Rose minimalnie lepszy od Wade’a

Heat przegrywają trzeci z rzędu!

Brak LeBrona Jamesa jest aż nadto widoczny. Minionej nocy jego koledzy dzielnie walczyli przy jego absencji w United Center, ale ostatecznie doznali porażki. Dla teamu z Florydy oznaczało to aż trzecią porażkę pod rząd. Porażka była tym bardziej dotkliwa, gdyż kolejnego skręcenia stawu skokowego w szeregach Heat, doznał Chris Bosh!

 

Bosh zagrał 31minut, zaliczając 17pkt i 5zb. Jego występ w następnym meczu jest wątpliwy..

Byki po zwycięstwie z Indianą Pacers podtrzymały dobrą dyspozycję i gonią czołowe siły Wschodu tj. Heat i Celt’s.  Ich run na przestrzeni trzeciej kwarty i wynik 17-0 pozwolił uwierzyć w końcową wygraną i dał odrobienie strat z końca drugie kwarty (-5).

Bulls rzucali nieco lepiej od Heat notując 47% skuteczność z pola, a także rzadziej tracili piłkę (11-13).

11punktów w samej trzeciej kwarcie zaliczył as Byków, Rose.  Jednak pogoń, trzema celnymi rzutami za 3pkt, udanie zainicjował Flash!

Obaj byli czołowymi postaciami, a punkt lepszy z 34 oczkami, okazał się Rose. Ostateczny cios na 25sek do końca 4kw. wydał Kyle Korver. Przechwyt niczyjej piłki i celna trójka przyniosła Bykom 27. wygraną w sezonie. Żar po raz 12. doznał przegranej..

Chicago Bulls – Miami Heat 99:96 (28:19, 20:34, 25:17, 26:26)

Najlepsi strzelcy: D. Rose 34, C. Boozer 12 (10 zb), L. Deng 10 oraz D. Wade 33, C. Bosh 17, E. House 13

http://scores.espn.go.com/nba/boxscore?gameId=310115004

——–

Bob: Najbardziej zaskakującą dla mnie rzeczą w Heat jest to jak szybko Wade z lidera przekształcił się w pomocnika. Przychodząc do Miami – LeBron James miał być tym dla Flasha, kim Pippen był dla Jordana. Dobrze to zresztą zauważyli kibice Cavs skandujący ‚Scottie Pippen’ gdy James był przy piłce. Po połowie sezonu widać jednak, że jest zupełnie odwrotnie. LBJ jest najbardziej wartościowym graczem tej ekipy, a bez niego w składzie Heat nie mogliby poważnie myśleć o tytule.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

5 komentarzy

  1. GPR pisze:

    Bulls rzucali nieco lepiej od Heat notując 47% skuteczność z pola, a także rzadziej tracili piłkę (11-13) …
    za to miami miało 46% skuteczność za 3 (13-28)
    Mecz był nierówny – raz jedna ekipa miała przewagę 10pkt a raz druga

  2. woy9 pisze:

    no zgoda ale końcówka meczu była łeb w łeb tak?

  3. GPR pisze:

    kosz w kosz :-)

  4. GPR pisze:

    kosz w kosz :-)

    ps.Dziwne ale moje komentarze często się nie pojawiają i musze 2 raz pisać

  5. woy9 pisze:

    hm..dziwne. jesteś zarejstrowany/zalogowany nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *