Spurs gromią w meczu na szczycie

Spurs ze swoich siedemnastu wygranych, aż cztery zawdzięcza pogoni za rywalem i odrobieniu minimum 15 punktów straty. Wczoraj jednak nikt nie zaprzątał sobie tym głowy – bo gospodarze prowadzili od początku do końca nawet różnicą 38 (!) punktów.

Spotkanie było tak jednostronne, że żaden z liderów San Antonio nie zagrał dłużej niż 27 minut. Duncan i Ginobili przesiedzieli prawie całą drugą połowę na ławce rezerwowych.

Jako główny powód dziennikarze wymieniają ostatnie zawirowania wokół Hornets. Plotki głoszą, że dotychczasowy właściciel drużyny – George Shinn – zgodził się sprzedać klub na rzecz NBA, a liga będzie teraz szukać dla niego nowego nabywcy, a być może także nowego domu. Standardowo w tej sytuacji odzywają się miasta, które chętnie by miały swoją drużynę, czy to po raz pierwszy jak Las Vegas i Anakheim, czy po raz wtóry – Seatlle. Jak potoczą się losy Hornets na razie nie wiadomo, ale już można powiedzieć, że całe zamieszanie ma na nich negatywny wpływ.

During the summer we felt it was going one way, and I guess things started changing. Who knows. It’ll be an experience I would imagine for us, coaching staff and all parties involved. – David West

Spurs wygrali pierwsze 36 minut róźnicą 31 punktów, by dopiero w ostatniej kwarcie pozwolić gościom odrobić 6 punktów straty. Najlepiej wśród zwycięzców zaprezentowali się Tony Parker (19pkt, 6ast), Matt Bonner (14pkt, 4/5 za 3pkt) i Gary Neal (11pkt, 5zb, 5ast), ale w zasadzie trudno było znaleźć choćby jedne słabe ogniowo – aż siedmiu graczy zaliczyło podwójne zdobycze punktowe.

W Hornets najlepiej punktowali Chris Paul (16pkt, 5zb, 8ast), David West (13pkt, 5zb) i Trevor Ariza (13pkt) jednak gdy popatrzymy na ich skuteczność z gry (17/36) to zobaczymy dlaczego nie mieli szans na wygraną.

They smashed us. They just beat us in all phases of the game. It’s pretty embarrassing. (…) I’m not sure we’re going into the games with the same confidence that we had earlier in the season. Somehow, some way, we got to get that confidence back, that swagger back. Chris Paul

New Orleans Hornets (13-7)
23 18 18 25 84
San Antonio Spurs (17-3)
34 24 22 19 109

Hornets: West 13 (5zb), Ariza 13, Okafor 5, Paul 16 (5zb, 8ast), Bellinelli 2, a także Green 10, Jack 4 (5ast), Gray 9, Smith 2 (5zb), Pondexter 10, Thornton 0, Andersen 0

Spurs: Duncan 11 (9zb), Jefferson 13, Blair 10 (8zb), Parker 19 (6ast), Ginobili 8 (5zb), a także McDyess 0, Bonner 14, Quinn 4, Udoka 3, Hill 11, Neal 11 (5zb, 5ast), Splitter 5

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *