Heat mają nowy problem

 

Kolejne zmartwienie ma Erik Spoesltra. Coach Miami Heat, którego zespół ma już na koncie 5.przegranych podczas 65.sezonu, będzie zmuszony grać bez swojego najlepszego rezerwowego przez najbliższe półtora miesiąca. Haslem padł na parkiet, podczas weekendowej przegranej w Memphis, a uraz okazał się na tyle poważny, iż nie dokończył już przegranego przez Żar spotkania.

Dziś w nocy badanie rezonansem magnetycznym potwierdziło zerwane ścięgno lewej stopy, a także przemieszczenie palucha. Wstępnie mówi się o sześciu tygodniach przerwy w grze i koniecznym do przeprowadzenia zabiegu chirurgicznym.

Jak wiemy, po zabiegu do pełni sił wraca inny zawodnik Heat – równie wartościowy zmiennik co Haslem – Mike Miller. Miller dochodzi do sił po operacji palca wskazującego prawej ręki, a uszkodził do na treningu o koszulkę LeBrona Jamesa.. Powrót Millera jest planowany na okolice Bożego Narodzenia.

W międzyczasie Heat uzupełnili roster, dodając do składu weterana Jerry’ego Stackhouse’a. Jednak umiejętności Stacka są już nie na takim wielkim poziomie, a wszechstronność gry nieco mniejsza niż u Millera. Czy zatem Pat Riley z trenerami już penetrują rynek w poszukiwaniu wartościowego dla Chrisa Bosha, zmiennika?

Dodam, że obok kontuzji Haslema i Millera, tylko Greg Oden i Aaron Brooks doznali równie poważnych urazów podczas pierwszego miesiąca. Heat jednak jest pierwszą ekipą, która traci dwóch bardzo wartościowych skrzydłowych. Czy zatem biednemu bogatemu wiatr w oczy?

Osobno trzeba jeszcze podkreślić, że Dwayne Wade też ostatnio uskarżał się na drobne urazy, a kontuzja nadgarstka wymusiła na nim absencję w meczu w Memphis. Jak na razie zmiennicy i ławka Heat prezentuje się bardzo przeciętnie, a absencje czołowych graczy i wąski rynek wolnych agentów nie wróżą dobrze drużynie z Florydy!

Wszystko to ma miejsce po wielkich wydatkach tego lata i zrzuca jeszcze większą odpowiedzialność za wyniki na barki gwiazdorów – LeBrona Jamesa (bardzo wszechstronnie grającego dla Heat) oraz Chrisa Bosha (który miał przełomowy tydzień w trykocie Heat).

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. Mac pisze:

    No to w Miami nie jest tak kolorowo jak miało być…

  2. Mariusz pisze:

    Właściwie (niestety) zgadzam się niemal z każdym zdaniem tego wpisu, a jako ich kibic jednak „trochę” to śledzę. Myślę, że w Heat przydałby się przede wszystkim solidny center – dobry w obronie, przyzwoity w ataku. Anthony jest za słaby, zresztą jaki on tam center, a Ilgauskas jak wiadomo woli grać dalej od kosza. Ale myślę, że uda im się kogoś ściągnąć, bo pokusa gry o mistrzostwo jest ogromna.

  3. Woy9 pisze:

    dzięki Mariusz. fajnie ,że też tutaj gościsz. ostatnie newsy donoszą o Shavliku Randolphie i Ericku Dampierze w Heat. Możliwa opcja na PF to również LBJ!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *