Ale to już było..

Panowie i Panie; dziś niektóre źródła doniosły ,że buzzer-beater Tyreka Evansa był najdłuższym game-winnerem w historii..dementujemy tą plotkę. Dr.J. i NBA widzieli już takie rzeczy przed laty..

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. smuut pisze:

    Evans rzucał przecież z większej odległości…

  2. karel pisze:

    może chodzi o czas lotu a nie odległość?:)

  3. woy9 pisze:

    dodaj jeszcze rzut Devina Harrisa z zeszłego sezonu dla Nets

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *