Byczy Pogrom Szóstek!!

Szczerze mówiąc, po porażce Byków z Clippersami, obawiałem się ich spotkania z Sixersami, którzy ostatnio radzą sobie cąłkiem przyzwoicie. Pierwszy powód moich obaw o formę Chicago to brak Joakima Noaha, który aż nadto widoczny był w potyczce ze słabszą stroną L.A.

Druga istotna rzecz, która bardziej pogłębiła moje obawy o to spotkanie w kontekście Chicago, przed meczem poinformowano, iż Bulls muszą sobie radzić też bez Taja Gibsona..

Dwie kwarty – pierwsza i trzecia – zadecydowały o pogromie Szóstek w United Center, w Chicago. W obu z nich Byki przekroczyły zespołowo 30 oczek, natomiast Szóstki przeszły tylko 10pkt..Tym samym byliśmy znów świadkami defensywy spod znaku „Tibsa”.

 

Derrick Rose i Luol Deng poprowadzili Byczy Team do wygranej numer 17. w tym sezonie. Obok nich czterech innych zawodników zaliczyło jedno, dwucyfrowe osiągnięcie. Dla Derricka było to 7. w sezonie double-double.

Chicago Bulls – Philadelphia 76ers 121:76 (33:19, 28:24, 31:11, 29:22)

Carlos Boozer dodał 16pkt i 11zb. zatrzymując byłego gracza Bulls – Eltona Branda na 6pkt i 2zb! Z kolei weteran Kurt Thomas, zastępujący kontuzjowanego Noaha, dodał 12pkt i 8zb.

Ławka Byków dostarczyła w tym spotkaniu aż 49 oczek!! W na minutę do końca 3kw. wynik na tablicy w Chicago wskazywał liczby 90-50..Przypomniało mi się finałowe spotkanie Byków z Jazz-manami z 1998 roku i finałów ligi (96-54 GAME3). Byki zanotowały też najwyższą w sezonie skuteczność 64,5%.

Złe wieści dla trenera Douga Collinsa to tylko dwie celne trójki jego podopiecznych czy 35% z gry.. z taką niską skutecznością niestety nie można walczyć z czołową siłą Wschodu. Dla Bulls było to też 14. z rzedu spotkanie, kiedy wyprzedano wszystkie miejscówki. Tym samym mają największą średnią widownię na mecz, spośród wszystkich teamów ligi!!

Najlepsi strzelcy drużun: Deng 22, Rose 22 (12as, 5zb), Boozer 16 (11zb) oraz Iguodala 17, Young 12 (7zb), Meeks 9, Holiday 9

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

1 Odpowiedź

  1. Bob pisze:

    Patrząc na zamieszczone zdjęcie widać dlaczego Bulls zdobyli 121 punktów… Najbardziej agresywnie broni Iguodala – bo ma groźną minę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *