Lakers zbyt mocni dla Sixers, Joe Johnson wrócił do gry

Lamar Odom i Pau Gasol poprowadzili Lakers do pewnej wygranej nad 76ers. W sytuacji gdy Kobe Bryant uskarżał się na bolący palec to właśnie wysocy gracze Lakers wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów.

LA Lakers (20-7)
18 26 14 35 93
Philadelphia 76ers (10-16)
21 18 23 19 81

Joe Johnson powrócił do składu Hawks by pomóc swojemu zespołowi przeciwko słabym Bobcats. JJ zdobył 16 punktów, miał też 5 zbiórek i 8 asyst.

Charlotte Bobcats (9-17)
20 19 19 27 85
Atlanta Hawks (17-11) 25 21 22 22 90

Dalsza część opisu spotkania w rozwinięciu.

W Wells Fargo Center po raz drugi w tym sezonie były pełne trybuny, jednak w przeciwieństwie do spotkania z Celtics tym razem mecz nie był tak wyrównany. Prowadzeni przez Lamara Odoma (28pkt, 8zb) i Pau Gasola (19pkt, 13zb) goście wygrali ostatnią kwartę 35-19 i spokojnie doprowadzili spotkanie do końca.

Patrząc na zdobycze punktowe z pewnością zastanowić może zaledwie 9 punktów Bryanta (3/11 z gry). To jego najmniejsza zdobycz punktowa w swoim rodzinny mieście. Kobe wytłumaczył to na konferencji problemami z małym palcem, który dokucza mu już od dłuższego czasu. Jak sam mówił w tej sytuacji musiał grać bardziej jako rozgrywający.

To nie on jednak zrobił największe zamieszanie w hali. Gdy w obiekcie pojawił się rozgrywający (quarterback) Eagles – Michael Vick – trybuny dosłownie oszalaly. Uwielbienie jakim otaczani są gracze footballowych Eagles w mieście braterskiej miłości nie można porównać do niczego innego – kto tam był, ten wie o czym mówię.

You would have thought the president walked in or something.Matt Barnes o wejściu na halę Michaela Vicka

Oprócz wspomnianych Odoma i Gasola świetne zawody w zespole gości zanotował cytowany wyżej rezerwowy Matt Barnes. Skrzydłowy rzucił 15pkt i zebrał 10 piłek i był ewidentnie czynnikiem, który przeważył szalę zwycięstwa na korzyść Lakers.

Wśród gospodarzy wyróżnili się Andre Iguodala (18pkt, 6zb, 6ast) i Spencer Hawes (18pkt, 13zb, 5ast), który kontynuuje swoją świetnych występów. Trener Collins mimo porażki jego zespołu był zadowolony:

We are not discouraged because we competed at the highest of levels.Doug Collins

Kobe Bryant przekazał w sumie prawie 400 tys. $ dla swojej szkoły średniej w Lower Merion i wczoraj tamtejsza hala sportowa została nazwana jego imieniem.

Lakers: Artest 6, Odom 28 (8zb), Gasol 19 (13zb), Bryant 9, Fisher 8, a także Barnes 15 (10zb), Blake 5 (5ast), Brown 0, Bynum 3

76ers: Brand 8 (8zb), Iguodala 18 (6zb, 6ast), Hawes 18 (13zb, 5ast), Meeks 6, Holiday 6 (6ast), a także Battie 0, Nocioni 4, Williams 8, Young 6, Speights 7

Joe Johnson potrzebował niewiele ponad dwóch tygodni, aby odzyskać sprawność po operacji łokcia. Wprawił tym w osłupienie nie tylko miejscowych kibiców, ale nawet swoich kolegów z zespołu.

I didn’t believe him at all when he told me he was going to play. I mean, c’mon, the man just had elbow surgery!Marvin Williams

Jego rehabilitacja była początkowo zaplanowana na jeszcze minimum miesiąc. Jednak Johnson na każdym treningu prezentował się coraz lepiej, a ćwicząc indywidualnie z byłym graczem ligi – Nickiem van Exelem – codziennie oddawał ponad 150 rzutów. To sprawiło, że już w meczu z Bobcats wyszedł w podstawowym składzie i ewidentnie przyczynił się do wygranej rzucając 16pkt, zbierajac 5 piłek i asystując 8 razy.

Oprócz niego bardzo solidnie zaprezentował się Al Horford (16pkt, 8zb), a także Marvin Williams (16pkt, 8zb). To wystarczyło przy bardzo słabej postawie Bobcats (zaledwie 38% z gry). Wśród gości wyróżnili się Boris Diaw (22pkt, 7zb), a także rozgrywający DJ Augustin (22pkt). Na dodatkową wzmiankę zasłużył Dominic McGuire, który zebrał aż 17 piłek.

Pod nieobecność kontuzjowanego Geralda Wallace’a ciężar zdobywania punktów miał wziąć na siebie Stephen Jackson. Captain Jack zagrał jednak bardzo słabe zawody (9pkt, 3/14 z gry), co częściowo tłumaczy uraz jakiego doznał w pierwszej kwarcie. Krótko po zdarzeniu musiał opuścić boisko, ale prześwietlenie wykazało, że jego łokieć nie jest złamany i w drugiej połowie powrócił na plac.

I had X-rays that said it wasn’t broken but it feels like it. It really feels like it,” Jackson said. „I kind of think I shouldn’t have gone out for the second half, but I just wanted to see what I could try to do for my team.Stephen Jackson

Bobcats: Diaw 22 (7zb), McGuire 8 (17zb), Mahommed 3 (5zb), Jackson 9, Augustin 22, a także Brown 8 (5zb), Carroll 0, Livingston 2 (5ast), Thomas 7 (8zb), Brown 4, Henderson 0

Hawks: Smith 12 (11zb), Williams 16 (8zb), Horford 16 (9zb), Bibby 10, Johnson 16 (5zb, 8ast), a także Collins 3, Evans 6, Powell 6, Wilkins 0, Pachulia 0, Teague 5

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *