Bulls po raz 20. w sezonie

Bulls znów wygrywają w domu

Zacznę trochę nietypowo, bo od spekulacji związanymi z O.J. Mayo. Otóż wg. doniesień z Windy City, włodarze Byków, dość wnikliwie analizują możliwość pozyskania tego rzucającego obrońcy! Kto wie czy jeśli Grizzlies zdecydowaliby się na taki ruch, nie oddaliby w zamian – pozyskanego latem – Ronnie Brewera. Mayo ostatnimi czasy popadł w niełaskę i sam jest nieco temu winien, stał się rezerwowym, a pokładane w nim nadzieje przynoszą średnie efekty.

Zamiast dobrej gry i spełaniania pokładanych oczekiwań, działacze z Memphis, zauważają coraz więcej problemów osobistych tego gracza. Duet Rose – Mayo w Chicago Bulls? Z chęcią bym taki obejrzał! Może przy okazji, wykorzystując słabe noty Hasheema Thabeeta i miejsce pod koszem przy kontuzji Joakima Noaha, Bulls zaryzykowaliby by „move” z dodatkowym centrem?!
Czas pokaże co z tych doniesień wyjdzie..

 

Tymczasem podczas konfrontacji z Kozłami z Milwaukee, błyszczał tercet gwiazd Chicago, a mianowicie – Boozer, Deng i Rose. Wszystko pod nieobecność byłego ich gracza, a obecnie kontuzjowanego – Drew Goodena. Ponadto zawieszony na to spotkanie został Earl Boykins..Najmniejszy obecnie gracz NBA dostał karę meczu, gdyż wpadł na sędziego (wg. władz ligi celowo)!!

Nic, więc dziwnego, że przy absencji trzech kluczowych graczy, bo przy Bucks trzeba pamiętać o pauzie Jenningsa, Byki wygrały 11.ste z ostatnich 13 spotkań.

Pomimo faktu, że Kozły rzuciły 30 oczek w drugiej kwarcie, znów kluczowa okazała się defensywa Tibsa. Odkąd do Windy City zawitał były coach Celtów, to element okazuje się kluczowy w 80% spotkań. Nie inaczej było tego wieczoru, a zwłaszcza w drugiej połowie. 32 punkty graczy Skilesa w drugich, 24-minutach i 32% skuteczność z gry (najniższa w sezonie, nie pierwszy raz tak działa defensywa Bulls na rywali), nie mogły przynieść niespodzianki Bucks w postaci wygranej..

Zacznijmy od Rose’a – lider Byków – prowadził swój zespół jak na wodza przystało, trafiał lay up’y (18 oczek) czy kluczową trójkę (łącznie 3/4), mijał rywali i nie znalazł godnego siebie obrońcy (6zb), a ponadto skutecznie znajdywał kolegów (12 asyst) – zwłaszcza Boozera i Denga.

Deng z kolei, umiejętnie wykorzystywał dogrania kolegów, uciekał za plecy obrońców, odnajdywał się w kontrach czy nawet trafił za trzy punkty (co mecz i co trafioną trójkę śrubuje swój rekord sezonu w ilości celnych rzutów za łuku).

Booz – wykorzystał nieobecność Goodena – nie przestraszył się blokującego Boguta (16zb/4blk, ale fatalna skuteczność z gry – przy pomocy Boozera – 4pkt i 2/12) – zaliczając 24pkt i 9zb. Eks gracz Utah nie pierwszy raz pokazał wzorową współpracę z Rosem i udanie zapełnił lukę pod koszem Bulls, przy nieobecności Noaha.

Warto dodać, iż rezerwowy Taj Gibson aż 5-krotnie zablokował rywali.

5 z 17 prób z gry, trafił tylko eks Byk – John Salmons. Na dodatek, zmiennik na jego pozycji, Chris Douglas-Roberts okazał się wyjątkowo nieskuteczny, trafiając 2 z 11 rzutów z gry..

Byki zebrały już 20. wygranych w sezonie, podczas gdy ich ostatni rywale mają 12.wygranych i ciągle borykają się z kontuzjami, nie mogąc wrócić do poziomu prezentowanego w poprzednim sezonie.

Chicago Bulls – Milwaukee Bucks 90:77 (27:15, 17:30, 23:17, 23:15)

Czołowi strzelcy: Deng 24 (5zb), Boozer 24 (9zb), Rose 18 (12as, 6zb) – Salmons 18, Maggette 15, Mbah a Moute 12 (10zb)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

25 komentarzy

  1. Bob pisze:

    Bulls są niezadowoleni z Boogansa i dlatego szukają solidnej dwójki. Oprócz wspomnianego Mayo pod uwagę brani są też Steph Jackson z Bobcats i Rip Hamilton z Pistons. Problem jest jeden – Byki nie chca oddac, ani Gibsona, ani Korvera i również niezbyt Brewera. Chętnie opchnęliby Denga, ale nie ma na niego zbytnio chętnych. Jackson i Hamilton są drodzy, a OJ chciałby przy przejściu mieć obiecane przedłużenie kontraktu na dużo lepszych warunkach (teraz jest na kontrakcie dla rookies).

  2. Woy9 pisze:

    Trochę nie tak Bob. Bogans gra za ligowe minimum dla weterana i idealnie sprawdza się jako zadaniowiec w układance Tibsa. Po drugie na pewno nie wymienią Denga za dwójkę. Deng jeśli odejdzie to za Melo , na zasadzie na tą samą pozycję. Deng przy kontuzji Noaha (tak jak na poczatku sezonu z Boozerem) schodzi często na 4kę. A to jest korzyść i pokazuje wszechstronność jego. Deng to też ułożony i pracowity gracz nie jak niegdyś Ben Gordon i teraz O.J. Mayo. Włodarze Byków właściwie nie uważają tego ruchu i jego wysokiego kontraktu za pomyłkę..
    Z kolei Warrick, co mnie już dziwiło na początku jego przygody, dostał duże pieniądze i niestety, co jest potrzebne coachowi, nie ma rzutu z dystansu! stąd idea oddania go jeśli nadejdzie okazja. Za Mayo było wg.mnie ekstra , ale nie twierdzę ,iż to się stanie.
    Nie wierzę by Byki pozyskały też Tłoka..Hamiltona.

  3. Bob pisze:

    Nie podważam tego co mówisz, ale poczytaj tutaj -> http://espn.go.com/blog/chicago/bulls/post/_/id/2692/2-guard-still-the-bulls-biggest-weakness

    Jeżeli Byki chciałyby wziąć Ripa lub Reddicka to nie mają nikogo innego do oddania poza Dengiem. W przypadku Hamiltona wymiana byłaby większa i wraz z nim mógłby przejść Prince i Wallace.

    W przypadku gdyby miało dojść do próby ściągnięcia Reddicka to musiałby dojść 3 team – bo nie mogą złożyć oferty Magic po tym jak wyrównali ich ofertę w preseason.

    • Woy9 pisze:

      właśnie ESPN (zalezy też od autora) często wprowadza ludzi w błąd. uzytkownicy zrobili z niego wyrocznię;) ja wolę bardziej swoje spostrzeżenia, a jestem ultras Chicago;)), ponadto patrzę realnie na relacje między klubami czy nienawiść nawet!
      moja kontra http://www.byki.bloog.pl/id,328431134,title,Gdzie-ten-shooter,index.html
      nie wierzę w takie zdanie ,że chodzi o Boogansa, każdy kibic Byków wie ,że gość robi swoją robotę.
      Nie wierzę też w wiązaną umowę z Pistons. To byłaby jakaś rewolucja, porozumienie wrogów..ponadto wielki kontrakt Hamiltona i wcale nie mniejszy Prince’a..

  4. Bob pisze:

    Sprawdzalem w trade-machine i wymiana Wallace, Hamilton, Prince za Deng, Korver i Brewer jest ok. Wg mnie szystko zalezy od tego, jak szanse walki o tytul ocenia wladze Bulls. Myslie ze jakby mieli zdrowy trzon Rose, Boozer, Noah i grali wystarczajaco dobrze to mogliby sie pokusic o ten transfer zeby solidnie myslec nawet o tytule. Bo uwazam, ze z Asikiem/Thomasem, Dengiem i Boogansem raczej nie zawojuja playoffow…

  5. adam23 pisze:

    Ja tez nie ‚łykam’ wersji z wymiana w ktorej do bulls trafilby hamilton. Nie sadze tez ze byki chcieliby oddac denga- w tym sezonie, jak pisze Woy9, gość potwierdza jak bardzo jest uniwersalny i wartosciowy. Nie wydaje mi sie zeby mempis wymienili mayo za brewera- o.j. ma raczej wiekszy potencjał i ciagle mozna liczyc ze sie przebudzi.

  6. Bob pisze:

    Problem z OJ jest taki, że on chce extension za duże pieniądze, a na nie jeszcze nie zasłużył. Wobec tego mogą chcieć go wytransferować, żeby dostać coś w zamian.

    Ja bym Rip’a chętnie w Bulls zobaczył bo w Pistons się dusi podobnie jak Tay Prince.

  7. GPR pisze:

    ja przyznam ze po długim czasie rozłąki dopiero wchodze w dzisiejsze realia i z tego co widze powinni się pozbyć Asika a denga koniecznie zostawić
    Deng gra naprawde dobrze a Asikowi gra kompletnie nie wychodzi
    a Korver powinien nawet częściej wchodzić/ denerwuje mnie gdy widze że sobie nie radzą z rzutami a coach nadal go nie wprowadza

  8. woy9 pisze:

    to racja.Deng jest waznym i 3.ogniwem Bulls.Korver słabiej broni i to boli Tibsa.żałuję,że Asik to nie Erden.Celt by bardziej pasował!

  9. GPR pisze:

    wiesz ale samą obrona się nie wygrywa
    można pozwolić przeciwnikowi na dajmy na to 70pkt ale też…
    trzeba coś rzucić
    Korver wchodzi gdy atak szwankuje bo celowniki zepsute
    dobrze 3 rzuca
    przykład Rose’a
    można się czuć pewnie ale jak widzisz że piłka nie wskakuje to się ją oddaje komuś w lepszej dyspozycji
    a tu Rose w co najmniej 2 meczach rżnie ważniaka i są potem problemy
    choć na razie Byki wychodzą z nich obronną ręką

  10. Woy9 pisze:

    to jasne, ale dobra obrona przynosi połowę sukcesu.
    jak widzisz Bulls często w tym sezonie zatrzymały przeciwników na 70-paru lub trochę ponad 80-ciu.
    Korver może ma najlepszą gałę za trzy ale niestety jest trochę jednostronny i dlatego spekulacje co do Jacksona, Hamiltona, Mayo (podobnie nieco gra do Rose’a) , J.R. Smitha czy Webstera..
    Nie chcę bronić Rose’a , ale wiesz jak to jest z liderami, wolno im nieco więcej, 3xpodciągnie wynik, a raz zawiedzie (jak nieco w Detroit czy meczu z Clippersami) . Fakt faktem gra najlepszy sezon w karierze i tego się trzymajmy. Co do Denga, najpierw ciągnął wózek z Rosem bez Boozera, teraz ciągnie wózek dalej z dwoma Panami przy absencji Noaha. Nie wymienią go chyba ,że za Melo!!
    Gibsona oddać też żal. to super gracz z ławki , może grać w parze z Noahem i Boozerem, lepiej pokombinować coś np. z Asikiem i Thomasem np. na Gortata;)
    p.s. pojawił się już gossip co do osoby Cartera czy Jay’a Richardsona w Chicago. Pozdro!!

  11. GPR pisze:

    a ja uważam że zamiast melo powinni sprowadzic drugiego boozzera
    po co dwóch fruwajków?
    potrzebny jest gracz który może się przepchnąć, zebrać i rzucić

  12. woy9 pisze:

    ja po prostu nie wierzę w Melo. Czekam na jakiegoś solidnego centra. Po dla Boozera jest Gibson. W parze też sobie radzą. Powiem Ci jakby wzięli O.J.’a i w pakiecie trafiłby się Thabeet to też bym nie narzekał.

  13. GPR pisze:

    ooo
    Thabeet
    zdecydowanie jestem na tak :-)
    pamiętam go z ncaa
    dobrze sobie poczynał
    z tego co widze gra w niedźwiadkach mu nie słuzy

  14. GPR pisze:

    co ty tak z tym melo? Ja wiem że generalnie obronę mają in + tylko z atakiem problemy a on potrafi i 40 pkt rzucić ale w dalszym ciągu twierdze że bardziej przyda im się nie niski skrzydłowy a drugi silny skrzydłowy i za niego mogli by oddać denga /moim zdaniem powinni móc grać systemem gdzie bez noaha było by 2 silnych a nawet i z noahem mogli by być i wtedy rozgrywającym i rzucającym byłby rose i np korver a oni we trzech zbierali by niedoszłe pudła.

    ps. zachodze w głowe kim jest scalabrine i po co jest w drużynie czy tam jaką role w niej pełni
    jest stary a zachowuje się jak rookie /jest strasznie niepewny siebie i wygląda jak by mało co umiał
    czy to droższa maskotka?

  15. woy9 pisze:

    nie ma coś się ekscytować meczami ze słabiakami z Cavs,Nets i cały grudzień był łatwy. potrzebny jest gracz co potrafi grać na koźle obok Rose’a. Tym kończę swoje wywody, a meczów Byków widziałem sporo i patrzę po konfrontacjach z Lakers, Celtics, Spurs czy Magic

  16. GPR pisze:

    no wiesz, ty tu jesteś specjalistą a ja laikiem
    nie licząc meczy z ostatniego miesiąca NBA i byków oglądałem oststnio w epoce Jordana :-?

    drybler raczej nie potrzebny tylko ktoś kto umie rzucić serie z półdystansu no i ktoś kto przepchnął by sie pod koszem i zebrał

    ponawiam: co to za scalabrine?
    moze cos wiesz

  17. GPR pisze:

    tzn może niejasne też zadaje pytanie
    pytam o to np czemu jest w bykach
    zatrudnili go bo jest tani i ma zapchać dziure na wypadek kontuzji?
    bo to kim jest i co ma w osiągach widziałem na wiki i w statach

  18. Bob pisze:

    Cielęcina Scal to ulubieniec Thibsa z czasów Celtów. Wszyscy kibice go tam uwielbiali. Duży biały walczak, który potrafi nieźle rzucać z dystansu i całkiem nieźle broni. Taki team player – nic specjalnego, ale dodaje kolorytu :D

  19. GPR pisze:

    wiesz
    do tej pory widziałem go w 2 meczach i w każdym bał się jak by wychodził na pożarcie
    pamiętam kilka akcji
    1. dostał piłkę na lini 3 był całkowicie nie kryty, miał czas, mógł podejść, rzucić , przymierzył sie i… oddał do innego/
    2. dostał piłkę i również był wolny, chciał wejść pod kosz ale sie przestraszył i oddał piłkę
    wogóle bardzo niepewny w ataku był

  20. woy9 pisze:

    jest coś takiego jak salary cup.ponadto booz,noah i deng mają mega pensje.stąd w mediach temat oddajmy denga.rose lada rok też otrzyma mega kontrakt,stąd scalabrini,k.thomas czy apsik) mój drugi punkt ala gość grający na koźle ala iggy i mayo.posadź rosea,albo niech ma kontuzję,Byki wówczas tracą 70proc.ataku.stąd czekam powrotu noaha pod kosz i wzmocnienia na 2ce,jak myślą o półfinale konferencji.

  21. GPR pisze:

    może nie 70% ale coś w tym jest
    nie patrzyłem na pozostałe zespoły i nie bardzo pamiętam jaki jest ten próg po którym za nadwyżkę płaci się ekstra ale aż tak dobrze chyba nie zarabiają.
    zaraz zerkne sobie na magików i jeziorowców chyba

  22. GPR pisze:

    luknąłem i wyszło:

    sport.wp.pl/kat,83396,title,Sklad-Chicago-Bulls-201011,wid,12774181,nba_wiadomosc.html?ticaid=1b880&_ticrsn=3

    sport.wp.pl/kat,83396,title,Sklad-Boston-Celtics-20102011,wid,12747644,nba_wiadomosc.html

    sport.wp.pl/kat,83396,title,Sklad-Dallas-Mavericks-201011,wid,12774210,nba_wiadomosc.html

    sport.wp.pl/kat,83396,title,Sklad-Denver-Nuggets-201011,wid,12774258,nba_wiadomosc.html

    licząc na oko Bullsi: 57m, Boston: 65m, Dallas: 66m, Atlanta: 69m, Denver 81m

    TYLKO źródło niepewne/moze masz pewniejsze

    • Woy9 pisze:

      wszystko gra , ładnie to odnalazłeś. Czyli mają miejsce na nowy kontrakt Rose’a . Wracając jeszcze do Denga, wiesz dlaczego też jest nieco niedoceniany? pewnie jeśli byłby Amerykaninem mielibyśmy go w kadrze USA. Takto jako Anglik był i jest zawsze gorzej odbierany w Stanach. Podobnie było z Gordonem, który zagra w Londynie w kadrze Królestwa..pozdro!!

  23. GPR pisze:

    jaka jest granica od której klub musi dodatkowo płacić lidze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *