy, bądź co bądź. Tu brakuje raczej motywacji i Kobe i Fish powinni stanąć na wysokości zadania i ogarnąć zespół

  11. Mac pisze:

    Odoma to mi nigdzie nie ruszać :p. On jest nietykalny. Nie wyobrażam sobie Lakers bez LO. Jeśli zostanie wytradowany to lecę to L.A. i po męsku pogadam z Kupchakiem ;). Chociaż ten człowiek pokazał już, że potrafi robić cuda, więc może jednak warto mu zaufać?

    Artest podobno chce odejść, ale wątpię, żeby znaleźli się na niego chętni. Poza tym jego agent temu zaprzeczył.

    Zgadzam się z opinią, że Lakers potrzebują typowego shootera. Kogoś, kto będzie czaił się na obwodzie, dostanie piłkę i odpali trójkę.

    Do handlowanie jednak nie widzę materiału oprócz wspomnianych Bynuma oraz Browna. Ewentualnie jeszcze Walton.

    Podejrzewam jednak, że nie doczekamy się teraz żadnych zmian. Prawdziwa rewolucja wśród „Jeziorowców” czeka nas po sezonie, gdy odejdzie Phil. Szczególnie jeśli obecny sezon zakończy się klęską, a obecnie wszystko raczej na to wskazuje…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *