Druga, imponująca wygrana Samorodków

Absencja LeBrona i druga porażka Heat

Nie będą wspominać miło, wyprawy na Zachodnie Wybrzeże, fani Miami Heat. Najpierw porażka w Staples Center i skręcona kostka LBJ’a, a teraz nokaut w Denver!

W Kolorado tematem numer jeden pozostaje Melodramat. Ostatnie i najświeższe newsy mówią o przeprowadzce Melo do Knicks. W potencjalną wymianę zaangażowaliby się Grizzlies z O.J. Mayo!! Wilson Chandler, Danillo Gallinari i Landry Fields, a także Anthony Randolph czy wybór pierwszej rundy draftu Timberwolves lub Pacers też odgrywają w tej sprawie dużą rolę…

 

Do meczu; Anthony i J.R. Smith zafundowali obronie Żaru prawdziwą strzelaninę, dziurawiąc kosz – przy asyście kolegów – rywala aż 130-punktami! W tym sezonie to najwyższa strata Heat.. Smith trafił 8-krotnie zza linii 7,24m i nie miał dla siebie godnego defensora. Dla porównania Dwayne Wade zaliczył tylko 16 oczek i walczył ze swoją nieskutecznością (7/19).

Denver Nuggets – Miami Heat 130:102 (26:23, 34:20, 38:25. 32:34)

Dla graczy trenera Karla była to druga z rzędu wygrana, po meczu z Suns, kiedy zdobywają 130 oczek. Samorodki świetnie prezentowały się zza łuku, trafiając aż 15 z 31 oddanych rzutów. Ponadto z gry zanotowały one 53% skuteczność. Aż ośmiu graczy tego samego trenera zaliczyło tzw. double figures! Każdy gracz gospodarzy zapunktował. Świetnie zagrał też Billups..

Pod jego kontrolą i przy 13 asystach,  gracze z Denver popełnili  zaledwie 9 strat. W dodatku wygrali też deskę 50:41. LeBron robi wielką różnicę. Heat nie wygrali w Denver od stycznia 2002! Zła passa trwa już 9 lat. Następny przystanek Heat do Windy City i potyczka z Bulls.

Najlepsi strzelcy: Smith 28 (7zb), Anthony 21 (5zb), Nene (9zb) –oraz Bosh 24 (6zb), Wade 16, House 15

Boxscore

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *