Parker rozstrzelał Grizzlies

Spurs trzecią kolejną wygraną odnotowali w niezwykle ciężkich okolicznościach. Poprzednio dwa razy uratował ich Manu Ginobili. Wczoraj gdy po trudnym rzucie za 3pkt Mayo na tablicy widniał wynik 100-100 znów była kolej Argentyńczyka. Skrzydłowy jednak nie oddawał rzutu, a świetnie odnalazł pod koszem Duncana. Ten podwojony oddał do niekrytego Jeffersona, który nie potrafił jednak trafić z 3 metrów. Żeby być dokładniejszym – jego rzut nie dotknął nawet obręczy…

Memphis Grizzlies (12-16)
31 18 22 29 6 106
San Antonio Spurs (23-3)
28 25 27 20 12 112

Dalsza część opisu spotkania w rozwinięciu.

Definitely. I was readyI was ready, but I thought [Ginobili] made a great pass to Timmy. I thought Timmy was open, but he passed it to Richard and everybody was being unselfish. Richard had a good look, but it didn’t go in. – Tony Parker o ostatniej akcji IV kwarty

To doprowadziło do dogrywki, w której Spurs rządzili już niepodzielnie. Dodatkowe 5 minut wygrali stosunkiem 12-6 prowadzeni przez świetnego Parkera, który w tym fragmencie i w czwartej kwarcie zdobył 16 ze swoich 37 punktów. Bardzo dobrze z wydłużonym pobytem na boisku radził sobie także wspomniany Dunan. Weteran zagrał wczoraj aż 37 minut, a w dogrywce wyglądał jakby w ogóle nie był zmęczony. Dla niego 13pkt, 10zb i 5ast nie jest niczym nadzwyczajnym, ale miało w meczu z Grizzlies duże znaczenie. Osobne słowa uznania należą się rezerwowym Gary’emu Nealowi i Chrisowi Quinnowi. Pierwszy zdobył 11 punktów i zebrał 5 piłek. Drugi o ponad 100% podwyższył swoje zdobycze punktowe w sezonie (10pkt wczoraj przy 7 zdobytych wcześniej).

What can you tell them. The guy’s running down the court 900 miles an hour and spinning and all that stuff. What am I supposed to tell them? Stop him from spinning? If we had executed better offensively, maybe he wouldn’t have had some of the transition baskets.Lionel Hollins, szkoleniowiec Grizzlies, o Tonym Parkerze

W obozie gości świetnie w miejsce wykluczonego na jedno spotkanie Rudy’ego Gaya wpasował się OJ Mayo (27pkt, 5zb, 5ast). Swoje trzecie spotkanie na poziomie minimum 20pkt i 20zb zanotował Zach Randolph. Wczoraj skrzydłowy rzucił 24 punkty i zebrał 21 piłek. W tej klasyfikacji zrównał się z Kevinem Lovem (wczoraj fantastyczny występ!).

Ciekawostki:

  • Tim Duncan przekroczył wczoraj barierę 21 tysięcy punktów zdobytych dla Spurs

Grizzlies: Randolph 24 (21zb), Allen 15, Gasol 11 (11zb, 6ast), Conley 13 (8ast), Mayo 27 (5zb, 5ast), a także Young 11, Thabeet 0, Arthur 2, Vasquez 3, Henry 0

Spurs: Duncan 13 (10zb, 5ast), Jefferson 12 (9zb), Blair 2, Parker 37 (9ast), Ginobili 15 (9ast), a także McDyess 6, Bonner 6, Quinn 10, Udoka 0, Neal 11 (5zb), Spitter 0

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. Mac pisze:

    Już myślałem, że w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry Manu kolejny raz zapewni zwycięstwo Spurs, ale popisał się świetnym podaniem do Duncana, który oddał jeszcze na dobrą pozycję do Jeffersona, ale on chyba w ogóle nie spodziewał się tej piłki ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *