Kevin Love zrobił różnicę

„Love like Wall” czyli ściana nie do przejścia dla Wizards..

Flip Saunders przybył do Minneapolis i Target Center z zamiarem pokonania swojej byłej drużyny, a także z chęcią odniesienia pierwszej wygranej na wyjeździe! Niestety – dzięki i przez – dyspozycję Kevina Love’a ta sztuka mu się nie udała. Wizards są o krok od najgorszego wyniku w historii. Jeśli następne spotkanie w Milwaukee nie zostanie wygrane, Czarodzieje zostaną w historii jako jedna z najbardziej flop-owych ekip, ze wskaźnikiem minus 20 na starcie sezonu!

 

Wracając do Kevina Love’a, ulubieniec publiczności w Minnesocie, czekający na swój pierwszy występ w All Star Game, odnotował już 26. dublet w tym sezonie. Tym razem jego łupem padło 35 oczek i niestety tylko 11 zbiórek..;)

Był to jego 26. z rzędu występ z double double, a to oznacza ,iż dołączył do elitarnego grona innych pięciu graczy, którzy w minionych 25. sezonach odnotowali podobny wyczyn.

Minnesota Timberwolves – Washington Wizards 109:97 (28:18, 27:30, 27:30, 27:19)

Biały podkoszowy i reprezentant USA miał solidne wsparcie w osobie Darko Milicića. Serb dodał mniejszy dublet na poziomie 14pkt i 11zb. Swoją drogą Love przejął nieco pałeczkę z poprzedniego sezonu po Dawidzie Lee.

Wilki minionej nocy bardzo udanie rozpoczęły spotkanie. Po pierwszych dwunastu minutach prowadzili już 10 oczkami. Następne dwie kwarty to próby małych zrywów Wizards, ale gospodarze bronili się i kontrowali wcale nie gorzej..Kluczem do wygranej okazała się czwarta częśc gry, w której gracze Kurta Rambisa zadali rywalom kluczowe ciosy.

Wilki – dzięki swoim White Towers – zdominowali zbiórkę 47-38, ponadto trafili 12 z 20 rzutów za trzy punkty, co dało im skuteczność dnia tj. 60%.
Uwaga ; aż 5 z 6 oddanych rzutów zza łuku wpadło z ręki Kevina Love’a!

Ponadto 6.graczy Minny zaliczyło tzw. double – figures. Obie drużyny jednak grają na bardzo zbliżonym poziomie w tym sezonie, mając na koncie po 10. wygranych..

Najskuteczniejsi w spotkaniu: Love 35 (11zb), Ridnour 16 (9as), Milicić 14 (11zb) – Lewis 19 (5zb), Hinrich 18 (5as), Young 15

Boxscore

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. adam23 pisze:

    alez wszechstronny jest love. Pomijajac punkty i zbiorki to jeszcze i trojke potrafi rzucic

  2. woy9 pisze:

    Mistrzostwa swiata wiele mu dały, nabrał pewności i sukces mu pomógł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *